Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Artykuły

 
   «««                  
     
   

Dokumentacja zdjęciowa


W końcu udało mi się zrobić dokumentację zdjęciową procesu powstawania obrazka akrylowego na bawełnianej koszulce :) Jako że miałem dosyć słaby aparat fotograficzny oraz skaner - zdjęcia nie są zbyt dobre, ale coś tam widać. Poza tym - do każdego zdjęcia dołączam opis objaśniający dany etap pracy.

Przygotowanie kalki ołówkowej

Na zdjęciu widać jak zamalowuję ołówkiem kartkę po przeciwnej stronie wydruku. Drukarka jest moim nieocenionym jak dotychczas pomocnikiem w malowaniu :). Ważne jest, aby pokryć grafitem wzór bardzo dokładnie i dosyć grubą warstwą.
 
Prasowanie koszulki

Przygotowanie koszulki to też bardzo ważny etap malowania. Każda fałda i zmarszczka mogą być przyczyną nierównego wykonania pracy. Prasowanie wgniata również drobne włókienka bawełny, które są bardzo przeszkadzającym "balastem" związanym z charakterem podłoża.
 
Ułożenie wzoru na materiale

Jak widać - posługuję się przy ustawianiu wzoru linijką. To ważne, aby wzór został umieszczony na środku koszulki. Przynajmniej będzie wtedy wyglądał jak należy - bez "przechylania się" lub "przewracania" :)
 
Kopiowanie

Kopiowanie przez przygotowaną kalkę. Trzeba uważnie przekopiować wszystkie niezbędne linie dosyć mocno przyciskając cienkopis albo pióro kulkowe. Przed tą czynnością wypadałoby włożyć do wewnątrz koszulki jakąś twardą tekturę albo płytę pilśniową - co zresztą widać na zdjęciu po zarysach (koszulka wygląda na kwadratową, he, he...)
 
Zakończenie kopiowania

Na pewno nie widać tutaj tego dokładnie, ale wszystkie linie już zostały przekopiowane i teraz wystarczy odkleić kartkę od materiału.
 
Malowanie kolejnych elementów postaci

J Jak widać na załączonym obrazku - zacząłem od malowania białych elementów postaci. Dokładniej mówiąc - są to części kombinezonu Rei :) Proszę zwrócić uwagę na czystą kartkę, która jest podkładką pod dłoń, aby nie rozmazać grafitu na koszulce oraz nie pobrudzić gotowych warstw. Każdy element na tej koszulce malowałem czterokrotnie, heh...
 
Gotowa część obrazka

Uff - skończyłem malowanie białych elementów... Wygląda całkiem cool, nie ? :))) Czas zacząć malowanie kolejnych fragmentów.
 
Kolejna barwa

Tym razem szare elementy widoczne głównie w dole kombinezonu. Tak przynajmniej moim zdaniem powinien wyglądać cień... he, he...
 
Trochę niezbędnej w niektórych miejscach czerni...

To i kilka następnych zdjęć nie wymagają komentarza. Umieściłem je tylko dlatego, aby zobrazować kolejność używanych przeze mnie barw

 






...i reszta. Barwa za barwą...

Tu widać, że zakleiłem tymczasowo obszar głowy Rei. Gdybym tego nie zrobił - mógłbym niechcący zabrudzić biel kombinezonu. Poza tym widać także dodane czerwienie.




Szkoda, że tego nie widać --' Dodałem odcienie niebieskiego na wewnętrznych stronach rękawic...







W końcu zabrałem się za włosy. W tym akurat przypadku zacząłem malowanie od cieni wykonanych głębokim, bardzo ciemnym granatem. Profilaktycznie przykryłem gotowy już kombinezon chroniąc go przed resztkami grafitu z dłoni.







Ładna, niebieska barwa włosów Rei. Całość zamalowałem, uważając aby nie przeciągnąć za bardzo jasnej barwy na ciemną. Dodałem też czerwień na tęczówkach oczu :)
 
Już prawie, prawie gotowe...

Namalowałem twarz barwą z lekka "cielistą" :). Teraz czas przystąpić do następnego, ostatniego etapu.
 
Jeszcze tylko kreska konturu

Obok głowy, na szmatce, widać przygotowaną do użycia strzykawkę z uciętą, krótką igłą (igły nie widać) To chyba najtrudniejsza część malowania. Wszystko trzeba zrobić jak najdokładniej, malując z igły czarnym akrylem. Przy użyciu tego śmiesznego narzędzia kontur wychodzi naprawdę świetnie :))
 
Obrazek jest gotowy :D

Wykonany kontur, domalowane logo i to w zasadzie już koniec. Szybko, nie ? ;) Teraz trzeba zostawić koszulkę na dzień, dwa do wyschnięcia i po tym utrwalić przy pomocy żelazka ustawionego na dwie kropki maksimum. Po utrwaleniu czas zaś na CRASH TEST, czyli upranie utrwalonej pracy w wodzie z dodatkiem płynu do prania, aby zobaczyć czy farby dobrze trzymają ^__^
   

Koszulka w całej okazałości




Żałuję tylko, iż nie dysponowałem czymś lepszym do zrobienia tych fotek. Mimo wszystko mam nadzieję, że powyższy cykl wskaże odpowiedni kierunek przy przeprowadzaniu własnoręcznych prób każdemu, kto zapragnie także malować czaderskie obrazki na bawełnie. To wszystko. Życzę ewentualnych sukcesów w samodzielnym malowaniu...


          /
<tOri<   [» Strona www]  [» E-mail]
          \

   
  Niniejszy tekst został opublikowany za zgodą i jednoczesną współpracą jego autora, za co serdecznie dziękujemy!
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.28340700 1276776283
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!