Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki
Gry
   «««                  
     
   
Slayers RPG (Snes)


1. To mogę w to zagrać?

Wszystkim fanom Slayers, którzy po raz pierwszy słyszą o istnieniu tej gry, zapewne podskoczyło ciśnienie ^_^. Tak, Drogi Maniaku, masz możliwość zagrania w grę ze "Slayers" w tytule. Jeśli nieobce jest tobie pojęcie emulacji, to przejdź od razu do punktu nr 2 ^_^, jeśli nie, radzę czytać dalej... Jak być może wiesz, istnieją obecnie programy - tzw. emulatory - które umożliwiają granie na PC w gry przeznaczone na inne platformy (konsole): niemal każdy słyszał o emulatorach Sony Playstation. Istnieje też multum emulatorów starszych konsol, jak NES (Nintendo Entertaining System), SNES (Super Nintendo), Game Gear, Sega Mega Drive; emulowany jest Gameboy i inne przenośne konsolki, a także automaty i komputery typu Atari czy Commodore. Emulatory PSXa czytają grę bezpośrednio z płyty w napędzie; jeśli jednak chcemy grać w grę, która przeznaczona jest na konsolę, dla której nośnikiem jest kartridż (np. N64, SNES, Gameboy), potrzebujemy tzw. zrzutu kartridża, czyli pliku zawierającego jego dane, "wyciągnięte" z kartridża - taki plik zwie się ROMem i emulator odczytuje go z naszego dysku twardego. ROMy mogą mieć różne rozszerzenia i rozmiar zależnie od tego, na jaką konsolę są przeznaczone (rozmiar zależy też od gry), np ROMy Super Nintendo mają rozszerzenie *.smc, *.fig lub *.1, a ich rozmiar waha się w granicach od 1 do 4 MB. Żeby móc legalnie grać w daną grę trzeba jednak posiadać oryginalny kartridż! Zwykło się mawiać (podobnie jak przy plikach MP3), że jeśli nie posiada się oryginału, to ROM trzeba usunąć po 24 godzinach... nawet spełnienie tego warunku nie jest do końca legalne... Cóż, mówi się trudno - ale np. mój brat skłonny jest kupić Super Nintendo i kartridże z grami, które naprawdę lubi... można to zrobić chociażby na aukcjach internetowych...

2. Co to za gra?

Jest to gra, która ukazała się na konsolę Super Nintendo (Super Famicom) w Japonii w 1994 roku, czyli PRZED powstaniem serii TV. Jeśli liczyłeś/aś, że historia w grze pokrywa się z historią z anime... to muszę Cię rozczarować. W grze spotykasz co prawda i prowadzisz postaci znane z serii (Lina, Gourry, Amelia i Zelgadiss, Sylpheel) i filmów (Naga!), ale też i te zupełnie nieznane z ekranów, które pojawiły się jak dotąd jedynie na kartach powieści Kanzaki. Akcja gry także nie przypomina żadnej z historii, którą zekranizowano - jest to oryginalny scenariusz. Muzyka w grze również nie kojarzy się żadnym znanym z serii utworem - w końcu gra powstała PRZED serią, przypominam raz jeszcze! To, co znamy, to postaci, miasta, niektórzy wrogowie i oczywiście czary!

Gra nie powala oprawą graficzną (powiem nawet, że momentami straszy...) ani systemem walki. Rzucane czary takze nie wywieraja wielkiego wrażenia, jeśli chodzi o ich wygląd... To, co w grze wyglada naprawdę ładnie, to statyczne arty, pojawiające się od czasu do czasu, gdy np. napotykamy bossa, twarzyczki bohaterów, które widzimy podczas walki i ilustracje bohaterów, pokazane przy statusie (patrz screeny). Te wszystkie cudeńka narysowała dla nas Rui Araizumi, a jako ciekawostkę dodam, ze dokładnie takie same ilustracje, jak te przy statystykach, znajdują się w artbooku Slayers DX - tyle tylko, że tam pokolorowane są w odmienny sposób. Oto art z gry, a obok - z artbooka DX...





3. No dobra, wszystko fajnie, ale... o co chodzi?

Sporą przeszkodą (mało powiedziane sporą!) jest oczywiscie bariera językowa, jako że gra jest w całości w języku japońskim. Kilka grup fanów usiłowało przetłumaczyć co prawda grę na angielski (czyli stworzyć tzw. patch, który "doczepia" się do ROMu i zamienia teksty w grze), ale każde takie przedsięwzięcie zostało porzucone i - jak na dzień dzisiejszy - nad przetłumaczeniem gry nie pracuje nikt. Powstał na razie jedynie patch tłumaczący menu - czyli dosłownie kilka słów... może on być jednak dla wielu przydatny, więc także można go u mnie ściągnąć.

Zero tłumaczonych dialogów, lokacji, przedmiotów... Wbrew pozorom grę DA się ukończyć. Jestem żywym przykładem ^_^. Można nawet powiedzieć, ze gra jest BARDZO prosta. Jest tylko jeden warunek - trzeba zdobyć walkthrough autorstwa Stevena Brucka. Ten ponad czterystokilobajtowy (!!!) dokument poprowadzi cię niemal "za rączkę" przez grę - przetłumaczy dialogi; powie, gdzie iść... Jest bardzo cenny właśnie ze względu na tłumaczenie dialogów - gracz jest w stanie zrozumieć fabułę (no a przeciez to nie jest gra typu "zasmakuj furii mojej giwery"). Teraz już wiadomo, o co chodzi.

Z czym mogą być mimo wszystko kłopoty? Z podróżami po mapie (można sobie notować, jak nazywają się poszczególne miasta i gdzie leżą na mapie) i z używaniem przedmiotów w czasie bitwy (co to za przedmiot?) . Może to zabrzmi nieprawdopodobnie, ale w ciagu całej gry użyłam przedmiotu w czasie bitwy (i to nie leczącego!!!) chyba DWA razy. Po prostu przeciwnicy są bardzo prości...

Dobrej zabawy i powodzenia! I niech nie odstrasza was oprawa graficzna gry! Tu nie o to chodzi! Acha, i jak już zobaczycie upragniony napis "The End", NIE WYŁĄCZAJCIE gry! Poczekajcie cierpliwie chwilę, a... No to teraz pewnie każdy będzie chciał ją skończyć ^_^...

   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2012 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.18016200 1328453936
Slayers Copyright (c) 1989- 2012 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!