Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Narami
Angel of Darkness
rozdział #01
 
Treść fanfika..


Angel of Darkness
Part one- Znowu w podruż!


-UCIEKAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lina, Goury, Amelia i Zelgadis uciekali przed tłumem rozwcieczonych mieszkańców pewnej wioski. Amelia odwruciła się.
-Radiso- zawołała
Fala uderzeniowa przeszła przez tłum. Cała gromada schowała się za wielkim głazem. Amelia przysiadła na ziemi, Lina zaczeła się śmiać, Goury podparł się o miecz, a Zel o głaz.
-Lina po co zburzyłaś tę wioskę?-zapytał Zel
-Jej mieszkańcy nie byli zbyt mili- zaczeła wygłaszać przemówienie na temat chamskiego i niegodziwego zachowania mieszkańców wioski względej wielkiej i wszechmocnej Liny Inverse. Po głowach reszty spłynęła wielka kropla
-To co dalej?-zapytał Goury
-Goury ty meduzo! Ile razy mam ci powtarzać, że szukamy sposoby jak przemienić Zela spowrotem w człowieka! Znowu zapomniałeś?
-Morzliwe.
-A panno Lino?
-Tak Amelia.
-A dokąd my tak właściwie udajemy?
Lina nie wytrzymała nerwowo.
-Amelia! Z tobą będzie chyba tak samo jak z Gourym! Zmierzamy teraz do Fili by poszperać w jej książkach i zapytać o sposób na Zela! To takie trudne do zapamiętania?
-A nie łatwiej zapytać pana Xellosa o sposób? On przecież mo...
-Nie! -ucieła Lina- Po pierwsze nie mam pojęcia gdzie on się wlecze a po drugi nie mam ochoty się z nim widzieć, a po za tym to już jesteśmy niedaleko.
Amelia spojrzała za siebie. W oddali rozlegał się widok zamku jej ojca. Westchneła cicho. Nie widziała go od ponad 2 lat i była ciekawa co on teraz robi. Powoli dochodząc do granicy widzieli coraz częściej jakieś domy.
-Jestem głłłłłłłłłłłłłłłooooooooooooooooddddddddnnnnyyyyyyyy!!!!!!!!!!!!!!!!!-zawołał Goury
-Sieć cicho bo ja też!-zawołała ze złoiścią Lina.
-Jak daleko jeszcze do domu Fili?-zapytał znurzony tym jej ciągłym narzekaniem Zel.
-Niewiem1-zawołała Lina- Nie widziałam jej od 2 lat to skąd mogę wiedzieć gdzie teraz mieszka? Musimy się zapytać kogoś z miejscowych , bo samemu tam nie trafimy. Wiem tylko, że prowadzi teraz sklep z antykami. Co za nudna praca-dodała półgłosem
-A na pewno mieszka w tej okolicy?-zapytał znudzony Zelgadis
-Czy kiedys ja-Wielka Lina Inverse się gdzieś zgubiłam i was zawiodłam?
Zel, Amelia i Goury powiedzieli równocześnie:
-TAK!!!
-FIREBALL!!!!!!!!!!!!!!!-zawołała niezadowolona Lina-To za zniewage najlepszej czarodziejki na świecie Liny Invers...
-Przepraszam, że przerywam ale czy wy przypadkiem nie poszukujecie panny Fili ul Copt? Mieszka niedaleko i szuka pewnej Liny Inverse więc pomyślałem...
-Stanowczo za dużo myślisz staruszku.-przerwała mu Lina- No to gdzie mieszka nasza mała Filia?
-Za ta wioska jest pagurek-zaczą staruszek- tam stoi sklep a troszke dalej mieszka Filia. Jest tez lis który ma pierwszorzędne zadatki na piromana. Pewnego razy gdy wsz...
-Dziękujemy ci dziadku ale my już sobie pujdziemy. Cześc!-zawołała Lina i pobiegła w strone szczytu. Ame, Zel i Goury popędzili za nią.
-Mam nadzieje że Filia będzie miała coś dobrego do jedzenia bo umieram z głodu!-krzyką za Liną Goury.Amelia przystaneła w połowie drogi i spojrzała za siebie. Znowu zobaczyła pałac swego ojca. Westchnęła i pobiegła dalej za resztą...

******************************************************************************
-Lina jeszcze daleko? Biegamy już tak ponad 2 godziny i mamy dosyć!!!
Cała grupa zatrzymała się przy rozwidleniu drug. Ame jużledwo stała na nogach a Lina była pożondnie wściekła.
-No i gdzie w końcu mieszka ta smoczyca? Jak tan stary dziad nas wykołował to przrysiegam że osobiście wysadze tę całą wioske w powietrze!
-Nie oszukała.-zapewnił Zelgadis.
-A skąd ta pewność?
-Bo w oddali tłumi się dym-wskazał palcem na ciemne smugoi nad lasem-Nie ma przecierz dymu bez ognia więc tam pewnie mieszka Filia. Zresztą i tak nie mamy zbyt wielkiego wyboru wieęc...
-Idziemy!-przezrwała Lina-Trzeba sprawdzić jak się miewa nasza stara znajoma, co nie ?
Goury nic nie mówił tylko wpatrywał się w młoda sarne na brzegu polany. Już chciał ja złapać gdy jakaś ręka pociągneła go za kołnierz. Odwrócił się zaskoczony i zobaczył młodą dziewczyne. Miała długie ciemne włosy, miecz schowany za pasem oraz blizne na policzku. Przyłorzyła tylko palec do ust i uśmiechneła się lekko. Po chwili Goury spojża znów na sarne, lecz jej tam już nie było. Obok rozległo się słabe pikniencie i dziewczyna znikła. Wstał zaskoczony i obejżał się. Nikoga nie zauważył oprucz Liny, Ameli i Zelgadisa. Wzruszył ramionamin i podążył dalej za Liną i resztą w głąb lasu...

c.d.n.



I jak? To muj pierwszy tego typu fanfik i czekam na opinie na jego temat
Nie za bardzo się znam na pisaniu więc nie bądzcie dla mnie zbyt surowi. Czekam na odpowiedzi w związku z kontynuowaniem tej opowiestki! Narka^^!
Wasza
Narami
narami100@op.pl




   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.73441700 1276788485
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!