Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Ai-chan
Chrapiaca krolewna
 
Treść fanfika..
Daleko gdzieś, za nie wiadomo czym żył sobie król i królowa.
Pewnego razu królowa urodziła dziecko. Była to śliczna, rudowłosa dziewczynka, ...a nazwano ja Lina Inverse.

- to dziecko sprowadzi na nasze państwo głód!

przepowiadał nadworny mag, ale królowa nie przejmowała się tym. Była zbyt szczęśliwa by uwierzyć przepowiedni.

Wkrótce wieść o narodzinach rozeszła się po całym królestwie. Z tej okazji królowa postanowiła urządzić wielkie przyjęcie, na które sprosiła polowe królestwa!

W końcu nadszedł czas dawno wyczekiwanej zabawy.

Impreza była naprawdę wspaniała! Zaproszono na nią super sławny zespól "Salami boys"!

Wkoło rozbrzmiewała muzyka taka jak "majteczki w kropeczki, ho ho...",czy "sia la, mydełko Fa...".

Silikonowe piersi tlenionych blondynek podskakiwały w rytm disco polo!

...i wtedy, w samym środku zabawy do sali wtargnął konkurencyjny do zespołu "salami boys" zespól "boys salami"( ach, jaka oryginalna nazwa!)!!!

muzyka ucichła, goście znieruchomieli ( znieruchomianie trwało dość długo, bowiem silikonowe piersi tlenionych blondynek zapamiętały się w podskakiwaniu )

- nie zaprosiłaś nas!

Krzyknął "przystojny", tleniony dresik- lider zespołu "boys salami"

- srogo za to zapłacisz!

Zespól przedarł się przez nieruchomy tłum i podszedł do kołyski

- teraz my damy królewnie prezenty, ha ha ha!

- Magio, niech żel spłynie na me dłonie i niech jego moc przeklnie to dziecię! Z przodu plecy, z tylu plecy!!!

- AAAAAAA!

Wrzasnął przerażony tłum

- teraz moja kolej

krzykną drugi członek zespołu

- magio, niech...( ple, ple, ple ) ! Wieczny głód!!!

- AAAAAAA!

Krzykną jeszcze bardziej przerażony tłum

Nadeszła kolej na lidera zespołu

- w dniu szesnastych urodzin królewna ukłuje się w palec i ...ZACHRAPIE!!!

- AAAAAAA!

Wrzasnął tłum, który był już naprawdę przerażony.

tak wiec król i królowa rozkazali zniszczyć wszystkie ostre przedmioty w królestwie.

Nie wiedzieli jednak, ze gdzieś bardzo gdzieś Rezo już stworzył chimerę...

I przepowiednie zaczęły się sprawdzać. W wieku 14 lat królewna obżarła całe państwo!!! ... jej apetyt ciągle rósł, a po biuście ani śladu...No i nadszedł wreszcie ten przeklęty dzień, w którym miała spełnić się trzecia przepowiednia. Dzień jej szesnastych urodzin...

Lina właśnie pozbawiała zamek murów obronnych (no wiecie, trzeba czymś zagryźć herbatkę ^^ ^^) kiedy do zamku przybył kamienny rycerz, by uratować księżniczkę przed klątwą.

Zdjął hełm, ukląkł i powiedział

- o nienażarta damo mego serca, przybyłem, by cię uratować!!!

Lina przełknęła "ciasteczko", beknęła sobie donośnie na boczku, rzuciła się wybawicielowi w ramiona i ... skaleczyła się o jego włosa.

...LINA ZACHRAPAŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

- przybyłem by cię ocalić, a stałem się powodem twoich donośnych cierpień- zapłakał Zelgadis

- chro...psiii!

- nasz wybawicielu !!! - krzyknęli mieszkańcy królestwa

- chro...psiii!

- uratowałeś nasze państwo!!!

- Gdyby nie ty podzielilibyśmy los tych nieszczęsnych murów obronnych!

- Jak możecie tak mówić?! Przecież to wasza królewna!

Warknął Zelgadis, jednocześnie dobywając miecza

- chro...psiii!

- jestem gotów ukarać każdego kto śmie znieważyć Linę!

- chro...psiii!

- chro...psiii!

- chro...psiii!

- chro...psiii!

Już nigdy więcej nikt nie śmiał obrazić chrapiącej królewny.

Ludzie wiedzieli czym by się to skończyło...

Od czasu wypełnienia się ostatniej klątwy miasto wiodło spokojne i szczęśliwe życie. Rozwiną się przemysł ( panował ogólny popyt na zatyczki do uszu, gdyż donośne i przeciągle chrapanie królewny nie pozwalało ludziom spać) i turystyka ( każdy chciał usłyszeć choćby jeden legendarny "chrap" ! ). Nareszcie zakończyły

się czasy głodu i nędzy.

Zelgadis zaś do końca swoich dni czuwał przy łożu swej wybranki.

Przez cale swe życie stal na straży jej imienia i tej głębokiej, wciąż powtarzającej się melodii...

- chro...psiii!

- chro...psiii!

- chro...psiii!...

I wszyscy chrapali długo i szczesliwie...



* bardzo was proszę o nie komentowanie tej jakże wznioślej baśni...nudziło mi się ^^ ^^ *


   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.53883500 1314830175
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!