Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Mazoku
Diadem
rozdział #01
 
Treść fanfika..
DIADEM - by mazoku^^


Ciemno. Za ciemno. Ślisko. Mokro. Cicho. Obrzydliwie cicho. Brrry, zimno mi...
Wielka kamienna głowa ( czyli Zelgadiss Greywords^^)...
Zel: dzięki za wstęp - - .
Tak, więc Zelgadiss Greywords liczący na swojej kamiennej łepetynce 22 lata...
Zel: TE , TO MÓJ ŻYCIORYS CZY JAK???
Odziany w strój jakiegoś białego kapłana^^ trzymał w ręce pięknistą pochodnię lekko się tlącą.^^
Zel: ... zgasła- - .
I znowu było ciemno.
< błysk!>
Amelia; Trzeba było od początku nacisnąć guzik- - .
Z tyłu szła 18- letnia już księżniczka zmodyfikowana zachowawczo na plus ( minus?^^) przez szanowną chimerę...^^
Zel: Skąd mogłem wiedzieć, ze jakiś baran zainstaluje elektryczność w świątyni?!??!?!?!
Amelia; Brrry, zimno się zrobiło....
Nie wspominamy o ubraniu kapłanki, nieco skąpym^^.
Gourry: ja z tego nic nie kapuję...
CISZA! Ty potem wejdziesz, najpierw przyjrzymy się kompetencji Zelgadissa^^.
Zel: ale mnie zaszczyt kopnął- - .
Amelia; Drugi pstryczek...
Zel: Dobra, nie chce mi się go oglądać.
< PSTRYK!!!>
Nastała ciemność.
Zel: dobra, pomyliłem się- - .
Amelia: Ech... a tu co jest?
Zel: ... ... ... nic gorszego i tak nas nie spotka- - .

Amelia; AA!!!
< dyl za Zela>
Zel: Co?
Amelia: TAM!
Zel: Ooo, ciała ofiar... ... fuj, w stanie rozkładu- - ...
Amelia: niedobrze mi...
Zel: Spokojnie, to już dawno nie żyje...
Nagle szkielet cię poruszył.
Zel: Praw- da?
Szkielet zaczął gonić " kapłanów"^^.
Zel: Ostatni raz .... JEST!
Amelia: Bierzesz go!?!??!
Zel: nie po to wchodziłem, żeby wyjść z niczym! Zatrzymaj ich!
Amelia: Ale..
Zel: RÓB CO MÓWIĘ!
Amelia: grrryy.. WAŻNIAK!
Zel: UPARCIUCH!
Amelia; Dobra... to jest szkielet.. czyli...
Zel: chodź do wujka Zela...
Amelia: ... upartego wujka...
Zel: Ty tam recytuj bo ci się zaklęcia poplączą. .. ... AJ!
Amelia: DEATH WING!
Zel: ajajajaja… uff… co to za zaklęcie?!
Amelia: Mniejsza o to, ważne, że działa.
Zel: patrz co mam...
Amelia; Diadem głównego monarchy... umiesz go obsługiwać?
Zel: ... ...< zaczął szeleścić > no... niezbyt...
Amelia; To już nie moja sprawa jak go uruchomisz- - .
Zel: moment, to damski model, daje ci go!^^ '' '' ''
Amelia; Zbytek łaski, może mieć jakąś klą...
Szkielety ożyły.
Zel: Dobra, plan "b".
Czyli uciekli- - .
PO chwili w pałacu.
Lina: dawaj!
Zel: hola! Ile się umawialiśmy?
Lina: Grrr... jak ty masz być królem, to twoi poddani umrą w biedzie.
Zel: mam inne zdanie- - .
Amelia: Już wiesz jak to działa?
Zel: Sądzę...że trzeba to założyć.
Lina: To proszę, ty pierwszy- - .
Zel: ja nie jestem kapłanem.
Kapłan z tyłu: UKRADŁ MI STRÓJ CEREMONIALNY HULIGAN!!! I TA BYĆ PRZYSZŁY KRÓL?!?!?!?!?!!?!
Zel: To dla dobra sprawy, dziadku! Odbudujemy ci kapliczkę i zapomnimy o sprawie.
Lina: Może niech Amelia go założy...?
Gourry: Czemu?
Lina; Mika raczej nie zostanie porażona- - .
Amelia: porażona...?
Lina: No wiesz, prądem!^^
< BŁYSK!>
Xelloss: ja to wezmę, dziękuję!^^
Lina; STAĆ CWANIAKU!
Zel: CZEGO TU???
Amelia; ZOSTAW!!!!!!
Gourry: Ciszej dzieci, ciszej...
All: ... ... ...
Lina: Po co ci to?
Xelloss: powiedzmy prezent dla bliskie osoby^^.
Lina: TY NIE MASZ BLISKICH OSÓB!!!!
Xelloss: Hmmm. Z dwie się znajdą.. pierwsza to ja!^^
< błysk!>
Lina: DIADEM!
Zel: ZABRAŁ!??!?!
Amelia: ... PODŁY SZOWINISTA!!!!
Lina: Ekhm.. dlaczego ona tak się świeci na czerwono?
Gourry: Obecność Zela działa na nią lepiej niż Liny...
<ŁUP!>
Tymczasem.


Xelloss: dzień dob...
< TRZASK!>
Xelloss: ... miłe powitanie ^^. Kochanie wpuść mnie, mam prezent dla ciebie!
Filia: SPADJA!!! CIĄGLE JESTEM NA CIEBIE CIĘŻKO OBRAŻONA!!!
Xelloss: mam dla nas diadem zgody!^^
Drzwi się otworzyły. Ależ zachłanny smok!
Filia; Pokaż.. diadem?
Xelloss: Hola, najpierw buzi na zgodę!^^
<ŁUP!>
Filia: Jeszcze czego... jest niesamowity , ten diadem.. jaki piękny...
Xelloss: Ha, wiedziałam, ze mnie kocha, tylko sobie tego nie uświadomiła!^^
Filia; - - ''... hmmm. Komu go ukradłeś?
Xelloss; Od razu ukradłeś... a może pożyczyłem?
Filia: Komu to zabrałeś?
Xelloss: Kupiłem?
Filia naciskała: Xelloss.
Xelloss: o nie, nie było buzi, nie ma informacji.
Filia: Przecież nigdy nie dawałam ci buzi- - .
Xelloss: Więc najwyższy czas zacząć kochanie!^^
<ŁUP!>
Filia: ... zakłada się go na głowę?
Xelloss: Pasuje?^^
Filia; nie wiem... wchodź.
Xelloss: Już nie sprzedajesz tych sta.. ekhm, antyków?
Filia: Wszystkie poszły. Mam teraz emeryturę.
Xelloss: aha... chyba , że tak... no i?
Filia: pasuje... ale trzeba ją oddać.
Xelloss: CO? Wiesz ile mi zajęło buchnięcie jej?
Filia; HA!
Xelloss: co?
Filia: Komu ją buchnąłeś?
Xelloss; oż w mordę....
Filia; Nie znam zaklęcia. Ale tu jest szyfr...
I tak wzięli się do tłumaczenia. Nastała godzina 00. 05.
Xelloss; jestem bardzo śpiący.. ale muszę ją donieść do tego cho------- łóżeczka ma piętrze!!! Kto u diabła ma łóżko taaaaaak wysoko, chrrry...
Jakoś dowlókł Filię do łóżka.
Xelloss: no nie, teraz musze jeszcze zejść na dół... chrrr.. w takich momentach, żałuję, ze nie jestem jej mężem.... spać mi się...

Następnego dnia.
Xelloss: chrrr...
Filia: ..mmm ...? !!!!!!!!!
<ŁUP!>
Filia: ŁAPY PRZY SOBIE ZBOCZEŃCU! JESZCZE SIĘ GNIEWAM WIĘC MNIE NIE DOTYKAJ!!!
Xelloss nagle ożywiony: A JAK SIĘ POGODZIMY TO BĘDĘ MÓGŁ?!
<ŁUP!>
Xelloss: na pytaniach retorycznych się nie znasz?! Ała...
Filia: To co mi zrobiłeś było wstrętne!
Xelloss: nie no, ja tylko przespałem się na czymś miękkim i...
Filia; NIE O TO CHODZI CIEMNOTO!
Xelloss: to o co?
Filia: dlaczego jestem zła?
Xelloss: bo wezwał mnie LON.
Filia: I co zrobiła?
Xelloss: hm... chciała mnie zabić!^^ Dosłownie wróciłem tu ociekający krwią, której zresztą normalny mazoku nie ma, i LON się jeszcze bardziej wkurzyła przez to jeszcze bardziej zaczęła mnie kłuć tym swoim berłem i poplamiłem ci podłogę!^^
Filia: Człowiek by tego nie przeżył...
CDN!^^. Jakiekolwiek pytania przesyłajcie pod adres sore@buziaczek.pl! NIECH MOC CHAOSU BĘDZIE Z WAMI!
Ps.: BŁAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHAHA!
Ps2.:Ale to głupia bajka, chyba jej nie dokonczę^^.

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.99706100 1276781235
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!