Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Linka_686
Dluga droga
 
Treść fanfika..
<<>>

W tym ficku będę pisać co tylko mi do głowy wpadnie^^

<<>>

Gdzieś na jakiejś drodze....daleko od jakiej kolwiek cywilizacji....

Lina: Jak to ?!Autorko, proszę o zmianę rozpoczęcia bo rozwale ci dom jak tylko będę koło niego przechodzić.A twoj idol Xell mi w tym pomoże^^
Autorka: To jest szantarz!!!
Lina: Wiem^^
Autorka: No dobra, niech ci będzie. Ale to jest już ostatni raz!!(Xellos jak mogłeś!!)

Gdzieś na jakiejs drodze....niedaleko od jakiejś wsi....

Lina: AAAAAAAAAAA!!!!!!! Jestem.....Głodna!!!
Gourry: Ja też!!!
Xellos: Widzę??Wszedzie widzę herbatkę i domowe cisteczka mamusi^^....
Amelia: Dla prawdziwego obrońcy sprawiedliwości i prawdy głód oraz spragnienie nie są żadną przeszkoda!!!BUuuRRrKkkk....Ojej, ja chyba też jestem głodna.....
Zel: Haha....Nie mam siły się śmiać....-_-''
Lina: Ejjj Xell??
Xellos: Taaaa? Słucham cię Lino
Lina: Weź ty....pazerny dawaj tą herbatę co masz w ręce...
Xellos zakłopotany: Jaką herbate? Jakbym miał jaką kolwiek herbate już dawno bym ja wypił...
Zelgadiss: Ona chyba ma haluny...Ale wiesz co Xell, mogłbyś podzielic się tym cisteczkiem...^^
Amelia i Gourry: Tak mógły pan sie z nami podzielic...

Xellos przestraszony zachowaniem przyjaciół zaczął odprawiać rytuały odstraszające duchy spragnione jedzenia i picia^^ I o dziwo to zadziałało, złe duchy opusciły naszą grupe i zaczęły turbować Xella za to że odstraszył je....^^

Lina: Ej gdzie jest Xellos?
Xellos w kupce popiołu: Złe duchy które z was wypedziłem zaczęły we mnie nawalać z pięści, a ja jestem dobry w magii, a nie w walce na pięści do tego raczej się nadaje Goku czy Vegeta...

Nagle głos z nieba: <<>>>
I tak pierdykneło w popioły Xella, że aż się rozbryzły po trawie, i potem musieli je zbierać z lupami^^

Lina: Dzwonimy po Sylfill i Filie....Xell, pożycz komóre
Lina: A no tak...Xellos w popiołach....
Lina: Zel dawaj tą Motorole..^^
Zel: A dlaczego ja?
Lina: Bo tak mi się jakoś chce....
Zel: No niech ci będzie. Ale kiedyś się zemszcze....
Amelia do Liny: Panno Lino....Po co dzwonimy po panne Sylfil?
Lina: Żeby złożyła Xella
Amelia: A po co po panne Filie?
Lina: Żeby mogła się z niego pośmiać i zabrać troche piasku do ogródka(w myślach: Zemsta jest słodka..BUHAHAHA!!!)

A więc Lina dzwoni do Sylfil....

Lina: Ohayoo Sylfil. Jak sie masz? Słuchaj mamy tu nagły przypadek...Jakiś głos z innego świata zjaral nam Xella...Tak sobie myślimy czy nie mogłasbys go posklejac??...
Sylfil: Dlaczego mam pomagać mazoku??
Lina: Bo ja cię ładnie prosze...
Sylfil: No nie wiem
Lina: Pięknie prosze....
Sylfil: Oj chyba nie
Lina: Brzydko prosze...
Sylfiil: No dobrze^^
Lina: No to fajnie będziemy czekać.....

Następnie Lina dzwoni do Filii....

Lina: Cześć Filia
Filia: Witaj panno Lino
Lina: Słuchaj Xellos nam sie spiekł i....
Nagle rozmowe przerywa Zel
Zelgadiss: Ej Lina kończ, bo mi się kasa na karcie skończy...
Lina: Ja myślałam że masz na abonament^^
Filia: No i co z tym przypieczeniem?
Lina: Wiesz jakbyś chciała popatrzec na jego prochy albo kwiatki położyc to...

Nagle coś mignelo i pojawiła się Filia...

Filia: Gdzie ten mazoku w proszku?
Lina: A tam sobie leży i odpoczywa^^
Filia: Za nic nie ominełabym tego widoku...a tu są kwiatki^^

Filia cyknęła zdjecie i wróciła do domu żeby pokazać jak pieknie wygląda potworek do rozcieńczenia z wodą^^
Później przyszła Sylfil i pozkładała Xella, a on wykrzyknął na całą parę: Filia jak mogłaś?!!Juz nigdy nie dam ci cisteczek mojej mamusi!!!Buuuuuuuuu!!!!

Amelia: Nie mart sie panie Xellosie....Jutro pan o tym zapomni...

Nagle Xell otworzył swoje fioletowe(^^)oczy...
i powiedział(poprosze RISSEN pani Nowak^^)....Nie, nic nie powiedzial tylko otworzyl oczy....fioletowe^^

Lina: Oj nie dobrze, Xell otwrzył ślepia....
Xellos: No co nie można od czasu do czasu na świat popatrzeć??

<<<<<<<>>>>>>>>>>

Po chwili Xellos krzyknął do Liny : "Lina uważaj bo zaraz...." i nie zdążył dokończyć, bo po Linie przejechał wielki powóz na którym ktoś wiózł siano do misteczka....

Xellos do Liny: Wygądasz teraz gorzej od sproszkowanego mazoku^^
Lina: Czy ty coś sugerujesz??
Xellos: Nie jakbym śmiał.....
Lina: E jakiś powóz, może podwiezie nas do miasta ?....Chodźcie wsiadamy..

Po pewnej chwili wszyscy znaleźli się w jakiejś wiosce w której znajdowało się jedno stoisko z jedzeniem, a kolejka do tej jadłodajni była chyba dłuższa od samej wiochy.....^^(Ale ja sie lubie mścić)

Lina: E Zel stawaj w kolejce...
Zelgadiss: Dlaczego ja?Niech Gourry sobie postoi..
Amelia: Panie Zelgadissie....jeżeli pan Gourry stanie w kolejce do sam wszechmogący wie co mógłby nam kupić do jedzenia...^^
Gourry: ...???

<<<<>>>

Gourry do Liny: Ałłałaaa....A to za co?
Lina: Nie wiem.....nie mogłam się powstrzymać^^

Po kilku godzinach stania w kolejce Zel dotarl do kasy, i juz chciał zamawiać kiedy sprzedawca wywiesil tabliczke z napisem :"Zamknięte"

Zel tak sie wkurzył że wysadzil bude w powietrze....
A Lina wkurzyła się jeszcze bardziej od Zela za to że nie dali jej jedzenia, że wysadziła całą wioche w powietrze tak mocno że biedne Pisttaszkowo poleciało sobie gdzieś w zaświaty gdzie wieśniacy bili sie z Frezerem....


Więc nasi przyjaciele na nowo musieli szukać na mapach jakiegoś miejsca, w który mogliby coś skonsumować. I szli tak troche aż natrafili na jakąś obleśna karczme z której w prędkości swiatła zniknęło równie obleśne jedzenie. Ale na szczęście wszyscy najedli sie do syta...Co dało znać po powrocie do Sellune^^Wszystkie królewskie kible pozapychały się ^^

THE END

Wszelkie uwagi proszę przesyłać pod adres: linka_686@poczta.onet.pl


   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.89531700 1276782926
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!