Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Mazoku
Krotka rozprawa o walentynkach
 
Treść fanfika..
Krótka rozprawka o WALENTYNKACH -by Mazoku.


Lina: I co znalazłaś?
Amelia: NIE I NIE ZNAJDĘ!!!!!!! Po co pani tyle kamieni?
Lina: Chcę być oryginalna.
Amelia: A Gourry nie może pani pomóc?
Lina: Szedł rzeźbić Walentynkę w górze.
Amelia: W górze?
Lina: Powiedział, że zrobi mi największa walentynkę na świecie.
Amelia: i tak po prostu pani o tym powiedział.
Lina: Przecież to tylko zabawa.
Amelia: coś mi tu śmierdzi…
Lina : Eee… lepiej zajmij się swoją walentynką.
Amelia: Dobrze.
Lina: A dla kogo?
Amelia : TO NIE PANI SPRAWA!!!

Xelloss: CUDOWNE!!!^^
Zel: O nie… CO TO MA BYĆ!?!?!?!?!?
Xelloss: Jak to co? Drzewo na którym rosną serduszka!^^
Zel: O rany. I co ona ma potem z tym fantem zrobić???
Xelloss: To już nie mój problem.^^
Zel: E, tam, prezęt musi być poręczny i praktyczny.
Xelloss: Boję się, ze jak jej podaruję erotyczną bieliznę to się obrazi.^^
Zel: Ech ty.
Gourry: SKOŃCZYŁEM!!!!!
Xelloss: pięknie… zrobiłeś błąd ortograficzny.^^
Gourry: Gdzie?
Zel: Napisałeś " kocham" przez "ó".
Gourry: Muszę to szybko zakorektorować!!!
Xelloss: Prędzej wysiądzie mu korektor…^^
Zel: Nie cierpię walentynek
Xelloss: Dlaczego?^^
Zel: Dlatego:
Listonosz: Panie Zelgadissie, druga ciężarówka jedzie.
Zel: Ech… ile wy tego dostajecie?
Listonosz: panienki pisały już w lipcu.^^
Zel: Za jakie grzechy, no za co… ( łup! [ w ścianę])

Lina: Ha ha!
Amelia: .........AŁA!
Lina: Co ty robisz?
Amelia: NIEWAŻNE!
Lina: Zrobiłam już moją!
Amelia: Ale to jest … worek.
Lina: Wiem, że to worek! Ale w tym worku są kamienie!
Amelia: Chce pani by popełnił samobójstwo!?!!??!?!
Lina: Nie! Teraz znajdę jakieś miejsce, i ułożę z nich serduszko!
Amelia: Pani to traktuje jak zabawę…
Lina: To jest zabawa!^^
Amelia: Ech… szkoda, ze ja tego tak nie odbieram…

Xelloss: JAKIE PIĘKNE!!!^^
Zel: Twoje walentynki mnie szokują…
Xelloss: E, ty się nie znasz! Różowa rzeka która wypuszcza bombelki!^^
Zel: To już walentynka Gouur` ego jest mądrzejsza…
Gourry: POPRAWIŁEM!!!!!!
Xelloss: No… pięknie.^^

Filia: Już jestem!
Lina: Ja też już skończyłam!^^
Filia: Cudowne………-_-
Lina: Prawda?^^
Amelia:.....................
Filia: Co robisz Amelio?
Amelia: Nic, nic… walentynkę.
Lina: Aha…
Filia: Idziemy do nich, czy nie?
Lina; No chyba tak.
Gourry: LINO!!!
Lina: SŁUCHAM!!!
Gourry: Zobacz moją walentynkę!!!
Lina: No już… Eeee… cudowna…
Gourry: Wyryłem na całej górze!
Łina; A to pod napisem to co?
Gourry: Ty.
Lina: … SŁUCHAM???…
Xelloss: Ładne?^^
Filia: Cudone… śpiewające kwiatki…
Xelloss: proszę.^^
Filia: Proszę.
Xelloss et Filia:??????
Xelloss: Widocznie wpadliśmy na ten sam pomysł…
Filia: Tja… filiżanka w serduszka…
Xelloss: … i kwiatuszki… a to co?^^
Filia: Karaluszek.^^
Xelloss: No tak.
Lina: Zel…
Zel: Tak?
Lina: Dlaczego masz takiego bąbla na głowie?
Zel: NIE TWOJA SPRAWA!!!
Lina: Czyżby włosy mu odpadały?
Xelloss: No, a teraz możemy polać… polać mówię!!!
Lina: Tak tego wina nie otworzysz.
Xelloss: Potrzebujemy korkociągu. ZEL!^^
< ŁUP!>
Lina: Co ci łazi po głowie?
Xelloss: Raz jego druty by się przydały.
Zel: ( wstydzę się to napisać…)… A… ekhm… Amelio?
Amelia: Panie Zelu… proszę.
Zel: Dziękuję… ale co to jest?
Amelia: Inne księżniczki już dawno dały to swoim… przyjaciołom… podobno przynosi szczęście. Zawiązuje się na nadgarstku.^^
Zel: Aha… ja też mam coś dla ciebie…
Amelia: PANIE ZELU!!!
Zel: Nie miałem odpowiedniego tworzywa, więc musiałem wykorzystać włos z głowy … ( w myślach: jeszcze teraz boli…)
Amelia: Śliczne to serduszko…
Zel: Eee… tak jakby…
Amelia: Jest pan kochany.
Amelia zarzuca się Zelowi na szyję.
Zel zaczerwieniony: Amelio proszę, ludzie patrzą…
Lina: Hej, Romeo i Julia, może by ktoś pożyczył sprzętu, bo nie umiemy otworzyć wina.
Zel et Amelia: PHI!
I tak…
Lina: To dlatego masz taki……?!?!?!
Zel: Zamknij się Lino.
Xelloss: …… OTWORZYŁEM!!!^^
All: Rany…
Filia: Czy wszystkie potwory są takimi nierobami jak ty?
Xelloss: ja akurat mam wolne.^^
Filia: O…
Lina: Jakieś dziwne to wino…
Xelloss: Z piwnicy chaosu.^^
Lina: Aha… nie jestem pewna, czy bezpiecznie jest je wypić…
Gourry: A co jak skończymy?
Lina: Jak to co- IDZIEMY DALEJ!!!
All: NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lina: Dowiedziałam się o wspaniałym skarbie, który tylko czeka na mnie!!!
Filia: Jak zawsze to samo…
Xelloss: A czego można się było spodziewać?^^
Lina: Coś chciałeś powiedzieć??????
Xelloss: Miłych walentynek Linko.^^
Lina: Phi…
All: BŁAHAHAHAHAHAHAHAHA.

KONIEC!!!
P.S.: Zakończenie jest banalne, ale nic innego nie przyszło mi do głowy.;)
^-^

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.72287000 1276785237
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!