Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Zelgadia
Nowy dzien
 
Treść fanfika..
Ciemność jest moim sprzymierzeńcem... moja peleryna lśni w nikłym świetle księżyca... moje metaliczne włosy odbijają promienie tworząc lekką łunę... w mroku lśnią moje oczy płonąc zimnym gorączkowym blaskiem.
Nikt nie może mnie zobaczyć... nikt...
Codziennie przychodzę... skradam się jak kot... w ciemnościach nocy... jakby wabiony... chcąc zobaczyć ją chociaż przez chwilę...
Wiem że nigdy nie zyskam jej miłości... ona wybrała innego... Gourry...
Czuję jak wzbiera we mnie wściekłość... chcę krzyczeć... wyć! On nie zasługuje na jej miłość! Dlaczego... dlaczego nigdy nie byłem nikim więcej jak przyjacielem?... Czuję jak rośnie we mnie nienawiść... z każdym dniem większa. Płonie coraz jaśniej w moim sercu...
Coraz trudniej mi z tym walczyć...być takim jak dawniej... znosić przymilania Amelii. Dalej dyskutować z Gourry’m o błahostkach. Nikt się nie zorientował... nikt nie wie co naprawdę czuję... odchodziłem... próbując zwalczyć to uczucie... zniszczyć... i zawsze wracałem... wracałem żeby chociaż raz jeszcze zobaczyć jej twarz. Nie potrafiłem już odejść...
Szelest... mój wyostrzony słuch wyłapuje dźwięk... ona wstaje!...
Uciekam... przerażony aby mnie nie ujrzała... lśniąca jasna sylwetka biegnąca... przedzierająca się przez otchłań mroku...
Kończę ten wyścig. Wycieńczony padam na ziemię by po chwili powstać... zaczynam krzyczeć... krzyczę w ciemność wyładowując całą swoją agresję... krzyczę w noc, a wokół mnie panuje jedynie głucha cisza... jakby idealnie kopiując pustkę która panuje w mym sercu.
Wyciągam miecz. Klinga zaczyna wirować w szalonym tańcu. Rozrywam głuche pasmo ciszy... słychać świst miecza mieszający się z odgłosem mojego oddechu... widać moją pelerynę, wyglądającą jak miotająca się w walce... walczącą z wiatrem... jakby w szaleństwie tnę powietrze i ogarniającą mnie ciemność jakbym przez chwilę chociaż miał się przedrzeć do wąskiego światła nadziei...
Kładę się na mokrej trawie, zroszonej rosą i przypatruję się pierwszym nikłym jeszcze promieniom słońca... postanawiam cieszyć się tą resztą snu jaka pozostanie do nastania dnia i tą resztą nadziei która tli się wciąż we mnie pozostawiając wiarę że jeszcze kiedyś zdobędę jej uczucia...
Cieszę się tą resztą nocy mając nadzieję że ten dzień będzie inny... inny bo z nią...

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.15488300 1276782008
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!