Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Azumi Drakin
Panieneczka Nineczka
rozdział #01
 
Treść fanfika..
Panieneczka Nineczka-1

Jest upał.Na niebie nie ma żadnej chmurki.Zelgadiss siedzi sobie na molo i moczy nogi.
Na plaży nikogo nie ma,więc Zelgadiss nie boi się ukazać skóry,ściąga ciuszki i wskakuje
do wody.
-Jaka cieepła!Ale suupeer!
Heh...no Zell pływa sobie w najlepsze.Spogląda na plażę,aby sprawdzić,czy jego ubraniu
nic nie grozi.Wtem zbiega się grupka młodych niewiastek.
-O nie!Zostawiłem tam ciushki.Trzeba je zabrac,bo mi ukradną.
Jedna dziewuszka wtem skoczyła do wody.Płynie wyraznie w kierunku Zellka.Jest bardzo
blisko,ale...daje nura.
-Hmm...co ona kombinuje?
Zellek cos dziwnego pod sobą poczuł.Chwilę później owa niewiasta się wynurza i wypływa
na brzeg.Zell z obawy o swoje ciuchy też wypływa.Kiedy wyszedł z wody,zauważył,że czegoś
na sobie nie ma ^///^...a...ale to już było na środku mola.
-Gdzie moje gatki?Eee...^///^ a gdzie moje ciuchy?!
Dziewuchy w śmiech,a Zellek myk myk do lasku.Siadł obok paprotek i zaczął z nich sobie
robić spoodniczke.
-Dobra,to mi wystarczy - -'.Ale...jak ja się w mieście pokażę,no?Może jakiś pijaczyna
zostawił tu jakego butka albo koszulkę...heeh
Zellek zaczął szukać czegoś do okrycia po lasku.
-Byle nikogo nie spotkac...byle nikogo nie spotkać
-Hej!Witaj niebieski gringo!Co pan robisz w tym lesie?
-Eee...ja
Przed Zellem stała jakaś czarnowlosa dziewucha.Na sobie miała stare portki,przewiewną
koszuline i skórzane buty.
-Słyszysz pan mnie?Rozumiesz po Polsku?
-Eee...
-Jestes pan bambuko z Afryki?-sugeruję po okryciu.
-Nie,ja...zgubiłem ubrania...(kurde,mogłem coś mądrzejszego powiedzieć)
-Dziwnyś pan
-Hehe^^
-Okrycia Ci u nas dostatek przecie,ino żeby się tamto znalazło,hej!
-No taak...po ojcu było (Co ja gadam!)
-Ano żeś pan musiał nieprzytomny być!Chodź pan poszukać.
-No dobra.(Sumując to idę z jakąś nieznajomą szukac moich ciuchow)
Zell i dziewucha zaczęli buszować po lesie.Szli w jednym kierunku.Po godzinie Zellek
znalazł dwa stare klapki,i,twierdząc,że to jego i je wlaśnie zgubił,wziął je.
Po kolejnych dwoch godzinach doszli do miejsca,gdzie dziewucha miała namicik.
-Ej...śpisz w lesie?
-Ano,ino zem szła tutaj z baardzo daleko.A i jodło się skonczyło to trzeba było polowac,no.
-Bez strzelby?
-Eee...no...tak^^
-Dobra,ciemno się zrobiło...wracam,a w mieście to mnie nikt po ciemku nie zobaczy.
-Panie!Toshto ciemno,a w lesie niedźwiedzie
-Gulp!-Zellek głośno przełknął ślinę.
-Mmm...(Nie chcę nocować blisko tej dziewuchy.Nie znam jej,a mamusia kazała nigdy nie
rozmawiać z obcymi.Ale no ja facet jestem to sie nie będę bał).Ej...to bym mógł tu noc
spędzić?
-Jak pan chcesz.Ja tam zdania nie mam,bo ziemia nie moja.
-Dzięki...yyy..a masz coś do nakrycia?
-O_o
-Bo noc zimna sie zapowiada.
-Panie!Ja sama się nie przykrywam!
-A na czym śpisz?
-Na niedźwiedziej skórce.
-Dobra...ja tam mężny jestem,więc nie będę miał problemu ze spania na ziemi
-Dziwnyś pan,hej!
-Wiem...mów mi Zelgadiss,tak mam na imie
-A ja Ninka jestem!Zelgadiss,ty jesteś elfem?
-Nie,jastem chimerą =='
-A wiesz pan...te uszy i imie to jakbyś był elfem ^^'
-Eee...
-Ale późno...dobranoc - -'
-No...ohohohoho ^-^
Zellek i Ninka pokładli się spać.
by Azumi Drakin

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.05273300 1276786315
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!