Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Red Priest Rezo
Sayonara My Friends Special
 
Treść fanfika..
No to zwyczajowo po 10 czesciach trza napisac specjal.. Specjal bedie opowiadal o tym jak Akkido, Ike, Amiko i pare pomniejszych osob wyjechalo na wycieczke w blizej nie okreslone miejsce .. Mozna to nazwac campingiem wsrod gor, jeziorka i lasu^^ Akcja dzieje sie klika lat przed zaczciem sie Sayonary^^ No to jedziemy^^


Sayonara - Wycieczka

Lina: Ike!! wzioles wszystko?! Wez ze soba jeszcze troche jedzenia!! [ dla mu pokaznych rozmiarow koszyk^^"]

Ike: Mamo... ja tam ne jade na cale zycie.. tylko na dwa tygodnie...[ rzut oka na starte zarcia ktora wyzywila by cala Afryke^^]

Lina: he? To przeciez jest jedzenie na dwa dni!!! Zaraz doniose reszte!!

Ike: [gleba] Mamo.. dosc.. wystarczy mi jedzenia .. ja ne mam takiego apetytu jak ty^^" wezme ten koszyk.. i swoje rzeczy i ide^^"

Lina: Jak chcesz..ale ja i tak uwazam ze powiniens wziac duzo jedzenia!

Gourry: Ike? Dokad jedziesz?

Ike:[gleba] Mowilem Ci 200 razy ze na wycieczke!!! a ty ciagle nie pamietasz!!

Gourry: Serio? musialo mi z glowy wyleciec^^

ike: Okej ide bo sie spoznie! Sayka!

Rai: Przywiez siaks pamieatke!^^

Przeniesmy sie do grupy ktora jedzie na Ta wycieczke:D

Akkido: Ike sie spoznia..pewnie go stara zatrzymala...

Amiko: Nie narzekaj zaraz bedzie.. Ty tez sie wiecznie spozniasz!

Kiro: ziewwww!! [podrapal sie go glowie i usiadl po turecku z rekoma na stopach ze spuszczana glowa ] Zaraz wogole ne pojedziemy... niech sie pospieszy... ale mowilem wam ze to zly pomysl brac Ike ze soba.. jest od nas mlodszy..wiec na choler on nam?

Akkido: A Zamknij sie! a po co ty nam jestes? ciagle tylko marudzisz!!

Kiro roztrzepany, leniwy lecz w gruncie rzeczy porzadny koles:D Chodzi razem Akkido na kurs walki i ma tyle samo lat co on. Wlosy koloru blond oczy niebieskie, od czasu do czasu ma ze soba okragle okulary przeciw sloneczne:DWieczny optymista.llecz czasmi najgorszy pesymista,Twarz ma przyjazna i na prawym uch ma sos w stylu tego co nosi Iria:D Lubiany przez wszystkich dusza towarzystwa jednak nie wchodz mu w droge gdy chodzi o milosc:D Juz nie jeden raz pobil sie z Akkido o swa milosc:D aaa!^^ i ma jeszcze dolki na polickach:DWzrost okolo 190cm, ubiera sie sie w dlugie spodnie jensowe po rocinane tu i tam^^Czarna skorzana katane po obiewaszna troche lancuszkami:D pod nia ma pod nia ma czarna bluze z napisaem "Fuck You" ze stosowanym rysunkiem do napisu:D Wlosy ma do ramion z charaktery jest osoba spokojna lecz gdy sie zdenerwuje nic i nikt go nie uspokoji.. I jest uwazany ja jadnego z przystojniejszych w swojej klasie:P Jego zdolnosc atutowa to taniec na kazdej imprezie pokazuje co potrafi tanczy wsztstko od breakdenca(noo ta tez umieja:P) po klasyczne^^

Amiko: Spokuj! Nie warto sie klocic.. bo znowu sie pobijecie i bede trza was uzdrawiac.

Kiro: okej. nie warto trza bylo go zabrac po jednej osoby brakowalo a on najlapszym byl wyborem.. [ polozyl sie na kamieniu i lampil sie w niebo]

Kaori: Amiko ? ile mamy jeszcze czasu?

Kaori starsza siostra Kiro przyjaciolka Amiko od czasow dziecisntwa. Wlosy dlugie rowniez blond tak jak jej brata^^Duze zielone oczy, bardzo powazna realistka, smukla okolo 180cm wzrostu^^ wlosy ma do kolan:D(czesto uzwywa ich jako broni na brata:P)Zawsze chciala zostac kaplanka i ubiera sie tak samo (podbnie tak jak eris gdy uczyla sie u rezo..ale ne mowie to otym skorzanym stroju^^" tylko o bialych dlugich szatach^^) Jej twarz zadko roswietla usmiech, jednak jest adorowoana przez wielu lecz kazdy dostaje kosza bez wyjatkow^^ (ponosc podbna do daryl hannah taa syrena z filmu "Plusk" ^^..poszlem na latwizne ..ne chce mi sie je tak dokladnie opisywac^^) Jednak gdy napije sie za duzo alkocholu zaczyna szalec i jest nie obliczalna ..tak jak ostanio na imprezie zrobila striptiz^^[ oczywiscie na imprezie u Akkido:D]

Amiko: No jeszcze godzine... bo jak zwykle im sie godziny pomylily.. za godzine wczesnie lub pozno..

Akkido: Serio? ooo.. kurde moglem obejzec swoj serial.. 151 sposoby na zabicie pokemona^^

Kiro: Akkido so ty ogladasz? siakie pokemony? sam jestes przeciez pokemonem! hehe wiec cicho siedz:D

akkido; Siarap!! nie jestem pokemonam sam jestes pokemonaem wiedzialem twoj album z pokemonami !! BUAHAHAHAH!!

Kiro: He? album? Chyba se zartujesz... a wogole widziales ten album blizej?

Akkido: No ne..ale wiem ze jest z pokemonami!! BUahaha!!

Kiro: Musze Cie rozczarowac jednak ten album nalzey do mojego brata ..i sie na nim wyzywa.. rzuca w niego lotakami i etc...

akkido: eee.. serio?^^" no soz masz brata brutala:D nie szanuje rzeczy:D

Ktos: Mozemy juz ruszac? siedzimu tu juz od dluzszego czasu!!

Akkido: SIARAP!!! czekamu na IKE!! jak sie nie zamkniesz to Cie potrobuje!!

Ktos: dobra dobra.. po co sie tak wkurzasz...ehh

Ike: hee...hee..jestem..przepraszm ze sponieni..matka chciala mi dac tony jedzenia...

Akkido: Normlaka a teraz szybko bo zaraz nam odjada!!

I ruszli w poscig za srodkiem transprtu ktory mial cala grupe zawiz na miejsce przeznacznia^^

Po dlugiej dordze dotarli na miejsce krajobraz byl zabujczy wielkie jezioro, nie daleko gory pokryte sniegiem^^ do okola piekny las^^ slonce swiecilo bylo suuper:D

Ike: SUPER!! [gleboki dech.. i walnol sie na ziemie^^]

Akkido: No no.. niczego sobie miejsce^^ milo spedzimy tu czas^^

Kiro:A ja wam mowie bedzie nuuuuudno!![jeb..zarobil z piesci w potylice] UŁAAAA!!!

Yuki: Przymknij sie jelopie! Wiecznie Ci cos nie psauje..chlopczyk z bogatego domu][

Kiro: ałaa... a ty kurde nawet nie dajsze sie ludziom wypowiedziec ...WREDNA KOMUNISTKA:P[Stosownie wystawil jezyk]

Yuki: agh[Zaczela sie robic cala purporowa..zaciskala piesc.i..] Dorwe Cie ty maly pedalku!![ i ruszyla w strone Kiro]

Kiro: eeee! o shit! obudzilem wulkan!! w nogi narodzie !! Godzilla nadchodzi!! I nie jestem pedalkiem!![Kiro zwiewal przed siebie jak najszybciej mogl^^]

Yuki: So? godzilla?...ja Cie zabije Ty maly [Ceznura] powyrywam Cie te wlosy!!

Yuki rudowlosa(TAK! ^^ dlatego jest taka narwana:D) pikenosc^^ Dlugie wlosy nie tak dlugie jak Kaori ale tez dlugie^^ Kazdy uwaza jak sie zachowuje w jej obecnosci bo inaczej zle skonczy^^ np. w rzece(?) ..tak..ona to uwielbia^^" Jest strasznie uparta i zlosliwa(fyfyf Lina Inverse 2:D)i w przeciwienstwie do Liny nie ma kompleksow ze wzrostem i piersiami^^ wzrost 185cm^^ i chojnie obadarowana przez matke nature^^ Ubiera sie najnorlamniej czerwona skorzana katana zlota bluzka z nie wielkim deklotem i krotkie jensowe spodenki^^ i kolczyki w uszach ale normlane zadne czaski:P czy sus nie jest az tak walnieta^^ niechaj sie boji osoba w ktorej Yuki sie zakocha...moze ta osoba juz wiencej nie zanaac milosci:D

Akkido: A to dobry zwiastun^^ bedzie norlamny spokojny dzien skoro Kiro i Yuki sie ganiaja^^

Kiro: Ha! nie dogonisz mnie!! jestem najelpszy ! najpieknieszy!! i lecisz na mnie dziecino:D fyfyf[wyjebal sie o lezacego Ike:D]

Ike:..o kuzwa.. zajebales mi w nerke^^"

Kiro: o jesu..o jesu..za co..MAMA!! ja chcem zyc..nie chcem jeszcze umierac..ratunku!!

Yuki:hmm.. widzisz Kiro.. teraz lezysz na ziemi i moge Cie zniszczyc ..i odwarzyz sie powtorzyc to co mowiles wczensniej ..czy sie mnie bojisz?[blysk w oku..czeka by powtorzyl i mogla go sprac^^]

Kiro: *gulp*[W kiro odezwala sie nuta osobnika zadziornego ktory zawsze nie zawaz na sytyacje i...] LECISZ NE MNIE DZIECINO!!!!!![i rzucil sie na Yuki:D]

Yuki: JESUS!! odbilo mu!![ chciala uciec lecz Kiro ja zlapal i sie znowu przewrocili...i znowu potorbowali Ike:D]

Kiro: Kiss me bejbe:D nie mow ze nie chcesz^^ kazda chce tylko nie chce tego powiedziec ^__^

Kiro aktulanie ladnie lezal na yuki wygladalo to fajno:D cala grupka wycieczkowiczow sie na nich patrzy^^

Yuki: doprawdy?...hmm ..zamknij oczy dobrze kochaniutki?

Kiro: wiedzialem ..zadna mi nie odmowi[zamyka oczy] jestem gotow siestem caly twoj^^

Yuki: Gotowy..szykuj sie na emocje..nie zapomnisz tego nigdy[usmiechnela sie lekko]

Kiro: (hehe kolejna laska dozaznaczenie na liscie^^ fyfyf)

Yuki: A MASZ!!!!!!!

Kiro: [otwiera jedno oko] So? UŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!![i w tym samym czasie obrywa z kolanka w przyrodzenie^^ i stoczyl sie z Yuki..piszczac i mowiac jak mala dziewczynka:D]

Yuki:[wstala otrzepał sie z ziemi^^] hymph! Masz za swoje nastepnym razem uwazaj na kogo sie porywasz!

wszyscy do okola zaczeli sie smiac z biednego kiro ktory znowu stal sie powodem do smiechu calej grupy^^

Kiro: ułeee..to boli..nie splodze swojich wspanialaych potomkow..ułee soz za strata dla kobiet ktore nie poznaly moego wojownika[mowiac to piszczal jak malutka dziewczynka..lub jak by nawdychal sie helu:D]

Akkido: Wstawaj masochisto^^[podal mu reke i pomogl mu wstac] Nie martw najwyzej bedziesz musial zrezygnowac z dlugich upojnych nocy^^

Kiro: So? ułeeeeeeeee!! tylko nie to... nie no musze to sprawdzic Akkido idziemy podgladac dziewuchy[ mowiac to jeszcze troche piszczal:D]

Tak jak Kiro zaproponowal tak tez zrobili jednak do tego jeszcze czasu^^ Kiro musi zebrac swoja pewnosc siebie^^

Pierwszy dzien byl to tylko stawianie namiotowy rozpalanie ogniska..szukanie jedzenie i wydurnianie sie^^ okolo godziny 17 wszystko bylo gotowe i wszyscy zaczeli odpoczywac

Ike: Postawilem swoj namiot powinien wytrzymac siak by zaczelo mocno wiac[ rzut na doskonale postawiony namiot roniutki postawiony w najlepszym miejscu dokladnie przygotowany i wzmoacnony^^]

Akkido: Twoja namiot to chyba tornado wytrzyma..a nasz ..hmm[ rzut na kawalek materialu nazwanego namieotem:D]...hmm Ike kolego!! wprowadzam sie do ciebie!!^__^

Ike: He? won gejku!! nieobejmuj mnie!!

Akkido; so Ci^^ patrz mam troche napojow^^ karty pogramy sobie i popowiadam Ci troche jak to jest z kobietami^^

Amiko: Ike nie sluchaj go..bzdur Ci naopowiada^^ on w zyciu jeszcze sie nie umowil^^

Akkido: taa siasne.. jestem znany w swojej okolicy jako lamacz kobiecych serc!!

Kiro:[siedzi cicho i zbiera swoja pewnosc siebie^^i ma nadzieje ze nie straci dlugich upojnych nocy:D]

Kaori: Kiro..niemartw sie Yuki zrobila dobra rzecz^^

Kiro: jaka?[odpowiedzial od niechcenie^^]

Kaori : utrodnila Ci rozmnazanie wiec swiat moze odethnac z ulga:D

Kiro:[tooo go zabolalo..jego siostra to sadystka^^]

ike: sciemnia sie trza ogniska zapalic albo zamarzniemy na kosc^^

Akkido: so ty pleciesz jest cieplo jak.!![zawial chlodny wiatr..ktory zmrozil Akkida^^i zaczal sie trzasc z zimna^^] dawac to ognisksssko!! zamarazzzam!!

Scemnilo sie juz calkiem jednak nikomu z naszej grupki Amiko , Yuki Kaori Akkido Ike Kiro nie chcialo sie spac wiec siedzieli przy ognisku i se rozmawiali^^

Akkido: a wiesz yuki ma najwieksze persi z calego tworzastwa!!

Dziewczyny zaczerwienily sie lekko a Yuki sie zaczela wsciekac^^ ale Amiko zadala pytnaie^^

Amiko: a skad wiesz?(zadala pytnko ironicznie^^]

Akkido: Jak to skad? a myslicie ze kto was podglada!^^...o jesu^^""" wygadalem sie...

Trzy dziewczyny zaczely zastanawiac sie jak by tu zabic naszego Akkido..pierwsz jednak ruszyla Yuki..wiec pozostale uznaly ze to chyba wystarczy^^

Yuki: Ty HENTAIU!![walanela jego glowa cala silo w ziemie^^"uniusl sie tylko kurz..i jesk Akkido:D]

Akkido: UŁAAAAAAAAAAAAAAAA!! za so...eee znaczy czemu tak mocno?!

Yuki:[Akkido sie unosil a ona po tych slowach porpawila^^ i znowu spotakl sie z ziemia] przepraszm ze tak slabo ze jeszcze jestes przytomny!

Tym razem Akkido przysnol na kilka chwil^^

Dalsza romowa to juz tylko ciche plotki dziewczyn i ich wielkie wybuchy smiechu^^ do czasu az...

Ike:eee...hmmm..

Kiro: o so chodzi Ike?[biedaczek gadal siak by nie mial juz po co zyc..hmm tak nie ma po co zyc..jak nie ma juz upojnych nocy^^ tu sie z biedakiem zgadzam:P]

Ike: Spojrz mi sie zdaje albo ktos siedzi w cieniu... kolo dziewczyn

Yuki: HAHAHAHAH!! naprawde? nie przypuszczala bym ze to mozliwe[bedac w konwulsjach ze smiechu potracila ta osobe co siedziala w cieniu..i ] He?! kim jeeestes[ powiedziala lekko przestraszona]

???: Ja? nikim specjlanym.. jedynie przyjacielem ktory przyszedl sie ogrzac przy ognisku^^ nikim znaczacy widaacym spokojne zycie podrozujac po swiecie^^

Amiko: jak Cie zwa przybyszu^^[ Amiko dziwnym tonem odparla na to pytanie..chyba troszke wypila ..uwaga..hamulce maga puscic:D]

???: Moje imie jest najzwykljsze^^ niczym znacacym okreslajacym mnie dla nieznajomych^^ Ak..

Yuki: pfff.. lepiej zmywal sie ! bo Ci pokarze jak t jest narzucac sie mi!

???: Powiem juz tylko ze nazywam Aka-Houshi-Rezo..najzyklejszy sposrod najzyklejszych podraznikow^^

Rezo wstal i powoli zaczal sie oddalac

Yuki: [zaczel apic swoja hebrbate] *slurrrp* siakis rezo...Aka houshi Rezo pff...czerwony kaplan...oO! Tfuuuuuuuu[piekny prysznic z hebtaki^^ zrobily trzy dziewczyny gdy zajarzyly o kogo chodzi^^]

Ike: Wow!! Jak by wieloryby!![jebut..zajechala mu Yuki w potulice i sie zdzremnol^^]

Kaori: Rezo-Sama!!-wrzasnela i pobiegla za Rezo^^

Amiko: Choc my z nia Yuki[i ruszyly za nia^^]

Rezo daleko nie uszedl swym powlnym korkiem^^ nigdy mu(mi:D) sie nie spieszy^^

Kaori: Wybacz Aka Houshi! nie chcielismy Cie urazic![ mowila lekko zdenerwowana i zawstydzona wypowiedzia Yuki:D]

Rezo: A coz mam Ci wybaczyc [polozyl reke na jeje policzku:D] niczego zlego Ty i twoje przyjaciolki nie zrobilyscie^^

Kaori:.......

Yuki: O W MORDE!!!!! To naprawde on!!jesu ja to mam czasem szczescie..musze obrazic kogos waznego! Wybacz Rezo-sama!!

Rezo: Nie ma powodu^^" nic sie nie stalo moja wina ze z nienacka sie zjawilem^^"

Amiko: hmm.. Rezo!![wrzasnela ^^"]

Rezo:eeee[zbity z tropu..ktos wrzasnol do niego po raz pierwszy jak do... zwyklego biedaka^^] Tak?^^"

Amiko: Kaori chciala sie spytac czy bedziesz ja uczyc!! zawsze powtarzala ze chce sie u ciebie uczyc!![wrzeszczala na caly glos^^" a biedny Rezo prawie ogluch^^"]

Kaori:[spojrzala na rezo oczami nadzieji^^]

Rezo: em..ja mam duzo pracy^^" i uczenice tez mam juz...[kaori spuscila wzrok na ziemie] ale zawsze znajduje czas dla osob proszacych mnie o pomoc^^[lekkawo sie usmiechnol i spogladal dobrotliweiw na Kaori..(Cholera..tu jestem jeszcze slpey:D)]

Przenismy sie do smetnego Kiro i spiacych Ike i Akkido...

Akkido: cholera..to bolalo... he? gdzie one polazly? Kiro?

Kiro:[podnisl jedynie reke i wskazal w ktorym kierunku poszyly^^]

Akkido:eee...Thx^^""[i pobiegl we wskazanym kierunku^^]

A u dziewczyn^^

Yuki: No widzisz Kaori mowilas ze nigdy Ci sie nie uda dostac na nauki do Rezo a masz Ci sam Ci propnuje!!

Rezo:^^""[lekko speszony osoba Yuki...] (hmmm..Ta Yuki.. druga Lina^^")

Kaori: Dziekuje Rezo-sama!!

rezo : nie no wystarczy Rezo^^"

Kaori: Oczywiscie Rezo-sama!!

Rezo:(hmm...upartosc Ameli^^" cos jej powiedziec..a ona tak swoje^^")

Akkido dobiegl do grupi..oki oki..len szedl powoli^^

Akkido:Siema Dziadek Redzik!!!

Yuki: So?! zero wychowania!! [juz miala mu znowu wlanac...ale]

Rezo: Witaj Akkido^^[podszedl do Akkido podali reke i sie uscisneli:P]

Yuki/Amiko/Kaori:!!!!! oO!

Kaori:Wy..wyyyy wy sie znacie?!

Rezo: Tak to moj wnuk^^ Akkido choc go znacie^^

Akkido: hehe^^ widzicie ja mam znajomosci i mowilem ze moge Ci zalatwic Kaori nauki U Rezo w ty mowilas ze gadam bzdury! Ha!

Rezo: znikam juz^^ Kaori na nauki jak przyjdzie czas to sie zjawie^^

Rezo znikl i sie wrocili do ogniska i cala nac Akkido dumny z siebie ze jest wnukiem Rezo zadzieral nosa ^^i rozeszli sie do namiotowa..Akkido wtoczyl sie namiotu Ike:D uprzednio rozwalajac swoj..i zwalajac wine na wiatr^^

Finito pierwszej czesci specjala^^ druga bedzie juz nie dlugo Sayka^^


   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.24782800 1314016024
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!