Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Mazoku
Smacznego
 
Treść fanfika..
SMACZNEGO!

WSTĘPUŚ!^^
Moja siostra podsunęła mi genialny pomysł na fanfik! He, he, ma za swoje, trzeba umieć trzymać język za zębami, no nie?^^
KONIEC WTEPUSIA!

Pewnego dnia w zamku Greywords Zerlgadiss otwarł " coś" co można nazwać lodówką.
Zel: ... ... ...
Lodówka: pustki^^.
Zel: ....
Zel obejrzał się. W oknach nie ma szyb, sufit się wali, zamiast łóżka ma jedną nadżarta przez korniki ławkę i nic poza tym. Na dodatek zalega z czynszem.
Zel: ... ... ... jestem silny... co mi tam, że nie mam łóżka, szyb w oknach i pełnej lodówki... HEJ! ZOSTAWCIE TO MOLE!!!
A mole na śniadanie miały płaszcz Zela^^.
Zel: NIE ZGADZAM SIĘ!!! JESTEM GŁODNY, NIEWYSPANY, DO TEGO MOLE ZŻERAJĄ MOJĄ ODZIEŻ!!!
No stary, wyrzuć to z siebie!
Zel: hmmm... jakby się głębiej zastanowić... Lina zawsze pożyczała od Amelii... NIE! Ja jestem prawdziwym mężczyzną i nie będę wykorzystywał ...
< BRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR- brzuch Zela domaga się swoich praw^^>
Zel: ... a może jednak... mała pożyczka nikomu by nie zaszkodziła...
Zel wyszedł z zamku.
Zel: Na zewnątrz wygląda to jeszcze gorzej... ech... jak tak dalej pójdzie zostanę pustelnikiem...
< szmery w krzakach>
< Zel hyc za drzewo>
Zel ( w myślach) : hje, hje, hje, to na pewno dziewuszki z wioski idą się pokąpać w jeziorku... jak dobrze mieszkać w tak zdrowotnej okolicy... chwila! Ja jestem porządnym facetem i nie oglądam się za byle towarem ze wsi! Zresztą jakby mnie zobaczyły to by uciekły nawet na golasa- - ... a gdyby mnie Amelia przyłapała na podglądaniu to mam co najmniej bity tydzień w szpitalu... ale przecież jej tu nie ma, hi, hi... CO JA WYPRAWIAM ZACHOWUJE SIĘ JAK JAKIŚ PODLOTEK Z KIEPSKIEJ MANGI!
Nagle wyskakują przed nim pokazują się te dziewuszki...
Vegeta: ani kroku dalej!
Zel: e tam, to nie panienki, tylko jakieś mikroby...
Vegeta: kto jest mikrobem! To barwy ochronne tumoku! BRAĆ GO!!!!
I nagle cała armia małych ludzików zabrała go ze sobą!
Zel: EJ TO NARUSZENIE MOJEJ NIETYKALNOŚCI!!!
< BRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR>
Zel- zaczerwienienie.
Vegeta: chyba będzie padać.
< GLEBA!>
Vegeta: Uff, zaniesiemy go tutaj!
Zel: To przecież mój dom, przed chwilą z niego wyszedłem!!! Puszczajcie!!
Ludzik: Chce uciec!!!
Vegeta: O nie!!! E?
Zel: ... jestem tak głodny... że nie potrafię nawet biegać... nie jadłem od trzech miesięcy...
Vegeta: ale ciężki jest jakby jadł co cztery minuty!
Zel: Jestem taki głodny...
Zanieśli go na górę.
Vegeta: No, teraz zastrzyk!
Zel: głoAU!!
Ludzik2: Gotowe szefie^^.
Zel: ... hmmm... kurczak ... wołowinka...KURDE ZMIENIAM SIĘ W GOURREGO! Dobrze, ze mnie Xelloss nie widzi.. mmm herbartka... chrrrrr...
Vegeta: Hi, hi, hi, śpi! Teraz przeszukaj jego notatnik!
Ludzik3: tak jest!
Vegeta: Ten plan jest świetny! Poszukamy jakiegoś jego kumpla i powiemy, że obudzimy go za... 500 000 000 jenów!
Ludzik4: jak na razie to nie wypalało...
Vegeta: ale za 49 razem powinno się udać, nie?!
Ludzik3: Szefie, mam jakiś zeszyt!
Vegeta: Zobaczmy... czary, zaklęcia, formułki... adres sklepu z bronią... o, jakiś telefon!!!
Vegeta wystukuje numer na swojej mini- komórce.
< DRRRYŃ!>
Pani: Królewski dom Sayllun, z kim mam przyjemność?
Vegeta: Yyy... ze mną! Połącz mnie z kimkolwiek kto zna... yyy... takiego niebieskiego i to migiem!!!
Pani: chwileczkę... ekhm, wasza wysokość, zna pan jakieś smerfy?
Phil: Co takiego... halo? Tak... A ZELGADISS!! Zaraz kogoś zawołam!
Po chwili.
Phil: hej dzieciaki, ktoś w kwestii Zelgadissa dzwoni.
Lina: O, to ciekawe!
Amelia: Połącz nas tatku!
Gourry: technologia na wysokim szczeblu...
Lina: Daj na głośnomówiący!
Vgegeta: Słyszycie mnie tam!
All; słyszymy!
Vegeta: NO! Mamy tego niebieskiego! Jeśli chcecie, żeby się obudził musicie przyjść tu za godzinę, z 500 000 000 jenów! Inaczej nigdy się nie obudzi!
Lina: ej, a gdzie jesteście?
Vegeta: jakaś rudera...
Gourry: a, zamek Zela!
Amelia: Będziemy tam za godzinę.
Po godzinie.
Amelia: Lino, nie musisz tak mocno trzymać tej walizki.
Lina: Chlip, tyle forsy...
Gourry: najpierw spróbujmy sami go obudzić.
Amelia: ajajajajaj, błoto!
Lina; tak to jest jak się w sukni wychodzi.
Amelia: jestem księżniczką, musze dbać o imidż!
W zamku.
Vegeta: ha, ha, ha jesteście!
Lina: jak zawsze śpi na deskach- - .
Gourry: Hej, Zel, obudź się to my!
Lina: Słoneczko już wstało, czas do szkoły!!!
Vegeta: BŁAHAHAHHAHAHAHA!
Lina: wiem! POCAŁUJESZ GO!
Amelia: COOO?!??!
Lina popychając ją: No dalej, wszyscy dobrze wiemy, że zrobisz to z przyjemnością!
Amelia: ale on śpi!
Lina: I to go obudzi jak w bajkach!
Amelia: ale tak nie wolno!! Nie powinno się tak i w ogóle...
Lina; Kurde, prawie każda o tym marzy, a ty nie chcesz!
Amelia: .. do której grupy TY się zaliczasz?
Lina: oj... nie patrz tak na mnie...
Gourry: właśnie!
Lina: Spokojnie!!!
Amelia: TO MÓJ CHŁOPAK!
Lina: TO GO POCAŁUJ!
Amelia: .. ... n- no dobrze...
Lina; he, he 500 00 000 jenów ocalonych!^^
Amelia: ... ... ..
Zel: ... krewetki...
All:
Gourry: ON CHCE JEŚĆ!
Vegeta: No to co?!
Gourry: Ekhm, ZUPA NA STOLE!!!
Zel: zupa?! Jaka zupa?!
Lina: Obudził się!
Amelia: Zelusiu!^^
Zel: jaka zupa??!?!?!
Gourry: No, możemy wracać!
Vegeta: ... kurde mol!
Zel: MOMENT!
All: ?
Zel: Gdzie moja zupa!
Amelia: a może wpadniesz do nas na obiad, co pan na to?^^
Zel: o świetny pomysł !
Wyszli.
Lina: idziesz czy nie?
Zel: a którędy to się szło?
All:
Lina: jak jesteś głodny to kiepsko myślisz...
Zel: dobra, dobra, raz mam prawo być gło....
< BRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR>
Zel: .. nym...

I tak kończy się ta historyjka.
SMACZNEGO^^
... bez sensu to było^^...

KONIEC!

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.53604000 1315094762
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!