Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
linka_686
Swiat Harrego Pottera
 
Treść fanfika..
<<<<<>>>>>

Nasza ulubiona grupa wyjeżdża do Hogwartu, aby nauczyć się czarować^^(Taaa....dziwne...)Ale coś ich tam spotyka, a raczej przed wyjazdem....

<<<<<<>>>>>

Lina: JEjjjju....Jedziemy do Hogwartu!
Gourry: A co to jest?
Lina: Wiesz co Gourry, masz prawo tego nie zrozumieć....^^ Idz do Xella on ci powie..^^
Gourry: Ej...Xellos co to jest Hogwart?

Xellos wyciąga swoja niebieską encyklopedię, i szuka pod literą "H", Hak, Helikopter, Hichot, Hogwart, Hogwart, Hogwart......Jest! Hogwart- Szkola magii i czarodziejstwa ^^Proste i logiczne^^

Gourry: A co to jest szkola magii i czarodziejstwa?

<<<<<<>>>>>>

Lina: To juz powinieneś wiedzieś....
Gourry: Ale nie wiem....
Lina: Widze....
Xell: Magia to to co Lina puszcza z rąk podczas walki, a czarodziejstwo...to chyba to samo..^^
Lina: No widzisz Gourry, masz kolegow którzy ci pomagają
Xell: No wlaśnie^^

W dniu wyjazdu.....

Lina: Ciekawe ile mają tam żarcia...?^^
Gourry: A po co ci żarcie??
Lina: O nie Gourry, coś ci się stało!Nie pamietasz do czego służy jedzenie!!Jak najszybciej musimy jechać do Hogwartu i prosic organizatora o uzdrowienie ciebie!!...
Gourry: Kto to Gourry?
Lina: Ratunku!! Jest jeszcze głupszy niż przedtem!!
Xellos: Nie przejmuj się tym kiedyś się go wyleczy..^^
Lina: Łatwo ci mówic, a jeśli kiedyś poprosi mnie o ślub?
All: Co ??!!To wy planujecie ślub??
Lina: Nie!!Tylko myśle o tym co mogłoby się stać w przyszłości, jeśli nikt by go nie uzdrowił....
Zel: A skąd wiesz że ktoś go uzdrowi?
Lina: Jak nie to rozwale ten zaciurany Hogwart!!I organizatora!!
Amelia: Ale panno Lino, czy nie chciała by pani wyjść za mąż za pana Gourriego?
Lina zaczerwieniona: Nie wiem, jestem jeszcze na to za młoda....
Zel: Taaaa..napewno..
Lina: Czy ty coś sugerujesz?
Zel: Tak, i nie będe się z tym krył!!
Lina: A wiec słucham...
Zel: Ty byś bardzo chciała wyjść za mąż za Gourriego, ale wstydzisz sie nam to powiedziec!!
Lina: GIGA SLAVE!!!

(Przepraszam, ale czy moglibyśmy wrócić do tematu? dop.Autorka)

All: No dobra, dobra...

A więc na peronie 9.3/4 ^^

Lina: Eeee...Czy ktoś czytał książkę albo oglądał kaseę video, i wie ca mamy zrobić??
Amelia: Ja wiem...Mamy wejść do pociągu^^
Lina: Acha.....

A więc w pociągu.....

Xellos: Szkoda że nie ma tu z nami Filii...
Lina: A to czemu drogi Xellosie??
Xellos: Bo tylko ona mnie lubi^^
Lina: A kto ci to powiedział...?
Xellos: Gourry...^^
Lina:Przecież on zachorował, i nie wie co mówi...
Xellos: A no fakt, ale i tak szkoda...^^

Nagle w drzwiach staje Filia.....W czarnym płaszczu i pyta- Czy ktoś tu o mnie pytał?
Lina: Tak..
Filia: Kto?
Xellos: Ja!!^^
Filia: Aha.....
Xellos: Czy ty wiesz jak ja bardzo tęskniełem?
Filia: Nie wiem i mnie to za bardzo nie interesuje....
Xellos: A szkoda....Masz- i Xell dał jej bukiecik kwiatków^^
Filia: Oooo..Dzięki, wreszcie mi coś dałeś i byłeś miły ....masz u mnie 2 punkty ^^
Xellos: A ile muszę mieć żebys za mna tęskniła?
Filia: Nie wiem, ale chyba 45 ^^
Xellos: Eeee....to juz mi mało brakuje^^

Jakiś krzyk: Wysiadać!!Ruszać te tłuste tyłki i iść się uczyć magii, bo jak nie to wywale siła!!

Lina: Ach tak....Nie bedzie mi tu maszynka rozkazywać...Faer Ball!!

Jakaś maszynka: Bzzzzzzzz.......Pstryk !!

I nagle wielkie BUMMM!! I cały pociąg wyleciał w powietrze...^^

Lina: Patrzcie, ten zamek wygłada jak przemalowany dom Amelii^^
Amelia: A no fakt^^

Harry Potter kotory dopiero co uwolnił się od rozdawania autografóow, podszedł do Liny i spytał się co ona powiedziała...
Lina odpowiedziała że ten zamek wygląda jak dom Amelii...
Harry miał wytrzeszcz oczu....Biedaczek...^^

Harry P.: Wow!!To gdzie ona mieszka?
Lina: Jak to gdzie w zamku w Sellun....
Harry P. : A ty kto jestes?
Lina: Jak to ty nadety bóbku?!Nigdy nie słyszales o mnie?
Zel: Zaczyna sie....-_-"
Lina: Jestem najwspanialszą, czarujacą,piekną i madrą czarodziejką Liną Inverse!! Nie mów mi że o mnie nie słyszałeś??!
Harry P.: Wiesz chyba nie.....
Lina: A ty jestes cofniety w tej swojej szkółce i nic nie wiesz o magii^^
Harry P.: Jak to nie??Moim nauczycielem jest Dambeldoor(^^)
Lina: Phi!! Takiego bobka to bym pokonała jednym Faer Ballem^^
Harry P.: A co to jest Fayer Ball?
Lina: Zaczyna sie, a ja myślałam że Gourry nie ma mózgu.....

HaHa! Ale mu dogadałas! Chyba cię polubie- zza ściany wynurzył sie Malfoj^^

Lina: A ty zapewne nic mądrzejszy od niego^^
Malfoj: Nie jednak cię nie lubie....
Amelia: Panno Lino, chyba nas wołaja żebyśmy weszli do zamku..^^
Zel: Do czegos takiego to ja codziennie wchodze...^^
Amelia: Prosze was, trochę szacunku dla tych ludzi...^^
Lina i Zel: No dobra
Lina: Sory jak tam was nazwali Hory i Malaga...
Hory i Malaga: Harry i Malfoj!!
Lina: Aha, no tak....Sorry...^^

No wiec wszyscy weszli do zamku gdzie chłopacy dziwnie sie patrzyli na Xellosa(Czyżby jego uroda i mylacą fryzura^^ dop. Autorka^^)
Na srodku sali stal Dambeldoor...Który spytał sie- Kto się ze mnie naśmiewa??
Lina: Ja ty stara purchawko^^
Dameldoor: A wiec wyzywam cię na pojedynek ty zwalcowana czarodziejko...

W oczach Liny pojawia sie płomien

Lina: Płaska jak deska,zwalcowana??!!
Xellos: Yyyy...lepiej uciekajmy^^

Zanim Dambeldoor zdążył wymówic zaklęcie Lina puściła w niego Faer Balla i on wtedy poleciał daleko, daleko....

Całe kółko różańcowe, które zebrało się w sali natychmiast podbiegło do Liny i prosiło o autografy...Harry Potter i Malfoj którzy stali na uboczu razem obmyślali plan zemsty na Line która odbiera im sławe......^^

Lina: No dobra, dobra jutro też rozdaje autografy w godzinach od 12.00 do 12.05 A wiec narazie BAY!!BAY!!A tak na marginesie, gdzie sa pokoje?
All zebrany: A co to sa pokoje?
Harry: Chyba chodzi o dormitorium
All: Ale ty jesteś mądry!!
Lina: No to gdzie mamy się kierować?
All: W prawo, później w lewo prosto i pięć razy w lewo...i jeszcze po schodach i w prawo..i bedziecie na miejscu
Lina: A mozna zapisać na kartce?
Harry: Ja was zaprowadzę...
Lina: Dzieki Hory
Hory: Ja jestem Harry...
Lina: A sorry Harry....

Lina po cichu do Xella -Ale głupie imię nie uważasz ?
Xellos: Możliwe, tylko gdzie jest Gourry?
Lina: Widze tłum rozwścieczonych fanek który porwał go do ....no właśnie nie wiem co tam jest....Ale muszę go ratowac!!EEeee!Zostawcie go!! On jest już zajęty!!

Lina przechwyca Gourriego -chodź Gourry
Gourry: Kto?
Lina: Jeszcze nie wyzdrowiałes?
Zel: Od kiedy on jest zajęty?
Lina: Nie wiem, chyba od teraz^^

Harry: Wiem co dolega waszemu przyjacielowi
Lina: Naprawde, co?
Harry: Ma amnezje.....
Lina: To, to ja wiem już dawno....
Harry: I wiem jak go uleczyć....^^
Lina: No to gadaj...
Harry: Nie..
Lina: Faer Ball!!!

Harry caly obolaly zaprowadza ich do jakiś zamkniętych drzwi.....

Harry: To tu można uzdrowić waszego przyjaciela, tylko za musze wypowiedzieć zaklęcie które otworzy drzwi...Czekajcie tylko różdżke wyciagnę...
Lina: A co ja się będę pieścic....Dragu Slave!!

I drzwi poleciały ...daleko..^^ Harry znowu dostał wytrzeszczu^^

Lina: I co się tak gapisz?
Harry: Skąd ty to umiesz?
Lina: Umiem, bo się nie uczyłam w takiej szkole^^
Harry: A nauczysz mnie?
Lina: Jasne..
Harry: Serio?
Lina: Nie!
Harry: Czemu?
Lina: Bo nie ma dżemu
Harry: No wiem niestety nie ma...
Lina: Widzisz, dlatgo cię nie naucze..^^

No wiec weszli do tego pomieszczenia i zobaczyli, wielkiego jak Guliver(^^)potwora który zżerał jakieś książki, które leżały na regałach pod napisem "ZBIÓR KSIĄG ZAKAZANYCH"

No i znowu Harry chciał jakimś czarem walnać potwora, ale Lina była szybsza i pierdykneła w potworka(przy czym Xell sie troche oburzył^^)Giga Slavem i już go nie było...No a Harry znowu dostał wytrzeszczu...^^

Lina: I gdzie dalej?
Harry: Trzeba sie jakoś pod ziemie dostać, ale nikt jeszcze nie odkrył jak można to zrobić...
Lina: Eee..Zel weź ta techniką walnij która ziemie zapada...
Zel: Jasne...-i wypowiedzial jakieś zaklęcie dzięki któremu ziemie się zapadła i oni się tam znaleźli^^
A Harry znowu dostał wytrzeszczu^^

Lina: I gdzie teraz?
Harry:Tam coś jest...Jakaś książka...

Poniewarz księga znajdowała się trochę wysoko nad ziemią, Lina zrobiła lewitacje(^^) i poleciała do książki...A Harry zrobil swoją ulubioną czynność...dostał wytrzeszczu..^^I zaczął pytać jak ona lata bez miotły?
Lina: Miotłą się zamiata, a nie lata na niej^^
Harry: Naprawde?
Lina: No, naprawde....

Lina, czyta książke i widzi że jest hasło....amnezja-jak zapobiec= walnąć chorego w łeb...
A wiec Lina walneła Gourriego w łeb z wielka przyjemnościa i odzyskał pamięć....Nareszcie-pomyślała ^^

Lina do Gourriego: Gourry, chyba masz kolege o tam stoi....rozumie tyle samo co ty a nawet mniej^^
Gourry: Wow!!Cześć, jestem Gourry^^
Harry: Nie zadaje się z tępakami...
Gourry: Ale Lina powiedziała, że jesteś taki głupi jak ja, chociaż ja nie wiem za bardzo co to znaczy głupi, ale to szczegół..^^
Harry: Tym bardziej sie z tobą nie zadaję...
Lina: Oj...Obraziłeś mojego kolege! Dostaniesz!!-I zaczela mówić zaklęcie...:"Lordzie Ciemności czterech światów!Wzywam cię!Daj mi całą swą moc, którą posiadasz! Mieczu lodu, czarna próżnio...wyrwij się z mocy niebios! Stań się jednością z moją siłą, jednoącią z moim ciałem...i idźmy razem ścieżką destrukcji! O mocy, która potrafisz zmiażdżyc nawet dusze bogów!!Ranga Blaaade!!!

I tak w biednego Harrego pierdykneła mieczem ciemności, że poleciał gdzieś daleko tam gdzie wylądował Dambeldoor...I oczywiście nie obeszło się bez wytrzeszczu^^

Lina: Jedziemy z tąd....Nuda...
Zel: Taaa...Nuda..
Xell: Szkoda że nie ma Filii...
Filia: Jestem, wiecie jakie fajne dzieci tu się uczą??
Amelia: Nie, ale my z tąd wyjeżdżamy^^
Filia: A szkoda, chociaż troche tu nudno...
Lina: A więc jedziemy^^
Lina: Papapapa!!Dzieci!!Może jeszcze kiedyś się spotkamy??!!^^
Zel: Chyba żartujesz?
Lina: No tak, a jak ty myślałeś^^
Dzzieci: Autografy!!

A wiec Lina rozdała autografy, i szczęśliwie wyjechali do jakiejś wiochy coś skonsumować...No a później wrócili do Sellune....

THE END!!

P.S. Jeśli obraziłam jakiegoś fana Harrego Pottera to przepraszam...
P.S. Wiem ze źle napisałam imoina Malfoja(^^) I Dambeldoora(^^)Ale to dla lepszego efektu^^
P.S. Wszystkie prawa zastrzeżone

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.08137500 1314692547
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!