Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Ronica
The MA(ZOKU)TRIX has you
 
Treść fanfika..
the MA(ZOKU)TRIX has you. . .

powiem tylko tyle: Podążaj za fioletowym Xellosem...

Gdy wszyscy Źli-I-Brzydcy na tym kontynencie zostali już pokonani, większość miast wyleciała w powietrze z wiadomego powodu (czyt. ,,za mało zapasów żywnościowych") Lina spojrzała w niebo i zaczęła się zastanawiać, czy ONI tam są.... (NIE czy kosmici są gdzieś we wszechświecie, tylko czy w innych krajach są lepsi kucharze!!! - a patrzyła w niebo, bo patrzenie np. na Gourry'ego
odbiera apetyt ^^). Jednak nagle zauważyła jarzącą się w mroku parę fioletowych oczu (ups, chyba jednak czytam za dużo horrorów -_-').
- Xellos?
- Xellos?! Jaki Xellos?! - odpowiedział szczerze zdziwiony wyżej wymieniony wychodząc z
Mroku. Lina, Gourry, Zel i Amelia wyglądali na lekko zdezorientowanych, a dokładnie mówiąc ich oczy przybrały wielkość pięciozłotówek. Xellos tymczasem zaczął przetrząsać swoje kieszenie i po chwili wyjął ciemne okulary.
- Jestem Rick Deckard - Powiedział zakładając je - Łowca androidów.
ALL GLEBA!!!
- To chyba powinieneś występować w ,,Saber Marionette". - mruknął Zelgadis podnosząc się z
Ziemi. Xellos... ee... to jest Deckard, niezrażony ciągnął dalej
- Może wiecie, czy androidy marzą o elektronicznych owcach?
- Niestety nie... - odpowiedziała Lina - ...ale wiem o czym ja marzę! Nieprzenikniona ciemność
czarniejsza od śmierci...

* * *

Po kilku godzinach szukania Xellosa wśród dymiących jeszcze zgliszczy dali za wygraną. Zresztą to nie takie łatwe: znaleźć mazoku w stogu zgliszczy.
- Panno Lino, wysadzanie w powietrze potworów jest niezgodne z prawem i myślę... - Amelia
starała się przynajmniej palnąć Linie jakieś kazanko, bo odkąd na horyzoncie zabrakło Złych-I-Brzydkich nie było komu. Lina przerwała jej w dosyć drastyczny sposób.
- FIREBALL! Już dawno nie miałam okazji się na kimś wyżyć... A poza tym, porządny wybuch dobrze mu zrobi na głowę. O ile jeszcze ją posiada w stanie nienaruszonym...
Nagle pojawił się przed nimi wyżej wymieniony (chyba zaczynam nadużywać tego słowa -_-').
- O, Xe... - zaczął Gourry
- To jest, Łowco Androidów Ricku Deckardzie... - poprawiła go natychmiast Lina
- No wiecie... - westchnął z politowaniem Xellos - Nie ma czasu na żarty, przybywam tu z ważną misją!
- I znowu masz zamiar nas wciągnąć do swoich gierek. - podsumował Zelgadis
- Przecież mówię, że to poważna sprawa!!! - wrzasnął Xellos - Nadszedł czas, byście i wy
spojrzeli prawdzie w oczy, chociaż to może być dla was szok!
- Jesteś transseksualistą?! Terrorystą? Płatnym mordercą? Alfonsem!?!
- Ten świat nie istnieje!!! Jest sztucznie wyrege... weryge... wygenerowany! Wirtualna rzeczywistość! To wszystko jest złudzeniem! Miasto Sailune...
- Mówi się trudno...
- Nawet my...
- Da się przeżyć!
- Jedzenie...
- ŻE CO??? - wrzasneła Lina - TT... TO... NIEMOŻLIWE!!! JA CI POKAŻĘ TY...! - po czym rzuciła się na Neo... tfu, Xellosa z pięściami, pazurami, zębami i czym tam jeszcze można kogoś uszkodzić.
- AAA!!! Przecież to nie... AU! ...nie moja wina! To ONI (i tu bynajmniej nie mowa o kucharzach - dop. Autorka ;) stworzyli ten sztuczny świat. A teraz puść! Pokażę wam coś jeszcze. Widzicie te dwie pigułki?
- Ja bym powiedział, że to guziki... - szepnął Gourry do Liny (i szczerze mówiąc miał rację, ale mniejsza z tym ^_-)
- .... Jeśli wybierzecie niebieską, to... Kurna, coś mi się pochrzaniło... Moment... - znowu zaczął
grzebać w kieszeniach - Acha! Mam! Jak wybierzecie czerwoną, to zapomnicie o wszystkim, co powiedziałem i nadal będziecie żyć w błogiej nieświadomości. Jeżeli niebieską, wydostaniecie się z wirtualnej rzeczywistości i ujrzycie prawdziwy świat, walkę z naszym wrogiem (a walka z niewidzialnym wrogiem jest trudna ^^)! No więc, co wybierasz ty, Lino Inverse? - i teatralnym gestem wyciągnął ku niej ręce z guzi... pigułkami, oczywiście (tylko bez skojarzeń!!! ^^)
- O! A to co? Chyba ci wypadło... - powiedział Zel, podnosząc coś z ziemi
- Pewnie broń. W takich czasach nie należy chodzić nieuzbrojonym - odpowiedział Neo... niech
to szlag, znów się pomyliłam... Xellos tonem nie-przerywaj-bo-ja-wiem-najlepiej-i-nie-podważaj-mi-autorytetu-bo-strzelę-w-mordę.
- Pokaż! - Lina wyrwała już kompletnie zdezorientowanemu Zelowi rzecz z rąk. I nie była to
bynajmniej nowa broń nuklearna (biologiczna też nie ^_-). - ,,Matrix"... Najnowszy film braci wachowskich... ,,Thomas Anderson wiedzie podwójne życie - na co dzień pracuje w koncernie Meta Cortechs jako programista, prywatnie jest genialnym hakerem, działającym pod nickiem Neo. Pewnego dnia nawiązuje z nim kontakt tajemniczy Morpheus - człowiek, który obiecuje mu odkryć prawdę o rzeczywistości, w jakiej żyją. Prawdę o Macierzy. Prawdę o dwóch światach: prawdziwym i wygenerowanym, który ma tylko "udawać" rzeczywistość"... Ej, Xellos, czy ty nie naoglądałeś się po prostu za dużo tego filmu?!
- Nie wiem o czym mówisz... To jak, który gu... Którą pigułkę wybierasz?!
- FLARE ARROOOOOOOOOOOOOOOOOOOW!!!
- Z wielu powodów Lina nie może nadać sensownego zakończenia tej historii, wiec zrobię to ja,
Amelia Will Tesla Sailune! Tak więc, morał z powyższej... (no! Nie użyłam słowa ,,wyżej wymieniona/y"! - dop. autorka) historii brzmi ,,Nigdy nie dopuszczaj mazoku do DVD i VHSów bo jak się zacznie bawić w Predatora to masz przerąbane". Można to też ująć ,,Zgubny wpływ mass mediów na mazoku".

THE END
I tym, jakże optymistycznym, akcentem kończę mój pierwszy Fanfic po czym idę ogladac ,,Matrixa" na divx. A tak! Mogę, bo po pierwsze nie jestem mazoku ^^ a po drugie Amelia mówiła tylko o DVD i VHS. Lokdżajgaj i Zaiyan!





   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.79193100 1276782142
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!