Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Villemo
Zew Przygody
rozdział #01
 
Treść fanfika..
Rozdział I : "Potwór..."
-Lina! - Rozległ się krzyk biegnącego w stronę Liny Gourry’ego.
-Co jest Gourry? Musisz mi teraz przerywać? Właśnie zamierzałam...
-Potwór! Potwór! - Urwał jej blondas.
-Trzeba było tak odrazu! Biegnijmy!

W tym samym czasie na jakimś pustkowiu szli Zell z Amelią. Mieli zamiar odnaleźć Linę, aby znów przeżyć jakąś ciekawą przygdę...
-Ale tu duszno,co Zell?
-Upał niesamowity...trzeba się gdzieś ukryć w cieniu i poczekać do nocy...
-Oj Zell masz zamiar...no wiesz! - Wymamrotała Amelia robiąc się blada na twarzy...
- Amelio już Ci mówiłem, że pociąga mnie płeć brzydka, nie mógłbym z kobietą...
Amelia słysząc te słowa z płaczem pobiegła przed siebie...

-Lino niesamowite! Wystarczyło, że ten gad na Ciebie spojrzał i już leżał jak długi ze strachem w oczach...Jak Ty to robisz!?
Nasza Pogromczyni Smoków z kolorem skóry niczym duzy czerwony pomidor, zaciskając pięści, trzęsąc się jak galareta ze złości wypowiedziała zaklęcie, które powaliło naszego Gourry'ego na ziemię i po którym zrobił się czarny jak smoła, a to co działo się na jego głowie trudno sobie wyobrazić...
-Lino a to za co? Czy powiedziałem coś nie tak?- Drapiąc się po głowie patrzył na nią z ogłupiałą miną...
Lina rzuciła mu wymowne spojrzenie, po którym blondas zamilkł jak baranek...^^
Po chwili Lina zauważyła jak z lasu wybiegła jakaś dziewczyna z Big piersiami^^
-Naaga! - Krzyknęła Lina zrezygnowanym głosem...

I tak kończy się część I ...
Czy Zell ma rzeczywiście skołonności do chłopców??? Jak Lina zniesie przybycie Naagi??? To w części II ...^_^


Rozdział II : "Przybycie Naagi"
-Hejo Lina, jak Cię dawno nie widziałam! Biust Ci nic nie urósł...^^"-Wybuchnęła śmiechem Naaga.
-Co tu robisz?-Zimno powitała ją Lina.
-Mam dla Ciebie propozycje! Oooohohohohoho!
Gourry słysząc śmiech Naagi ocknął się po dłuższej nieprzytomności...
-Co się dzieje?A to kto?-Zapytał palcem wskazując na "nieźle" zbudowaną kobietę...
-Oh witaj! Jestem Naaga The Serpent-Biały Wąż^^
-Poprostu mój przydupas.-Sprostowała Lina.
Naaga z zawiedzioną miną wytknęła Linie język po czym wszczęła się kłótnia, a Gourry nic nie rozumiejąc patrzył na nie oszołomiony...

Tymczasem Zellgadiss poszukiwał Amelii. Nagle pojawił sie przed nim Xellos z nikczemnym uśmieszkiem...
-Zell, co tu robisz sam?
-Nie twoja sprawa Xellosie.-Z niechęcią odpowiedział Zell.
-Jaki tajemniczy...Lubię to!-Wykrzyknął fioletowowłosy Mazoku.
-O co Ci chodzi?
-Hihi^^Zelluś wyluzuj.To tajemnica^^
-Idę szukać Amelii.-Oświadczył Zellgadiss,po czym bez zastanowienia ruszył na przód.
-Lubisz tą małą,co? Podoba Ci się taa?-Zapytał Xell.
Zell dziwnie spoglądając na niego powiedział:
-Prędzej Ty mógłbyś mi się spodobać...
Xellos z zadowoloną miną zniknął...I tyle go było...Zell natomist nie zrezygnował z poszukiwań...

Amelia w tym czasie zauważyła, że ktoś ją śledzi...Nagle usłyszała jakiś trzask po czym zaczęło jej się kręcić w głowie i straciła przytomnośc...

Jaką propozycję ma Naaga dla Liny? Co za tajemnicę skrywa Xell? I co stało się z Amelią???


ZEW PRZYGODY
Rozdział III : "Amelia w rozterce"

Xell siedząc na drzewie rozmyślał o spotkaniu z Zellem. Zastanawiał się nad wypowiedzianymi przez niego słowami...
-Czyżby mówił serio...?

-I jak Lina, przystajesz na moją propozycję?Możemy zdobyć kupe forsy! Ohohohohohohoho^^- Zagrzmiała Naaga.
-Jasne,będzie potem niezła uczta!
-Ohohohohohohooho^^To ruszamy!
-Oki^^-Zgodziła się Lina.
-Eeee...a co ze mną?-Zapytał zdezorientowany Gourry.
-A!Zapomniałam o Tobie...Choć,może postawie Ci mały obiad...Tylko szybko się rozprawie z tymi łajdakami...
No i ruszyli w długą podróż,by dorwać złodzieji...I "przy okazji" zarobić...^^

Po ocknięciu się Amelia spostrzegła , iż jest koło niej jakiś facet z długimi włosami i dziwacznym kapeluszem, szybkim ruchem wstała...
-Kim jesteś i dlaczego uprowadziłeś bezbronną dziewczynę? Ręka sprawiedliwości Cię dopadnie!
-Hehe...-Zaśmiał się porywacz-Usiądź i nie próbuj uciekać, a wszystko Ci wyjaśnię.
Amelia podejrzliwie na niego spoglądając usiadła...
-Mów coś za jeden!Ja jestem...
-Wiem kim jesteś-Urwał jej długowłosy macho^^-Nie porywałbym byle kogo-Wyszeptał-Ja...nazywam się Zangulus...

Czy Lina,Gourry i Naaga zdołają zgładzić złodzieji? Czy zjedzą obfity obiad? Jaki interes ma Zangulus w porwaniu Ameli? I o co właściwie chodzi Xellosowi???
CDN



   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.91175300 1314073052
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!