Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Aliana-chan
Boska Walka 1
rozdział #10
 
Treść fanfika..
No to kolejny dzień co nie mam natchnienia a biorę się za pisanie. Ciekawa jestem czy ta część spodoba się nie tylko wam ale i mi (odpowiedź jest krótka i wyczerpująca: nie. Tak też myślałam). No ale to nie moja wina, że brat mi wyjadł wszystkie słodycze, a może dobrze zrobił przynajmniej wyżyję się na nim, a nie na kimś innym ^_^.

Noniy- A więc chcecie dotrzeć do jeziora śmierci.
Lina- Tak.
Noniy- W takim razie pomogę wam.
Lina- Poradzimy sobie sami, bez twojej pomocy.
Noniy- Nie byłabym tego taka pewna. Przyznam, że dotarlibyście tam sami ale nie będziecie mogli sobie poradzić z jedną rzeczą.
Zel- A dokładnie z czym?
Noniy- Nie ważne z czym.
Zel- Ważne.
Noniy- Powiem tylko, że chodzi o pewien czar, bez którego Xelloss może zginąć.
Julia- Skąd wiesz, że chcemy posłać tam Xella?
Noniy- e...Jaka ładna pogoda, prawda?
Lina- Nie zmieniaj tematu.
Noniy- Słyszałam.
Lina- Od kogo?
Noniy- e...to tajemnica.
Lina- Czy ty przypadkiem nie jesteś spokrewniona z Xellosem?
Noniy- Nie, a co?
Lina- Nic
Mila- No dobra koniec pogawędki, czas ruszać drogę. A po drodze wytłumaczysz nam o co chodzi z tym czarem.
Noniy- Ale...
Mila- Bez żadnych ale, chyba mi się nie sprzeciwisz.
Noniy- No raczej nie.
Mila- Raczej?
Noniy- y...to znaczy na pewno się nie sprzeciwię ^^.
Mila- ^_^
I ruszyli w stronę lasu dziewicy. Po drodze Noniy wytłumaczyła to co miała wytłumaczyć ( niech wam będzie napiszę to co Noniy tłumaczyła Linie i reszcie :P ).
Mila- A więc mów, Noniy.
Noniy- Kapłanka ze świątyni przeznaczenia pewnie mówiła wam, że jeżeli do jeziora śmierci wejdzie człowiek o czystym sercu, to zginie.
Zel- No mówiła nam i co z tego?
Noniy- NIE PRZERYWAJ MI!!!
Zel- Najpierw darła się na mnie Lina, potem Mila a teraz jeszcze jakaś smarkula.
Noniy- NIE JESTEM SMARKULĄ TY OŚLE!!!!
Zel- Pewnie.
Noniy- MEGA BRAND!!!!
<<<<>>>
Zel (a raczej jego resztki ^_^)- No tak, Lina Fireballem, Mila e...czym ona atakuje?...no dobra Mila wszystkim a Mega Brandem jakaś smarku....e...dorosła kobieta.
Noniy- No i tak ma być ^^.
Mila- Dobra przestańcie się kłócić. Noniy dokończ to co mówiłaś.
Noniy- A na czym ja skończyłam?
Amelia- Skończyła panienka na mówieniu nam...e...zapomniałam.
<>
Lina- Powiedz od początku.
Noniy- A więc kapłanka świątyni przeznaczenia mówiła wam, że jeśli do jeziora śmierci wejdzie niewłaściwa osoba...no wiecie co się stanie.
Lina- No wiemy.
Noniy- Ale nawet gdy wejdzie do jeziora czystej krwi mozoku może zginąć.
Lina- I dot't understand.
Mila- Lina...
Lina- What?
Mila- Chyba pomyliły Ci się języki.
Lina- What?
Mila- Mówię, że ten fick jest po polsku a nie po angielsku.
Lina- Aha...
All- -_-
Lina- A więc chciałam powiedzieć, że nie rozumiem.
Noniy- Jezioro otacza bariera gdy jej nie zlikwidujesz pochłania wszystko w promieniu kilka matrów.
Lina- Czyli Xellosik byłby martwy ^_^.
Noniy- Tak, czemu się cieszysz?
Lina- Koniec problemów z tym przeklętym mozoku ^_^.
Jak zawsze w najmniej spodziewanej chwili pojawił się Xellos.
Xellos- Lina jak możesz.
Lina- Co jak mogę?
Xellos- No tak cieszyć się gdy ja praktycznie byłem już martwy.
Lina- Będziesz dopiero martwy gdy nie wyciągniesz lustra ^_^ (czyżby Lina miała pierwszy raz w życiu dobry humor ^_^)
Xellos- Ja to mam pecha.
Lina- Mówiłeś coś?
Xellos- e.. ja?
Lina- Tak ty.
Xellos- Nie.
Lina- ^_^
Po kilku godzinach wędrówki doszli do skraju lasu dziewicy. Dziewczyny udały się w kierunku jeziora. Szybko tam dotarły. Natomiast męska część załogi przypatrywała się temu unosząc się w powietrzu nad lasem. Noniy zawołała do Xellosa:
-Ja zdejmę teraz z jeziora śmierci barierę a ty po jej zdjęciu wejdziesz i zabierzesz lustro, oki?
Xellos- Oki.
Noniy wypowiadała jakieś nie zrozumiałe przez Linę i resztę słowa a bariera powoli znikała. W końcu znikła całkiem. Xellos podleciał nad jezioro. Woda rozstąpiła się a mozoku wyciągnął lustro. Dziewczyny wyszły z lasu. Z resztą spotkały się przed tym świętym lasem. Xell podał lustro przyszłości Mili. Lina i reszta pożegnała się z Noniy. A potem wyruszyli w powrotną drogę do świątyni przeznaczenia...


Czy Lina i reszta dojdzie do świątyni? Czy wyrocznia odpowie na pytanie Mili? I czy nie znudził wam się ten fick? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w kolejnej części "Boskiej walki"









   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.79632300 1314650231
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!