Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Alira 14
Slayers Mega Hit czyli reporterka w akcji
rozdział #11
 
Treść fanfika..
- Czy wam się nigdy nie znudzi ściganie nas?
- Niech chwilę pomyślę.......- Elfka_A zaczęła mocno myśleć.
2 godziny później........
- Chrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...............
- Chrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr................
- Chrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr..............
- Wiem! Moja odpowiedź brzmi nie!
Wszyscy: gleba
- Ty idiotko!!!!!!! To było pytanie retoryczne!- Gielom przywalił elfce tak, że zobaczyła gwiazdki^^.- to na czym skończyliśmy? Ej! To nie fair! Wracajcie!!!!!!!!!
Drużyna tego już nie usłyszała, bo już dawno była kilkaset kilometrów dalej^^.
- Sap, sap.... Żyjemy! Moja taktyka okazała się skuteczna!
- Alira........
- Tak Lina?
- Odkąd ciebie poznałam zamiast walczyć ciągle zwiewam-_-.
- Ehehehehehehehehe.........^^
- Burpbpbpbpbpb
- Co to za dźwięk?O_O
- Panie Zelgadisie może to trzęsienie ziemi?
- Burobpbpbpbpbpb!!!!!!!!
- AAAAAAAAA!!!!!!!!!!! Wszyscy kryć się!!!!!!!- wszyscy jak jeden mąż( albo żona) zaczęli odmawiać modły do matki ziemi.
Po 15 minutach...
- Dziwne, nic się nie dzieje..
- To ma być to trzęsienie ziemi czy go nie będzie?!?
- Eeee..... Alira i Zel......
- Tak Gourry i Lino? O co wam chodzi?
- To nie trzęsienie ziemi^^. To nasze żołądki. Alira-chan fundnij nam coś do żarcia.
- CO TAKIEGO?!? Co wy sobie myślicie?!? Że ja jestem skarbonką jakąś?!? Zresztą głodówka jeszcze nikomu nie zaszkodziła!
Łuuuuuuuuuuup!!!!!! Nagle Xellos opadł jak kłoda na ziemię.
- A jemu co się stało?
- Może jak przywalimy mu moim młoto-mieczem to wróci do siebie?- wszyscy natychmiast schowali się za skały.
- Wiesz Luna, może lepiej nie..^^ Czy ktoś wie co się stało Xellowi?- spytała się Alira14.
- Hmmm...... Według mnie to jest przedawkowanie herbaty. Lepiej mu zabiorę resztę^^- powiedziała Amcia grzebiąc w worku Xella.
- Princess Amelio jak możesz!
- Masz rację Filia przepraszam...
- Jak możesz zabierać całą jego herbatę?!? Ja też chcę!!!!!!
///Gleba///
- Heh... Niech wam będzie pójdźmy poszukać jakąś karczmę!
- Hurra!!!!!!! - wszyscy natychmiast pobiegli przed siebie.
- Zaraz zaraz!!!!!!! Ja jeszcze nie skończyłam mówić! Czy o czymś czasem nie zapomnieliście?!?
- Eeee..... o czym?
- O Xellosie!!!!!!! Przecież ja go nie będę nieść!!!!!!
- My też nie!!!!!!- wszyscy chórem , poza Liną która nauczona z doświadczenia wolała stanąć tym razem po stronie reporterki.
- Powinniście go ponieść! Co wy myślicie, że ja i Alira-chan sobie poradzimy z nim? Przecież on żywi się samymi ciastkami!!!!
- Mamy dość ciągłego go tachania!!!!!! Mnie już kark boli!- zajęczał Lisek. Automatycznie wszyscy zaczęli marudzić. To był ich wieeelki błąd...
- Nie chce wam się pracować tak?- wrzasnęły na cały regulator Lina i Alira14.
- Tak!!!!!!!!!
- Skoro tak to... To który z was nie chce tachać Xella?
- My nie chcemy pomóc naszemu kochanemu mazoku? Ależ skąd! To ja będę go nieść!
- Nie ja!
- A właśnie, że ja!
Po kilku minutach w karczmie...
- Nadal nie doszedł do siebie ><.
- Kogo to obchodzi Luna! Jest żarcie!- powiedzieli Lina i Gourry równocześnie.
- Ta ..być może, ale jeżeli go nie ocucimy to skąd wytrzaśniemy pieniądze na to jedzenie? Tylko on tutaj jest jeszcze przy kasie.
- O_O........ Trzeba natychmiast ocucić Xella!!!!!!!!
- Ta ... Tylko, że nie wiemy co mu jest
Princess Amelia do siebie pijąc herbatkę: -Jak ona jeszcze raz powie "Ta..." to jej zrobię krzywdę!
- Co mówiłaś Princess_Amelio?
- Nic, nic Luna^^. To... co robimy?
- Burpbpbpbpbpbpb
- Pano Lino! Przecież już pani zjadła 30 podwójnych zestawów!( chyba zapomniałam powiedzieć, że nasi bohaterowie znajdowali się w MacWieśniaku^^- w najlepszej restauracji fast food w tamtych czasach)
- To nie ja! To Xell!
- No to już mamy przyczynę jego zemdlenia-_-. Co robimy?
- Eeee... Może to zbyt drastyczne panno Eri, ale może... usta-usta?
- CO?!? Nigdy w życiu!
Wszyscy zaczęli się ze sobą kłócić. Tymczasem Xell doszedł do siebie. Miał zamiar im o tym powiedzieć, ale kiedy usłyszał, że będą mu robić usta-usta zaczął udawać zemdlonego. Zaczął się też zastanawiać która dziewczyna zrobi mu usta-usta...
- Dobra Alira, wiesz co masz zrobić. Jak to nie podziała to już nic mu nie pomoże.
Alira?!? Ciekawe jak będzie... - pomyślał Xell i zaczął się przygotowywać.
- Odsuńcie się wszyscy!- Alira odsunęła się od Xella trzy kroki i....
KABOOOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- AAAA!!!!! Palę się palę się!!!!!! - wrzeszczał Xell biegając w kółko.
- Wiedziałam, że strzał z bazooki zadziała^^.
- Panno Aliro, jest pani genialna!
- Wiem o tym Filia^^.
- Ej to nie fair! Miało być usta-usta!
- Jakoś żadne z nas nie było do tego chętne, więc uznaliśmy, że to będzie lepsze rozwiązanie. Zaraz, zaraz.... Skoro byłeś nieprzytomny to skąd o tym wiedziałeś?
- Eeee.... Intuicja?^^
- Brać go!!!
- Jauć!!!
Z powodu scen brutalnych, tą scenę trzeba było ocenzurować^^. Po rozwaleniu Xella na małe kawałeczki i sklejeniu go super glue, wyruszyli dalej w drogę przez góry skaliste. Szli, szli i szli...
- Eeee... Panno Aliro gdzie my wogle idziemy?
- Sama nie wiem Zel! Mam tak napisane w scenariuszu, że mamy tędy iść!
- Co?!? Autorce chyba kończą się pomysły... (nie twój biznes Zel! I nie marudź! Wspinaczka jeszcze nikomu nie zaszkodziła!)
Tymczasem u autorki tego fika...
- Bohtonio... Możesz mi wytłumaczyć, czemu z nimi nie walczyłaś nawet przez kilka sekund?
- Uciekli, zanim zdążyliśmy cokolwiek zrobić.
- Nie rób ze mnie idiotki! W końcu to ja piszę ten fik i wiem co się tu dzieje!!!!! Nie za to ci płacę!!!!!
- Co?!? To autorka płaci Bohtoni za wykańczanie nas?!? Uwaga wszyscy!!! Organizujemy strajk!!!
- O,o nie wyłączyłam lustra między-wymiarowego! No to mamy problem...
- Mamy problem? To twój fik więc sama sobie radź!
- Bohtonia wracaj!!! O rzesz ty! Nie dostaniesz już więcej ani grosza!
- To wylewamy colę na 3.....2......1.... START!
- AAAAAA!!!!!!!!!!!!! Tylko nie cola! Wszystko tylko nie cola!!!!
- A teraz wyżeramy parówki z keczapem!
- Eeee... Lina... To nie jest ulubione danie autorki-_-.
- Być może, ale jestem głodna^^
///Gleba///
Po wylaniu całej coli (nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) drużyna wyjęła transparenty z napisami "Zapłać albo spadaj!", "Żądamy forsy!", "Mniej scen brutalnych ze mną w roli głównej!"(to transparent Xellosa^^) i "Uwolnić Orkę!"(hę?)
- Kurczę!>< Pomyliły mi się filmy- mruknął Lisek i schował transparent. Podnieśli je do góry i krzycząc szli gęsiego w kółeczku.
- Nenenenenene!!! Możecie tak wrzeszczeć nawet godzinę! Włączyłam na cały regulator "Składankę wrednych autorek 3000"!
- O rzesz ty! Kompania! Trzeba będzie użyć czegoś brutalniejszego..... Czegoś czego nie wytrzyma nikt normalny...
- Zmienić jej kasetę na "Arkę Noego"?
- Nie to za mało brutalne, ale dobry pomysł Xell.
- Co by jej tu zrobić...
- Wylać więcej coli?
- Dobry pomysł Filia! Och auuutorka!!! Mam colę i nie zawaham się jej wylać!- wrzeszczała na cały regulator Eri machając colą.
- E, wolę Cherry Coke- powiedziała autorka oglądając kolejny odcinek "Mody na Smalec" w którym okazało się, że Oscypek miał romans z Margaryną i z tego powodu Feta postanowiła umrzeć jako kanapka.- Chlip, jakie to wzruszające....
- Kurcze! Ona jest odporna chyba na wszystko!
- Trzeba by użyć czegoś niesamowicie wrednego, czegoś niesamowicie paskudnego...
- Wszystko już wykorzystaliśmy-_-.
- Nie wszystko...- Zelgadis popatrzył w stronę Aliry. Za nim zaczęli patrzeć pozostali.
- Eeee..... Czemu się tak na mnie gapicie?
- Alira! Pamiętasz jak się rzuca Teletubisiowy szał?!?- wrzasnął Zel reporterce do ucha i zaczął nią potrząsać.
- Ttttttt...Tak! A po co wam........hmmmm..- Alira przybrała diaboliczny uśmieszek.- tylko jak mam się dostać do autorki?!?!?!?
- Ja cię przeteleportuję^^.
- Dzięki Amcia!
- Trzymaj się mocno- powiedziała Amcia do Aliry i się teleportowały...
Czy Alirze i Amci uda się przechytrzyć autorkę?
Czy autorka zacznie im płacić?
Czemu Bohtonia pracuje dla autorki?
Ile autorka jej płaci?
Kiedy to się skończy?!?
Heh... obiecywałam wielu ludziom, że to będzie ostatni odcinek, ale użyto przeciwko mnie szantażu( odłóż tą strzelbę Eri...) i jeszcze kilka odcinków napiszę. Tylko nie płaczcie zbyt głośno, okej?
Alira14

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.28267600 1276841512
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!