Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Alira 14
Slayers Mega Hit czyli reporterka w akcji
rozdział #14
 
Treść fanfika..
Po wyjaśnieniu sobie jak się nazywa tajemnicza postać. Zaczęli się z nią targować... Eeee.... Czy ja powiedziałam jak ona wygląda? Sklerozę zaczynam mieć-.-. Miya ( to ona nie ma na imię Maja?O_o- dop. Gourry) miała czarne włosy ze srebnymi kosmykami. Ubrana była w różową koszulkę na ramiączkach i dżinsy z dziurami na kolanach. Miała na nogach urocze glany^^. Oczka w of korz miała srebne^^. To wracamy do bohaterów...
- Czego od nas chcesz ty... Jak ona miała na imię Filia?
- Chyba Miya.
- -.-.....
- To czego od nas chcesz... Miya?- szepnięcie do Filii "Dobrze to powiedziałam?"
- To ja miałam być reporterką tego wspaniałego programu! Nie ty! Mam zamiar zmusić ciebie, żebyś odeszła z pracy i dała mi swoje stanowisko! Nawet nie próbuj walczyć! Jestem od ciebie tysiąckrotnie silniejsza!
- To ty chcesz tutaj pracować?!? Błagam!!!!!!! Zwolnij mnie!!! Wywal mnie stąd! Ja już z nimi nie wytrzymuję psychicznie!!!! Dam ci co tylko zechcesz tylko zajmij moje miejsce!!!!- krzyczała Alira przyczepiona do nóg Miyi^^.
- -.-..... NIE! To nie tak miało być! Miałaś walczyć na śmierć i życie, a ja bym się stała pupilkom telewizji!
- Bądź nią jak chcesz! Mogę ich nawet przekupić tylko zamień się ze mną miejscami! Błaaaaagam!!!!!!!
- To skoro Alira daje ci swoją pracę, to oddasz nam nasze ubrania?^^- zapytała się Luna trzęsąc się z zimna.
- Nie!!!! Skoro to taka parszywa praca to zatrzymam wasze ubrania i sprzedam je dzieciakom na konwent jakiś!!!!!!
- -.-..... Co robimy?
- NARADA!!!!!!!- wszyscy zebrali się w małe koło by zorganizować jakiś plan.
- Mam plan, ale nie wiem czy się uda...- powiedziała Ari (Alira= Ali-chan= Ari-chan=Ari) starając się nie patrzeć na Xellosa. Xellos widząc jej próby tylko się do niej uśmiechnął drapieżnie. "Poczekaj no ty- myślała Ari- niech no ty się tylko ubierzesz, a tak ci przywalę z bazooki, że nawet wiewiórka Chucky cię nie pozna-.-"
- Aliro14, jesteśmy gotowi zaryzykować jaki to plan?
- Szeptu... Szeptu...
Ari wychodzi przodem trzymając za łokieć Xellosa ( a co myśleliście? Że za rękę? To nie ten harlequin>:DDD dop. Chyba wiecie kto?^ ~.) i trzymając za sobą.
- Sama tego chciałaś! Oto rewelacyjna, niesamowita, przerażająca, niebezpieczna, najgorsza broń we wszechświecie!!! Kapoślina3000!!!!!!!!!!!!- i popchnęła Xella na Miję^^.
Miya: O_O kap, kap
Tymczasem pozostali zabrali jej worek z ubraniami, zabrali Xella zostawili makietę naszego mazoku^^ i najnormalniej w świecie zwiali^^.
-Uff! Już myślałam, że umrę z tego zimna... Alira kiedy zdążyłaś zmienić ubranie?!?
- Przed chwilą Lina. Nie mam zamiaru cały czas paradować w stroju a la "szafa się nie chce otworzyć więc wszystko wyjmuję na ciemno".
- To też wygląda jakbyś wyjmowała na ciemno-.- -
Alira nasza urocza elfka , ciemna szatynka z orzechowymi oczami była ubrana w przylegającą do głowy czapeczkę a la serwetka na drutach z koralikami, dżinsy z wyszytym na nich smokiem walczącym z wężem ( symbol Draminionu^^. Co to jest Draminion? Świat w takim moim ficzku który piszę od roku i wciąż nie mogę dokończyć-.-) , t-shirt na którym jest namalowany uroczy mangowy chomik z napisem "Chomiki są the best!" (pozdrowienia dla mojego chomika Tuptusia^^) i dżinsowa kurtka. Na kieszonce kurtki jest wyszyty smok walczący z wężem. Na nóżkach miała nowy model Kopaczy ( buty do kopania dla sadystów^^).
- Xellos... Skoro już się ubrałeś, to musimy pogadać o twoim zachowaniu...-
- Piiisk!!!!!!!!!!- i już go nie ma^^. Kiedy nauczył się tak szybko biegać?
- Czy ktoś wie wogle, gdzie my jesteśmy?- zapytał się Zel przeszukując okolicę w poszukiwaniu nazwy miasta, ulicy albo czegokolwiek.
- Chyba moja przyszła kamizelka marki mazoku ma mapę^^- powiedziała Eri jak zwykle wielbiąc chimerkę^^.
- Dobra, zapytam się Xella. Te przyszła kamizelka Eri!- Zel wrzasnął do tumanu kurzu, w którym Ari bo kilku strzałach z bazooki w okolicę, zaczęła dusić Xela^^.
- Khe! Khe! Do mnie ta mowa?
- Nie! Do Świętego Mikołaja-.-.
- Aha, ale to chyba nie ten region^^...
- Mówiłem do ciebie idioto! Geez, z kim ja muszę pracować-.-
- To zaczekaj... Mam! Jesteśmy przy bramie niejakiego Miasta Blondynek!
- Miasta Blondynek?O_o
- Do tego miasta mają prawo wejść tylko ci którzy mają blond włosy. Czyli trzeba będzie zafarbować^^. Ekhm... Mogłabyś mnie na chwilę przestać dusić?-.-
- Eeee... Co? Sorry^^. Już przestaję^^.
- Uffik^^.
- Ale nie myśl, że będę dla ciebie miła! Później ci przywalę mocniej!
- Gulp...
- Niby czemu mamy pójść do tego miasta?!?- zapytał się Zel robiąc się czerwony jak burak^^. Nie mam zamiaru farbować włosy!
- Cicho tam!!! Szefowa mi coś wysłała faksem!!!- powiedziała Princessa jak zwykle pijąc herbatę. Wzięła kartkę z faksu i zaczęła czytać. Nagle wstała i podała kartkę Alirze.
- Musimy tam iść dlatego bo nam tak karze Agit Fantastyczna.- powiedziały chórem Amcia i Alira.
- Dobra... Trzech blondynów już mamy...- mruczy pod nosem Luna patrząc na Filię, Amcię i Gourriego.- Co z resztą?
- Xellos się zafarbuje, chyba, że woli przejść na dietę^^- Amcia mówi do siebie pod nosem "mały ufopedalski złodziej herbaty-.-".
- Nie mam zamia... CZY KTOŚ MA UTLENIACZ?!?!?
- Proszę.- Xellos jak głupi zaczął sobie farbować włosy^^.
- Ja nie potrzebuję utleniacza^^. Mam mniej brutalne metody^^. Ha! Poznajcie potęgę magicznego długopisu do przemian Czarodziejki z Księżyca!!!
- Ari... Skąd ty go wytrzasnęłaś?-.-
Tymczasem u czarodziejki z księżyca...
- Usagi, żeby się tam dostać i uratować świat musisz się zmienić w kelnerkę i dostać się w ich szeregi!
- Dobrze Luna! Mocy Księżyca zmień mnie w... Gdzie jest mój długopis?!?- Nagle sobie przypomina scenę kiedy znalazła w swoim pokoju dziewczynę z czarnymi włosami czytającą jej pamiętnik. Mówiła coś, że jest jej fanką i chciałaby po niej jakąś pamiątkę...- No nie!-.- To już 4 raz w tym miesiącu! Alira!!!!!!
U naszych bohaterów...
- Pożyczyłam, Eri^^. To Mocy Księżyca przemień mnie w inteligentną blondynkę!!!!
Ari wyglądała tak jak zwykle tylko z tą różnicą, że miała piękne blond włosy^^.
Po godzinie wszyscy już mieli zafarbowane włosy oprócz...
- Nie zrobię tego!!! To upakarzające!!!]
- Nie marudź Zel!!! To jedyna szansa żeby się tam dostać!!!
- Nie, nie i jeszcze raz nie!!!! Poza tym moje włosy są jak druty i nie da się ich zamalować! Ha!
- Hmmm.......Skoro tak to zawsze zostaje nam farba w sprayu^^.
- ....Nie ma mowy!!!!!!!!!
- Może mają tam jakieś magiczne księgi...
- O_O... Dawaj tę farbę w sprayu!
- Ha! Warto było czytać psychologię chimer^^.
Kiedy nasi bohaterowie wchodzili do miasta Miya deptała im po piętach...
- Ach mój ukochany! Uwolnię cię z rąk tych okrutników i się pobierzemy! Choćbyś nie wiem jak bardzo próbował zwiać i tak cię znajdę mój przyszły mężu! Mój Xellosie...*_*

Czy Miya wyjdzie za mąż za Xellosa?^^
Czy nasi bohaterowie zmierzą się z demonami o których mówił Setzer?
Czy zjem kanapkę?
Czy Xellos stanie się kamizelką Eri?
Czemu dopiero teraz opisuję Alirę?
Dobra, dobra znacie tą formułkę^^. To do 15 odcinka!!! Alira14
Alira14@poczta.onet.pl


   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.24546700 1276841452
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!