Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Alira 14
Slayers Mega Hit czyli reporterka w akcji
rozdział #15
 
Treść fanfika..

- Heloł wszystkim! Witam w Mieście Blondynek!^^ Na pewno będziecie się dobrze bawić!- znienacka zaskoczyła naszych bohaterów wysoka blondynka z biustem do ziemi. Pokazała nagle palcem na Linę i zapytała się Aliry i Xellosa:
- O, to wasz synek? Jaki uroczy! Chcesz chłopczyku lizaka?
To nie trwało nawet sekundy, kiedy Lina wzięła od Liska kilka pistoletów i zaczęła celować w blondynę. Wszyscy jednocześnie skoczyli na Linę obezwładniając ją i zwiali zanim biuściasta dziewczyna powiedziała 2+2=5 ( pamiętajcie dzieci, podręczniki kłamią! ;))).)
- Uff, o mały włos, a było by po tym mieście.
- Wiesz Lisek? Podejrzewam, że właśnie stąd pochodzi Gourry. Tylko tutejsi jak na razie byli na tyle świrnięci, żeby nazwać Linę chłopczykiem-.-
- Ari, nie przesadzaj! Co miała zrobić ta gościówa? Pomacać ją?
- Luna!!! Ja wszystko słyszę!!! Złaźcie ze mnie!!! Co ja niby jestem?!? Łóżko wieloosobowe?!?
- To ty nie jesteś łóżkiem?^^
- -.-......... Xellos ja ciebie...
- Dobra, i tak kiepski z ciebie materac. Za płaski.
- CO?!? Ari-chan pożycz bazookę!!!!
- Nie ma mowy! Tylko ja mam na nią licen... CZY TA BLONDYNA NAZWAŁA MNIE ŻONĄ XELLOSA?!? ARGH!!!!!!! ŻĄDAM KRWI ZA TĘ ZNIEWAGĘ!!!!!
- Gulp O_O. To ja już lepiej sobie pójdę do cukierni...^^- Xellos zaczął powoli wycofywać się do tyłu.
- Wracaj!!!! Zrobię sobie z ciebie ścierkę do podłogi!!!
- Ej! Nie uszkodź go! To moja kamizelka marki mazoku!!!- Erichan pobiegła za żądną mordu Liną i Alirą goniące Xellosa (ty wredna autorko!!! Pozwól mi się teleportować!!!!!! Nawet ty nie możesz być taką sadystką!!!!- dop. Xellos Zakład?;)- dop. Autorka)^^.
- -.-... I pomyśleć, że to coś rudego to moja siostra....-.-
- Racja, pani Luno. My jesteśmy bardziej dojrzałe od tych idio.... O!!!! Wyprzedaż maczug w wersji blond!!!!!!- i Luny i Filii już nie było^^.
- -.-.... Otaczają mnie świry. Pójdziemy Lisek na piwo?
- Jasne! Mam nadzieję, że nie jest w wersji blond...
- Czasami lepiej nie mieć nadziei^^.
- -.-
Tymczasem nagle się okazało, że Xellos jednak nie jest ateistą^^.
- Ojcze nasz który jest w niebie...
- Ja chcę mu przywalić!
- Nie ja!
- ...święć się imię twoje...
- A może wytarzamy go w smole i pierzu?
- Nie! Princessa oskarży nas jeszcze o plagiat!
- ... przyjdź królestwo twoje jako w niebie tak i na ziemi...
- Mam! Zjemy na jego oczach eklerki, wylejemy herbatę na ziemię, a później zaśpiewamy mu „Życie jest piękne, a szklanka pełna”.
- Łooo... Nie podejrzewałam cię Lina o taki sadyzm^^.
- To mój przyjaciel, a to zobowiązuje^^.
- ...chleba powszedniego daj nam dzisiaj...
- Zostawcie go!!!
- ERI!!!!!!!*_* Przyszłaś mnie uratować?
- Nie macie prawa mu zrobić krzywdy dopóki... nie zrobię sobie z jego włosów kamizelki!!!!
- _-_... To wracam do modlitwy....
Tymczasem u naszej wspaniałej i fantastycznej autorki o zniewalającym uśmiechu i wspaniałej figurze... ( No co? To prawda!!!! Dop. Wiecie kto;) Ta jasne...- dop. Xellos FIREBALL!!!- dop. Autorka)
- Nie mogę znaleźć swojego portfela!!!!!!!! ŁEEEE!!!!!!!
- A przeszukałaś cały dom?
- TAK!!!! Nie widać, że wywrócony do góry nogami?!?- Autorka pokazała Wenie na swój domek. Jakimś cudem stał na kominie^^.
- O_O... To już nie mam żadnych pomysłów...
- Nie gap się tak tylko mi pomórz!!!!!!!!!!
A gdzie się podziała Princessa i Gourry? Sami zobaczcie^^.
- Amcia możemy już pójść? Tutaj nie ma nic ciekawego...
- Czekaj Gourry jeszcze nie skończyłam zakupów!!! Przepraszam panią...
- Tak?
- Czy macie troszkę mniejsze rozmiary biustonoszy?- zapytała się Princessa pokazując na stanik wielkości średniego namiotu.
- Mniejsze? To niemożliwe! To nas najmniejszy!
- O_O....... Hmmm...... A jest możliwość, że się skurczy w praniu?
- Po 123 praniu tak^^.
- Hmmmm........ Gourry!!! Włączaj pralkę!
- Ale ja już nie chcę siedzieć w tym sklepie!
- Jak wypierzesz to 123 razy to dostaniesz lizaka!
- *_* Gdzie ta pralka?!?
Tymczasem Lina, Alira i Erichan doszły do wniosku co zrobią z Xellosem...
- Takie małe takie duże...Ups spadł ziemniak! Takie małe takie duże... Ups spadł ziemniak!
- Ratunku....- jęknął wykończony psychicznie Xell. Lina, Alira14 i Erichan od pół godziny śpiewały ciągle to samo. ^^
- CO JA WAM ZROBIŁEM AŻ TAK ZŁEGO?!?
- Urodziłeś się!><
- Ty Lina znajdziesz wszędzie powód żeby się wyżywać na ludziach...- nagle nie wiadomo skąd Xellos wyjął podręcznik od psychologii mojego brata O_o (jego dodatkowy przedmiot na studiach^^)- Według tego podręcznika jesteś zakompleksiona i próbujesz bić lepszych od siebie żeby poczuć się lepiej. Na przykład mnie. Jestem mądrzejszy od ciebie, lepiej znam się na magii, ładniej wyglądam w damskich ciuchach ( Ja nic nie sugeruję! W jednym odcinku był ubrany a la kobita;)- dop. Autorka) i w porównaniu do ciebie jestem mniej płaski na klatce piersiowej...
- CO TAKIEGO?!?- A teraz jak się dokładniej przyjrzycie to zobaczycie w oczach Liny żądzę mordu^^. Xellos oczywiście miał zamknięte oczy i JESZCZE tego nie zauważył ( jakim cudem on czyta z zamkniętymi oczami?O_o Ja też tak chcę!) i mówił dalej.^ ~
- ...i to cię wnerwia! Tak bardzo zazdrościsz mi urody, że nie znasz innego sposobu pogodzenia się z tym niż przywalać mi!
Xellos otworzył oczka i popatrzył się na Linę. Poważny błąd...
- Pisk!!!!!!!( Xellos jednak ma coś z gryzonia ^ ~)
- Eri...Szykuj nożyczki... Nie tylko będziesz miała kamizelkę marki mazoku, ale także spodnie ze skóry!!!!!!!!!!! Nie ruszaj się ty fioletowa gadzino!!!!!!- Lina zaczęła gonić Xellosa wokół supermarketu wersji blond^^.
- Hmmm... Super! Lina zrobi mi nowy strój^^! Idziemy Alira na lody?
- Okej^^!
- Lody? Idę z wami !!!!!!!- wrzasnęła Lina i przestała robić krzywdę Xellowi...
- Ała...Podam cię do sądu Lina...
- Resztki zamknąć się! Idziemy na lody!
A co słychać u Zela i Liska?
- Tfu! To już szósty blond kotłun w tym piwie!>< A wypiłem dopiero dwa łyki! Zel wyjdźmy stąd!
- Mmmm!!!- Zelgadis miał maluuutkie problemy z mówieniem z powodu blond warkocza wystającego mu z buzi^^.
- Wiesz co Zel? Nudzi mi się. Chodźmy do jakieś bibliote...
Nie dokończył mówić ponieważ, Zel słysząc początek pobiegł w kierunku najbliższej biblioteki ciągnąc go po ziemi^^.
Tymczasem Autorka uznała, że...
-Weno, pora na drastyczne środki><. Idę do świata Slayersów po mój portfel!
- O_o... Robi się niebezpiecznie...

Czy Lina po raz kolejny zrobi krzywdę Xellowi?
Czy Gourry jest aż tak tępy?
Czy Erichan zdobędzie swoją ukochaną kamizelkę?
Co Zel znajdzie w bibliotece blondynek?
Odpowiedź w następnym odcinku!^^ Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale szkoła chyba mnie nie lubi=.=. Na szczęście już zaczyna się czas wolny więc zaczynam na spółkę z Satsuki pisać 16 częśc!^^^
Alira14
kezcoks@wp.pl

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.04411900 1276841499
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!