Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Red Priest Rezo
Lost Saga
rozdział #19
 
Treść fanfika..
Nasi znajomi pokonali Trzech Mazoku Ker-hena... Death i Xell zabrali ich do celu podrozy do hung-ho...

Lina: Zief!!! Swietnie sie mi spalo!! ??Gdzie ja jestem to nie wyglada jak pole walki z Mazoku..

Death: Juz wstalas??

Lina: Death?? Co to za miejsce??

death: Zajazd w Hung-ho

Lina: Hung-ho?? Ale jak my sie tu znalezlismy??

Death: Przenieslismy was razem z Xellossem

Lina: Chwileczka...

Death: ??

Lina: Co ty robisz w mojim pokoju??!!

death:eeeeee....to nie to!!

Lina: grrrrrrrrrrrr....

Death:.... znowu....Lina...

Lina: TY ZBOCZENCU!!!!!

Death: Ja znikam...

Lina:??? gdzie sie podzial!!!

Lina po tym umyla sie itd. i zeszla na dol...

Lina: Ciekawe czy inni juz wstali?

Amelia: Panno LINO!!! TUTAJ!!

Lina: Znowu ten denerwujacy bahor...jak by go nie mogli tam zostawic...

Zel: Juz zamowilem u kelnera wszystko razy 10...wiec sie nie martw zaraz przyniosa...

Lina: Nie jestem glodna...

Zel: Tffffffffffffffff.....CO!!!!!!!!

Death: (zaksztusil sie) !!!

Xelloss:......

Amelia: To nie mozliwe....

Gourry: LINA!! Dobrze sie czujesz!!

Wokol liny zbiegli sie wszyscy i sprawdzaja jej stan zdrowia...

Death: Nie ma goraczki...

Xelloss: Gardlo w porzadku...

amelia: wszystko gra!!

Lina:.....wrrrrrrrrrrrrrrrrr....

Death:....

Xelloss:....

Amelia:.....

Lina: FIRE BALL!!!!!

Death: znowu...

Xelloss: Czemu ja !!

Gourry: Mamo!

Lina: Zartowalalm barany!!! Co za ignoranci...KELNER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

kelner: "gulp" (caly sie trzesie) TTTTaaakkkk...

Lina: Dawac co ten baran zamowil!!

Kelner : JUZ PODAJE!!!!!!

Zel: Lina martwilismy sie o ciebie...pierwszy raz odmowilas gdy ktos ci proponuje obiad...

Lina:....chcesz jeszcze raz...

Zel: ....nie...

Death: Wiec jestemy w Hung-ho co dalej??

Lina: Nie wiem..

Xelloss: To przybyla pani do Hung-ho bez zadnych dalszych planow??

Lina: Dokladnie...

amelia: To nie rozwazne..

Lina: I tak zaraz bedzie sie cos dziac...1...2...3...juz

Gostek: Pomocy!!!!!

Lina: a nie mowilam...

Zel: niezle...

Death: jestem pelen podziwu...

Gostek: Szukam Liny Inverpsuj!!

Lina:grrrrrrrrrrrrrrrr

Zel: Uciekaj...

Gourry: Szybko!

Amelia: Niech Pan ucieka!!

Gostek:???

Lina: Inverpsuj.....

Gostek:...

Lina: INVERSE TY JELOPIE!!!!!!!!!! FIRE BALL!!!!

Gostek:[gwiazdki]

Zel: Spokojnie..lina...

Lina: Nie nawdzie gdy ktos przekreca moje nazwisko...

Death: Pragne zowazyc ze Panienke wszystko denerwuje....

Lina:......wiesz...masz racje...a szczegolnie takie jelopy jak ty!!!!!

Death:Za co!! czemu ja!! [paciorek]

Lina: Fireball!!

Death[ptaszki i gwiazdki^^]

Gostek: Potrzebuje Pani pomocy!!

Lina: Taa slucham...

Gostek: Na moja wioske nadad banda zloczyncow!!musi nam pani pomoc!!

Lina: Stara spiewka...

Gostek:???

Lina: Pomoge ale za 5000sztuk zlota...

Gostek:....az tyle...

Lina: Jak nie to bye bye!!

Gostek: Dobrze zaplacimy!!

Lina: To prowadz...

Zel: Okazja do zarobku...

Amelia:Oni tylko o pieniadzach...

Nasi przyjaciele bez Death ruszyli za " Gostkiem"^^ do jego wioski...a co z Deathem??

Death: Moj leb...

Nieznajoma: Nic Ci nie jest??

Death: Nie dziekuje za troske..

Nieznajoma : Ciesz sie...

Death:??? ja cie znam!

nieznajoma:....

Death: AGIT!!!!!!!!!!!

Agit: Poznales mnie!^^

Death: Jak moglbym zapomniec...osobe ktora dawal mi wycisk w latach mlodosci!!^^

Agit: hihihi

Death: Dawno cie nie widzialem..co robilas przez ten caly czas??

Agit: Podrozowalam tu i tam..

Death: To tak samo jak ja!^^

Agit: Jak zwykle od czasu odejscia ze szkoly Rezo w czarnym plaszczu...

Death: A ty jak zawsze musisz mi dogryzac?^^

Agit: Nie wiem czemu ukrywasz swoja twarz?

Death: Tak jest wygodniej...nikt sie nie przywiaze do osby bez twarzy.

Agit: No chyba ze oto ci chodzi..

Death: A ty zawsze jestes obiektem pozadania wszystkich mezczyzn gdzie sie nie pojawisz??^^

Agit:jak zwykle...bez wychowania...stary perwerciaz...

Death: Nie mozna czlowiekowi sie rozprezyc!^^

Agit: Taki sam jak zawsze...

Death: No i oto chodzi!

Agit: Ciesze sie ze sie nie zmieniles! Gdyby nie twoje dziwne maniery bylo by strasznie nudno...

Death: Hehehe

Agit: Ciesze sie ze znowu cie widze

death: Ja tez.

Wiec Death spotkal swoja stara przyjaciolke z lat mlodosci...A co dalej to sie dowiecie w nastepnym fiku!

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.66317100 1276781692
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!