Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Red Priest Rezo
Lost Saga Agit Special
rozdział #02
 
Treść fanfika..
Miala byc druga czesc wiec jest^^ Ja slowa dotrzymuje>:D No to jedziemy skonczylismy na tym jak Death planowal pokonac LON co bylo dalej...

Death: Ha! Pokonal ja i zrobie se z niej pod nozek!! HAHAHA!

Agit: Nawet mnie nie pokonasz >< to co dopiero LON><

Death: ?! Ja Ciebie nie pokonam?! Chyba zartujesz!! Jestem od Ciebie stokroc silniejszy!! Nawet Lina Inverse mi do piet nie dorasta!^^

Agit: Taa...Ale to nie ja lapie sie w jej zdjecia caly czas...

Death: >< Masz cos do Liny?! Jak tak to zachowaj to dla siebie!! Lina jest perfect!^^

Agit: Tak ..po zatym ze jest wredna... Niebezpieczna... i innych drobnych uchibien jest doskonala... no tak...

Death: No zesz>< Nie wkurzaj mnie!! a wogole to o co my sie klocimy??

Agit:.... O twoja Line Inverse...

Death: Ahia... idziesz zabic Gaava? Pojde z toba!^^ potrzebujesz ochrony^^

Agit: Dzienkuje..bedziesz tylko zawadzal...

Death: Mial jestes>< Czy ty jestes napewna dziewczyna??^^

Agit: Jakies watpliwosci??

Death: em...ja..no wiec..ten tego..ladna pogoda^^""

Agit: Piekna pogoda na smierc... Chcesz dzisiaj zgnac?

Death: No wez^^"" Znamy sie od 10 raoku zycia... razem sie uczylismy..chyba mnie nie zabijesz?^^""

agit: Wiesz cos mnie rece swierzbia... i mam ochote kogos sprac...

Death: Chwila!! Zapomnialem ze musze...no wlasnie co ja musze.... em...mysl>< A! Mialem wpasc z wizyta do Xellosa!!^^" zapraszal mnie na herbate^^"

Agit: Tchorzysz?? Jak zawsze... jak sie bojisz powiedz to i juz..a nie szukasz wykretow... Rezo mial racje to o tobie powiedzial...

Death:.......... Przesadzilas... Nie bede dalej tego sluchal... Mowilem sobie ze nigdy Cie nie pokonam... widac jednak musze...wiec...Bron sie!!!(Dojol miecza i z wielkim impetem ruszyl w strone Agit)

Agit:!!!Co to ma byc!! AAAA!!(Agit wylodowala na pobliskim murze)

Death: Zródlo wszelkiej mocy;
Ty, który przenikasz jednako powietrze i ziemie;
Udziel sie mym dloniom i badz mi moca! Digu Volt!

Agit:Pfff... ciagle jestes za slaby...(wyskoczyla do gory unikajac ciosu)

Death: A ty ciagle mnie nie doceniasz!! ( Zadal jej cios z pol obroty)

Agit: AAAAA!! Death jestes na sterydach czy co?>< nigdy nie byles tak silny...

Death: Niegadaj tylko wlacz..dzisiaj nie bede uprzejmy...
Tys, którys ciemniejszy od zmroku;
Tys, którys w karmazyn przybrany bardziej nizli krew plynaca;
Tys, którys pogrzebion w czasie mijajacym; W Twym imieniu, o Wielki;
Oddaje sie ciemnosci; By tym glupcom, co grodza mi droge,
Razem zgube przyniesc i nikt nie bedzie w stanie jej uniknac! Dragon Slave!

Jako ze walka toczyla sie w miescie...Misto zostalo zrownane z ziemia..i bylismy rowniez swiatdkami zaklecia Dragon Slave potezniejszego niz Liny^^ Cala okolica( Mam na mysli okolo Teren o wielkosci Jeziora Sniardwy...jak ktos nie wie to najwieksze jezioro w polsce^^ Na mazurach^^) i co bylo dalej..

Death: Pff... nawet sie nie zmachalem... a ona chciala walczyc z 5 lordami szabranigdu><

Agit: Mowiles cos??>< Jeszcze sie mnie nie pozbyles...

Death:!!! Zyjesz?! Nie mozliwe nikt nie ma tyle mocy by przetrwac moj Dragon Slave><

Agit: Jak widzisz jest ktos... pfff..ale co to bylo>< Od kiedy jestes tak silny? zawsze Cie kladalm bez problemu...

death: Ano widzisz... zawsze sie dawalem... Nigdy nie mialem powodu by walczyc z toba na powaznie...

Agit: Dziwny jestes...przez tyle lat przegrywac ze mna tak z wlasnej woli... Twojego umyslu nikt nie pojmie... bo go nie masz>:P

Death: >< Moze powiesz jeszcze ze powinienem gadac z Gourrym bo mamy identyczne iq><

Agit; Tu sie zgadzam..jestes cie dal siebie idelanymi partnerami do rozmow^^

Death: No zesz>< Porownuje mnie do Gourryego... za co ja musze z nia podrozowac><

Agit: Za to ze Cie Bog nie lubi>:P I ktos musi nosci mi bagaze^^

Death; A wlasnie^^ przez przypadek zostaly zniszczone przez Dragon Slave^^ wiec nie mam co nosic^^

Agit: A wiesz sklada sie ze je uratowalam wiec bierz je i idziemy!^^

Death: ZA CO!!!!!!!!!!!!.....

Tak konczymy ta oto krotka opowiasteke...i teraz to naprawde koniec Lost Sagi!!!^^


   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.65579500 1276782895
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!