Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Mazoku
Telezabawa
rozdział #02
 
Treść fanfika..
Telezabawa - by mazoku^^.
Part II.

WSTĘP!!!!!!
Oto druga cześć mojego programu rozrywkowego! Nasi przyjaciele trafili w tropiki. Co dalej?^^
KONIEC WSTĘPU!!!

W tropikach.
Mazoku: Zadaniem dziewcząt jest wyławianie z jeziorka pereł, a faceci muszą je bezbłędnie policzyć. Wartość różowych pereł to 7 €, zielonych 6, a niebieskich 5. Musicie bezbłędnie podać ich wspólną wartość!
Trunks: Oto kostiumy kąpielowe dla panien.
Filia: mamy to ubrać…
Lian: no chyba tak.
Amelia; nie mamy wyboru…
Rozpoczynają rozpinać bluzki.
Xelloss et Zel jednocześnie, jakoś dziwnie podekscytowani: BĘDZIECIE SIĘ TU PRZEBIERAĆ???????????????????????????????????????????????
Lina: Właśnie, co oni tu robią? Jazda, spadać, zanim się nie przebierzemy!!!
W krzakach.
Xelloss: To twoja wina…
Zel: ta, najlepiej na mnie , sam zacząłeś!
Xelloss: Gdybyś cały czas nie spoglądał na jej biust…
Zel: Gdybyś cały czas za jej nogami nie wodził…
Odgłosy walki na śmierć i życie.^^
Gourry: przestańcie.
Xelloss dusząc Zela: To ważna dyskusja Gourry!
Zel trzymiąc miecz tuż pod głową mazoku: Właśnie!
Lina: ej, zaczynamy!
Mazoku: Jupi!!^^ Ależ jestem podekscytowana!!!
Agata: lody ci się topią. Jesz je?
Mazoku: zostaw, to moje!
Trunks: Ej, kto podmienił mój lód?
Agata: Zostaw to, MAZOKU!
Mazoku: zjadłaś moje!
Agata: nie tak dużo!
Tymczasem.
Amelia: ile już jest?
Zel 666. 009. 444 € … a ile mamy uzbierać?
Lina: Właśnie! TE MAZOKU!
Xelloss: tak?^^
* CHLUP!*
Lina: nie do ciebie.
Trunks: hm? O co chodzi? Macie już z milion?
Lina: MAMY 666 MILIONÓW!!!
Trunks: aaaaaaa… to od razu się gada.
Nagle dzwoni komórka.
Xelloss: halo…? Tak… tak jest! Natychmiast! Obowiązkowo… ale dlaczego? Nie, nie, nie, jak bym śmiał się sprzeciwiać… no ależ potężna LON… ale…
Druga komórka.
Xelloss: Pani wybaczy, CZEGO?? Co? Koszary zmieniły się w wakacje? Kto tu dowodzi do… a zapomniałem. Ja tu dowodzę. Ale… nie, nie, nie do pani , panno LON… ja? Nic nie robię oprócz rozmawiania z panią, he, he… przeprasza… ADOLF! Postrasz ich trochę, ze jak generał wróci to porachuje im wszystkie kości! Jak to za wrażliwy? To pobaw się w Hitlera, co z ciebie za mazoku!! Nie, to nie do pani, muszę uciszać kolegę… jak to nie znasz niemieckiego? To też nie do pani…
Xelloss zrezygnowanie połączył komórki.
Xelloss: niech sobie pogadają…
Agata: BŁAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!
All: co?
Agata: wiecie co znalazłam w Internecie??????? ŻE XELLOSS TO TYLKO FILAREK!
Xelloss: niezupełnie…
Agata: hm?
Xelloss: sądzisz, że prawda to ,to co usłyszysz, czy zobaczysz?
Agata: nie rozumiem…
Xelloss: prawda to jedynie to czego sama jesteś pewna… na co dowodem jest twoja tożsamość…
Mazoku: chcesz powiedzieć…
Zel: Że prawda jest inna?
Amelia: jaka?
Xelloss… hm… sore wa himitsu desu!^^
ŁUP!
Agata: to możesz mieć dzieci czy nie? sama już nie wiem…
Xelloss zawstydzony: Oczywiście że mogę…
Agata: Ale jak cię kopnę w czułe miejsce to nie będziesz mógł?^^
Xelloss wściekle czerwony: CO CI PO GŁOWIE CHODZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????
Filia zaczerwieniona: MACIE GŁUPIE TEMATY! Idę stąd.
Xelloss: ej, Filia zaczekaj!
Filia już dalej; Zostaw mnie!
Xelloss: ale kotku!!!!
Trochę potem przy grillu wieczornym.
Komórka Xellossa: DRYŃŃŃŃŃŃŃŃŃŃŃŃŃŃŃ!!!!!!!!!!!
Xelloss: halo?^^ TAK JEST! NATYCHMIAST!
BŁYSK!
Filia: phi.
Lina: biedny xelloss…
Mazoku: czemu?
W tle- Zel próbuje przyciąć kiełbaski.
Lina: Wiesz… ta cała LON… Xelloss musi się słuchać. To ona go tworzyła.
Gourry: tak, jednego, dlatego musi być teraz dwa w jednym.
Mazoku: Ach tak…
W tle- Zel nadcina kiełbaskę…
Lina: no, i ma dużo roboty.
W tle- Zel zostaje doszczętnie popryskany tłuszczem ze środka. Amelia podaje mu ręcznik.
Agata: NO KIEDY TE KIEŁBAKI?????
Zel: zaraz, wycieram się!
Przy jedzeniu kiełbasek.
BŁYSK!
Xelloss: Już jestem…ops…^^
Lina: ty… NADEPŁEŚ MNIE!!!
[ Xelloss wylądował na jej łbie^^]
Lina: moje… MOJE KIEŁBASKI!!!
Mazoku: Trunks, załatw jeszcze 10…
Agata: tak , tak kochanie…
Trunks: zgoda…
Lina: DRAGU SLAVE…????????????
Wyskoczył mały kłębuszek dymu.
Lina: Co jest?????????????
Xelloss: LON ma katar i nie można teraz pobierać z niej mocy.^^
Filia: To po co cię wzywała?
Xelloss : Musiałem podać jej aspirynę.^^ ''
Niedługo potem…
Mazoku: nudno…
Zel: co z zadaniami?
Mazoku: rety, zaraz wchodzimy na antenę! Uwaga! Trzy, dwa, jeden… WITAJCIE!!!! NASI ZAWODNICY MAJĄ JUŻ 2 PUNKTY! Teraz trzecie zadanie, które poda nam… AGATA!!!^^
Agata: ja? Ekhm… więc… niech coś… ! Zaśpiewają!^^
Trunks: Gdzie zatyczki?
Zel: Zaśpiewać? Kto?
Agata: tak, niech ktoś coś zaśpiewa!^^
Mazoku: ja mogę!
Agata: Spadaj!
Narada.
Zel: i co teraz?
Lina: ja nie potrafię śpiewać…
Amelia: ani ja…
Xelloss pewnie : załatwcie mi tylko różę i zostawcie to mnie.
All:???
Po chwili.
Zel; ekhm, jako grupa Salyers prezentujemy piosenkę w wykonaniu pana Xellossa , pod tytułem… chwilunia, he, he…, pst! Tu błąd jest!
Xelloss w marynarce : nie, to się tak nazywa.^^
Lina: " Deszczowa piosenka" była by lepsza.
Xelloss: ją też potrafię.^^
Zel: więc… przed państwem " Need her love". ( o rany…)
Po meczących 4 minutach.
Agata: zaliczone, zaliczone, tylko już nie wyj…
Xelloss: phi.
Lina: łał… JA TEŻ CHCĘ!!!!!!!!
Amelia; Co takiego?
Lina: też różę chcę! XELLOSS SPIEWAJ RAZ JESZCZE!!!^^
[ GLEBA!]
Xelloss: NAŚMIEWASZ SIĘ Z MOJEGO TALENTU!!!!!
Agata: BŁAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!
Lina: a skąd…
Xelloss: phi, profani.
Lina: Chyba się obraził…
Zel: wróci jak mu się "tee" skończy.
Dzień następny, bardzo zmodernizowany.
Mazoku: A oto kolejne zadanie. Nasi bohaterowie zostali uzbrojeni w laptopy. Mają godzinę na zapoznanie się z tymi urządzeniami…
Agata: … i teraz głupku! Nie, nie tego miałeś rozpryskać! Mam krew na monitorze!!!
Mazoku: yyy… ekhm. No cóż, w Qeika gra… dobra! Za godzinę wracamy! .
Cięcie.
Mazoku: uff… dobra, pograjcie sobie, za godzinę zadanie.
Lina: hm… yyy dobra. Pst Zel… jak to się włącza?
[ GLEBA!]
Zel: ekhm… tu jest taki zielony przycisk…
Lian: Wiedziałam.^^
Przez pół godziny sobie grali. Zelgadiss wyłączył swój komp i poszedł do kibla. Nagle Lina wstała.
Lina: Pół godziny siedział na Internecie! Ciekawe co szukał…
Filia: Tak nie wolno!
Lina: Gourry, zatrzymaj zela w kiblu…
Amelia; TO NIED…?!
Lina; I zaknebluj Amelię.- -
Xelloss zachwycony: a ja?^^
Lian: Ty haker, właż do jego kompa.
Lecz po chwili.
Xelloss: kurde no… hasło dał!
Lina: nie możesz je rozszyfrować?
Xelloss: spróbuję przez sieć… ( uruchamia swój).
Lina: Ty też masz hasło…- -
Xelloss: SPADAJ!!!
Filia: co tam stukasz…
Xelloss: " jak zabić złotego smoka"!^^
Lina: takie jest hasło?
Xelloss: To objaśnienie hasła.
Filai: ale milusio wiesz…
Xelloss: M- A- N- D- R- A- G- O- R- A!^^
[ GLEBA!]
Xelloss: ej… WIEM! DAWAJ KOMPA ZELA!
Lina:???
Xelloss: A- M- E- L- I- A!
Komp: Error! Error!
Xelloss: CO???
Lina: Podejrzewałeś go o brak wyobraźni?
Xelloss: hm… P-Y-T-A-N-I-E.
Komp: " jest jak szerszeń w ogrodzie i śmietnik o wschodzie".
Lina: pytanie?
Xelloss baaaaaaaaardzo poniżającą i wściekle: zabije tą chimerę… X-E-L-L-O-S-S.
Komp: Witamy.^^
Lian; phihihihihihih…
Gourry: ratunku!! Zel zaczyna się dobijać!
Lina: Wyłączaj szybko!
PSTRYK!
Zel: CO TY SIĘ DZIEJE???
All: nic…^^ ''''''''''' '''''''''''''''''''
Amelia: o jejku…
Po chwili.
Zel: grr… … … …
Lina: Zmieniłes hasło? To nie fair…
Filia; Co… CO TO ZA TAPETA???
Xelloss: Ślicznie tu wyglądasz kochanie.^^
Filia: phi… też coś.
Xelloss: Zel, co robiłeś na Internecie?
Zel: nie twoja sprawa.
Lina: Szukał lekarstwa na chimerowatość.^^
Amelia: Bardzo nieładnie pani postąpiła, panno Lino.
Lina: ale ż Amelio…
Zel: ( mail)

Do Amelii.

Czego właściwie Lina szukała w moim kompie?

Zelgadiss.



Amelia: …? Hm… ( ech… on to ma oryginalność, aż mnie boli. Zamiast coś do mnie napisać… to o Linie mi tu fandzoli.)


Do Zelgadissa.

Nie wiem.
Amelia.



Zel:


Do Amelii.

Jesteś na mnie zła? Co takiego znowu zrobiłem…

Uniżony.


Amelia:

Do Zelgadissa.

Nie jestem zła… zmieńmy temat.

Strapiona.

Lina: Co robisz?
Zel: Cicho, rozmawiam. Idź pograj z resztą sieciowo w Qeika.
Lina: Dobra myśl.
Zel:

Do Amelii.

Mamy ich z głowy. Zaproponowałem im sieciową grę. Teraz są zajęci wyborem postaci, he, he. Znalazłem wiele stron o " Slayers". Chcesz parę linek?


Zelgadiss.


Amelia:


Do Zelgadissa.

Widziałam już trochę TYCH stron i… i czasami piszą w nich … głupoty.

Amelia.


Zel:

Do Amelii.

Nie zawsze. Czasami są bardzo przyjemne.

Amelia:



Do Zelgadissa.

Lepiej skończmy, bo pomyślą, że my…


Amelia.


Zel:


Do Amelii.


A co, tak nie jest?

Amelia wstając od komputera zawstydzona: Panie Zelu co…
Zel; Ciiiiiiiiii!!!!
Amelia szeptem: co pan chce przez to powiedzieć?
Zel: a ty?
Amelia załamana: nie wiem…
Zel: spokojnie.^^ Wiesz co. Przyda nam się zdrowe powietrze. Idziesz na spacer?
Amelia już spokojniej: idę.

Co dalej?
Czy w końcu będą jakieś konkurencje?
Czy Zelgadiss oświadczy się na spacerze Amelii?
Czy ziemia jest kwadratowa?

To by continues!

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.10218500 1276782816
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!