Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Lina Inverse
Tragiczna milosc
rozdział #02
 
Treść fanfika..
No więc skończyłam na tym że ....

W szkole :
Songoten: Sory Trunks ale nie mogłem wczoraj przyjść... i co?
Trunks: A jak myślisz? Przyjażni się z moim ojcem itede a co najgorsze to on ją lubi!
Songote: I coco z tego? Aha zaczeła się z Ciebie nabijać... no pewnie jesteś kolejny na jej liście :
,, Do Zlikwidowaniahe" masz pech...
Jakaś blądyna: Cześć Trunksiku!
Trunks: Hej!
Songoten: Nowa dziewczyna ? To już 10 w tym tygodniu a mamy przecież Środę!
Trunks: Chodźmy już do klasy bo profesorka się wścieknie!

W klasie :
Profesorka: No dobra to dziś będziemy mieć temat ... ,,wpływ prasy na życie przeciętnego członka
rodziny"
Lina: Że jak! Co to za pieprzony kit!
Profesorka: Prosze... jeśli Cie to nie interesuje to chociaż daj innym popracować...już z tobą
nie wytrzymuje....
Lina: Dziękuję!
Profesorka: ależ proszę...ufff no to mamy w ręku pierwszą lepszą gazete i co czytamy....?
Songoten: ,, Wczorajszej nocy w klubie ,, Pod zieloną ostrygą"(ale mi to nazwa)został zamordowany
przywódca gangu ,,Deluxe". Zabito go najprawdopodobniej z Kałasznikowa 211. Świadkowie
twierdzą , że mordercą jest kobieta ,
- miała na sobie wojskowe ubranie,glany,długi,rudy warkocz - mówi świadek
- mówie wam jak załatwiła tego starucha krew tryskała na wszystkie strony!-mówi barman
Policja nie rozpocznie ślectwa gdyż gangstera ścigano od wielu lat , a dziewczyna
najprawdopodobniej należy do jakiegoś gangu z dużą władzą . Motywem morderstwa
była napewno władza na poszczególnych terenach naszego miasta. Zastanawiająca jest
sprawa,że w większości morderst zabójcą jest ta sama osoba.
Lina: buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!
Ze śmiechu aż zleciała z krzesła...
Profesorka: Co Cię tak śmieszy?
Lina: Nic , zupełnie nic...
Sindi( taka blądyna która miała fioła na punkcie Trunksa): czy ta dziewczyna,pani profesor,kogoś
pani nie przypomina?
Profesorka: Tym zajmie się policja... wracajmu do tematu...

Wieczorem w C.C.:
Songoten: Trunks więc ona dziś tu przyjdzie?
Trunks: Najprawdopodobniej...
Lina: Hej wszystkim! Gdzie Vegi?
Trunks: Na tre...
Lina: O dwa pedałki! Jak wam leci? Trunks już wieczorynka się zaczeła!
Songoten: hihihi
Lina: A ty z czgo się nabijasz?Oglądałeś już misia uszatka( to jest dopiero tępe!)?
Trunks: Idziemy Songoten!
Lina: Bo się spóźnicie...
Trunks: Jasne...

Przy kolacji siedzą Lina( a jak?),Vegeta,Bulma, Trunks i Songoten:
Trunks: Och Lino! Jak było wczoraj ,,Pod zzieloną ostrygą"?
Bulma: Byłaś tam jak zamordowali tego faceta? Przecież coś Ci się mogło stać!
Lina: Prosze się nie przejmować...
Bulma: Ale chyba nie byłaś sama!?!
Lina:..yyy..nie no z Trunksem !
Trunks: Co????????????
Lina: Jajco! Nie pamiętasz? Było super,nie...?
Powiedziała to dość zalotnie aby reszta siedzących przy stole wiedziała o co jej chodzi...
Trunks: Ale ......my..przecież......
Vegeta w tym momencie popatrzył na niego surowo...
Lina: To nara! Dio zobaczenia Trunksiku!!!
Zaraz po wyjściu Liny, Vegeta z Trunksem rozmawiali na ten temat:
Trunks: Alęż ojcze ja z nią nigdzie nie byłem! Ona to sobie...
Vegeta: Jasne! Zrobisz jej krzywdę a porzałujesz!
Trunks: No co ty! Ale ona.......
Vegeta: Zamknij się ! Wiem o czym ty myślisz idąc z dziewczyną do jakiegoś Klubu!
Trunks nie tłumaczył się dłużej , wiedział,że na nic się to nie zda . Rano w szkole:
Songoten: Naprawde byłeś z nię tam? I jak było? całowaliście się?
Trunks: Ty kretynie! Co ty sobie myśslisz? Przecież powiedziałbym Ci że z nia idę!
Songoten: A może chciałeś...
Trunks: Zamknij się! Musze z nia pogadać,żeby wszystko wyjaśniła mojemu ojcu! On myśli,że my coś razem...
Songoten: Nie on jeden...
Trunks: Bardzo śmieszne! Właśnie idzie, zaczekaj na mnie Songoten...
Lina: Szła sobie najnormalniej w świecie korytarzem , Trunks podszedł do niej :
Trunks: Więc byliśmy wczoraj razem,tak?
Lina: Nie wiem o co Ci chodzi?
Dziewczyna rżneła głupka. Trunks nie wytrzymał,,żucił" ją na ściane:
Trunks: Masz mu powiedzieć,że między nami nic nie ma...
Lina: Wal się! I biesz te łapska ode mnie !
Uwolniła sie z jego rąk i ruszyła do klasy.

W klasie:
Profesor: Dziś...
Głoś: Tu mówi dyrektor szkoły, zachwilę po klsach przehjdą panowie z komende głównej...
Lina: Że co!!!!!!??????!!!!!!!!
Głos: Spawdzą czy w naszej szkole jest poszukiwana przez nich osoba, mam nadzieję że nie...a teraz życzę wam miłego dnia!
Do klasy nagle ktoś zapukał.Przez drzwi( aniby przez co?) weszło trech gości w czarnych garniturach
Jeden z nich: Szukamy...
Drugi: Tam siedzi!!!
Wskazał palcem Linę . Ta zrobiła głupią minę na co faceci wyciągneli Shotgun'y.Lina zaś (pomyślmy...)
,, M 16 "!!!!!!!!!!!!!!!(taka broń że szczena by wam opadła^^) Oby dwie strony wymieniały sie
pociskami(oczywiscie Lina nie dostała żadnej kulki),klasa krzyczała, wszyscy zaczeli uciekać^^
Songoten: O co tu chodzi?
Trunks: A skąd mam to wiedzieć! Musimy je...
Nie dokończył bo Lina wyskoczyła przez okno i wsiadła do Porsche(nie wim jak to się pisze...) a za
nią ,,goście w czerni". Na szczęśccie nie złapali jej^^...
Trunks: yyyy.....Songoten widziałeś?
Songote: Tia.....jest niezłe...
Trunks: Nie o to mi chodzi! Z taka zabawką do budy przychodzić!
Songoten: Trunks ... nie skomentuje tego ...


Wieczorem( zauwarzyliście,że większość akcji rozgrywa sie po zmieszchu?) w C.C.
Babka w Tele pudle( kobieta w telewizji): Dziś w szkole Mr. Satana odbyła się strzelanina , trójka
męszczyzn zaatakowała niejaka Linę Inverse. Dziewczyna posiadała
Lina: M 16-stke , najnowszy model... Dobry wszystkim, Cześć Trunksik!
Trunks: Proszę... odczep się...
Bulma: To ty strzelasz?
Vegeta: Nawet nie wiesz kotku, jak dobrze...^^
Bulma: Ty...ty... mordujesz bezbronnych ludzi!
Lina: No wiesz w sumie to nie tak bezbronnych...
Bulma: I masz smiałość jeszcze o tym rozmawiać?
Lina: A co w tym złego? Nie mówmy lepiej ile osób zabił pani mąż ...Jak ich Vegi załatwiłeś? Opierali się?
Czy odrazu ich rozwaliłeś? To musiało byś Cool!
Bulma: Vegeta!
Vegeta: Idziemy Lino... później Ci to opowiem...
Trunks: Mówiłem, że ona.....
Lina przystawiła mu do głowy Uzi:
Lina: Co ona?
Trunks:yyy......jestem wychowanym człowiekiem i nie skrzywdziłbym nawet takiej osoby jak a niestety jesteś ty ...więc Ci nie odpowiem^^
Lina: Jak Ci k***** zaraz j**** to dam Ci wychowanego człowieka!!!!
Bulma: Jak ty powiedziałaś...?
Lina: Że zaraz mu j**** a co?
Bulma: Jesteś ...jesteś...
Vegeta: Przestań, nie przejmuj się nim, to co jedynie dobrze mu wychodzi to latanie za dziewczynami... z niego taki sajanin jak...
Trunks: Jak z niej moja dziewczyna...hehehe
Vegeta: Coś ty powiedział?
Lina: Dobra Vegi spadamy...^^
Bulma: Gdzie idziesz?
Vegeta: Gdzieś... z Liną gdziś pójdziemy...
Bulma: Ty mnie z nią zdradzasz!?!
Vegeta: Jasne...przecież ona mogła by być dziewczyna Trunksa !
Trunks i Lina: Nigdy w życiu!
Vegeta: Jest przecież za młoda...
Bulma: Jasne ty...ty... szobinistczny sajaninie !
Lina: To idziemy?
Vegeta: Trunks idzie z nami ...
Trunks: Co nigdzie sie z wami n ie ruszam !
Vegeta: Albo pójdziesz albo zobaczysz mój nowy atak...
Trunks: No ostatecznie mogę iść...
Vegeta: To jazda!
Cała trójka udała się nowym wozem Vegiego do centrum. Za kierownica siedział Vegeta a z tyłu Lina i Trunks.Oby dwoje starali sie na siebie nie patrzeć.


To koniec drugiej część! Sajonara!
Mój e-mail: linainverse8@wp.pl

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.60372900 1315013488
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!