Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Pol
Elyon Pani Chaosu i tajemniczy zwiazek
rozdział #03
 
Treść fanfika..


MIŁOSĆ OD NIEPIERWSZEGO WEJRZENIA CZYLI ZAKOCHANY XELLOS..


_______________________________________________________________
Przypomnienie cz.2: /
Porwano Gorrego,a Lina się tym nieprzejmuje tylko Luna.:)Lina wymysliła,że trzeba zniszczyć /
Swerę Phibrizo,Przepaść Dark Stara i Przejście Cejpheda.Nagle ziemia sie rosstąpiła pod nimi/
jak lecieli za Apepem.zrobiła śię to oooogromna dziura!Czemu?Dowiecie się w tym tomiku /
i poprzednich!Zapraszam na miłe czytanie! /
______________________________________________________________/

Rano gdy zaczęło już przygrzewać cieplutko słoneczko wszyscy wsali,a jakis gość obklejał
drzewa kartkami,a przyklejał je zielonym,lepiącym sie,gumiatym klejem.Na kartce pisało że
Ktoś zaprasza na bal.

Amelia:Panno Lino!Panienko Lino!Pujdziemy??????Co pujdziemy prawda?

Lina:Po co?

Amelia:Może znajdziemy tam jakiegoś ślicznego księcia...

Lina:Co?!!!O tak o tak!

Luna:Zgadzam się z Liną!

Zel:?

Xellos:?

Amelia:To co?

Lina:Niewiem jeszcze się zastanowię!

Amelia:Zgudź sie zgodź!!Proszę!-zrobiła "maślane" oczka w strona Liny...

Lina:No dobra!Pujdziemy na ten bal a kiedy jest?
Amelia:Niewiem...

Luna:To jak możemy tam pujść?

Amelia:Pujdziemy na chybił trafił!

Lina:Ale mi chodzi o dzień!A nie godzinę!

Amelia:AAAAAA...EMMMM...NO TEGO...CHYBA JUTRO.

Lina:Jutro!??!!!

Amelia:Na to wyglada...

Luna:Ehehehehehehe...

Lina:Nieśmiej sie to tragedia!Do jutra niezdobedziemy zadnej sukni!

Ameli:Ja mam kilka na kacie i przysobie...

Lina:Tak? Pkazuj!AAAAAAAAAlle są super!JA biorą tę niebieską!

Amelia:Ja tą rużową!

Luna:Mi wychodzi ta zielona...

Nastał kolejny nowy dzień.Okazało się że BAL jest puźno wieczorem.Wszyscy poszli dziewczyny
wcześniej a chłopcy troche puźniej.Jak chłopcy przyszlibyli kompletnie oczarowani
dziewczynami:
Lina:
Miała niebieską suknię z rużnymi cekinami.

Amelia:
Miała rużową suknię i też miała cekiny.

Luna:
Miała zieloną suknię i też miała cekiny.

Zelgadis Amelią,Xellos Liną,A Luną...jakis obcy gość.
Xellos się zakochał...w...Linie????????

Amelia:Fajnie tu.Tyle ludzi

Zel:Zatanczymy?Amelio?

Amelia:Panie Zel?

Zel:Nie przez "PER"

Amelia:Przepraszam...Zelgadisie.

Zel:Zatańczymy?

Amelia:Z miłą chęcią!

Lina:Luna?

Luna:no?

Lina:Ladnie razem wyglądają prawda?

Luna:Tak pasują do siebie.

Xellos:Tak i to bardzo.Lina? Zatańczymy?

Lina:Tak.

Xellos:To zapraszam...

Lina:Dziekuję.

Luna:Ah te uprzejmości...Fuj..

Bilo:Zatańczysz?

Luna:Tak!

I tak wszyscy tańczyli do białego rana...

Amelia:Ale jestem zmęczona,a Ty Zel?

Zel:Też!!!

Lina:uff spac mi sie chce...

Luna:I mi...

Lina:A gdzie Xellos?

Xellos:Co?Tu.

Lina:Już myślałam że mam Ciebie uważać za zaginionego.Hahahahahahahaha!

Xellos:Bardzo zabawne!

Lina:Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

Zel:Hehehehehe:)

Luna:No dobrz koniec tych Smiechów i chichuw.Tylko czas działać!

Amelia:Luna ma rację.

Xellos:A więc w drogę!!

Lina:Ale mi się chce spać!

Amelia:?

Lina:Spać!!!

Amelia:Pianienko...

Lina:Co?!

Amelia:ale musimy iść!Jeżeli chcemy uratować Pana Gorrego...

Luna:Gorrego zawsze!!

Lina:??????????COOOOOOOOOOOOOOOOOOO?

Luna:EHEM...

Lina:Aha.Kochasz się w Gorrym?Luna?

Luna:...

Amelia:Chyba tak...

Lina:Chyba?Mi sie wydaje że napewno?Luna?Co?

Luna:Tak kocham Grrego!!!!!!!

Lina:aaaaaaa...hhhhhhhhhh...aaaaaa...

Amelia:uuuuuuuu!!!!!!!!!

Luna:No co?A Ty Amelio kochasz Zelgadisa i masz problem!

Zel:To prawda Amelio?

Amelia:Ehem....

Zel:Amelio powiedz!

Amelia:Powiedz to taka piosenka!

Xellos:A.....

Zel:Cicho!

Xellos:eeeee dobra!Ale chodźcie już!!!

Lina:Ja tu żądzę!Xellos!

Xellos:EEEEE...

Luna:Hehehehehehe

Lina:To nie jest śmieszne!

Xellos:Tak racja to niejest śmieszne!

Lina:Nie przedżeżniaj mnie!

Amelia:My chyba z tad nigdy nie wyjdziemy jak oni będa się kłucić!

Zel:Racja!

Siedzieli tak i się kucili aż wreszczie nastsał wiellllllki wybych i wszystko wyleciało
w powietrze...

Lina:Co to było i kto to zrobił?!!!!!

Xellos:Nie ja!

Lina:Zamknij paszczę!

Amelia:Kto to?Patrzcie!

Lina:?

Luna:Kto to?

Apep:Jestem Apep!

Lina:Apep?

Xellos:Apep?

Zel:Widzieliśmy cie już!

Apep:Wiem porwałaem waszego kumpla!Moja Pani sie bardzo ucieszyła...

Amelia:W imię Sprawiedliwości i Miłości zgładzię cię!Prażące ogniki!

Apep:Tak,Tak...I Ciemności!

Zrobił unik...

Ameli:Dobry jest!

Apep:Teraz ja!FIREBALL!

Zel:Amelia uważaj!!!!!!!

Ameliia:Co?

Zel:Tarcza!

Amelia:Dzięki!

Xellos:Lina,Luna!Wszyscy razem powinniśmy wystrzelic KULĘ SMOKA ruwnocześnie!

Lina:Ok!

Lina,Luna:Xellos:Moc wrzasku i zmroku pochowane w purpurowej krwi strumieniu naznaczone
upływem czasu wzywam was!Niech głupcy którzy stoją przedemna zostaną poraszeni mocą Twoją
którą i Ja władam!Kula Smoka!!!!!!!

Apep:uuuuuu?Znikam pa!
I znikł

Lina:EEEEEE niewyszło!

Xellos:Niechto!

Luna:A już go mieliśmy!

Amelia:Tak!

Zel:Uf

Lina:Niestękaj!Zel

Amelia:Lepiej chodźmy!

Luna:Nietraćmy czasu Lina.

Lina:Macie rację!Idziemy!

Luna:Zrozumiała!Nareszcie!

Lina:Kto co zrozumiał?Luna?

Luna:A nic takie tam...

Lina:Aha

Amelia:Znowu się kłucicie???

Lina:Nie..

Luna:Czemu pytasz?

Amelia:A tak...

Luna:aha

Zel:Oczym gadacie?

Lina:[GLEBA]Zadługo byłeś w toważystwie Gorrego i teraz tak głupio się pytasz?

Zel:Chyba tak...

Amelia:Buahahahahaha

Luna:Nieśmiej się!

Lina:Luna...

Amelia:NO CHODŹMY!!!!!!!!!JUŻŻŻŻŻŻŻ!!!!!!!!!!!!!!

Zel:Racja!

Lina:Luna...

Xellos:Lina?Co Ci jest?

Lina:Martwię się Luną...

Xellos:Aha

Luna:No idziemy wybieramy się jak sujka za może!

Amelia:HAHAHAHAHA...

Xellos:W drogę!

Lina:TAK!!!

I doszli do miejsca zwanego:

Lina:SFERA PHIBRIZO!!!

Xellos:Co?

Lina:Jest to coś co przypomina drzwi ale to nia drzwi

Xelos:AHA

SWERA PHIBRIZO to cos co wygląda jak drzwi ale to niesą drwi.Jest to okrągłe i w tym mieni
się wiele kolorów które wywołują zwroty głowy.Przez to wiele ludzi tam wpada i nie wychodzi
do normalnego swiata.Można wyjść pod warunkiem że wejdziesz tam z własnej woli tak zrobiła
Lina i reszta czwytając się za ręce i wchodząc:

Amelia:Nie patrzcie do środka zamknjcie oczy!

Xellos:O.K

Zel:O.K

Lina:O.K

Luna:O.K

Lina:Chwyćmy się za rence!

Zrobili tak i poszli tam:

Amelia:Ale tu wieje otwieram oczy!

Lina:Nie!Nie otwieraj ich bo wlecisz w nicosć!

Amelia:AHA

Lina:AHA?!Przez twoą głupotę wszyscybyśmy wlecieli w nicosć a ty tylko AHA?!

Amelia:Przepraszam.Niewiedziałam

Lina:Niepowiem nic się niestało bosię stało ale na następny raz uważaj,a wszystko wam
wyjaśnię jak tylko stąd wyjdziemy...

Luna:O.K

I wylądowali:

Lina:No!To jest Swera Phibrizo!!!

Amelia:ŁAŁ

Swera Phibrizo wyglądała tak że...Miała pełno luster i dwa wejścia.Jedno do Przejścia
Cejpheda,a drugie do Przepaści Dark Stara.

Lina:Które pierwsze????

Luna:Przejcie!

Xellos:Też tak myślę!

Zel:I ja

Lina:A ty Amelio?

Amelia:JA też tak sądię Panienko Lino!

Lina:O.K więc do Przejścia Cejpheda!!!

Luna:TAK!!!!

I poszli.Lecz co ich czeka na drugiej stronie?Jak wyglada to Przejście?Zaraz się dowiecie:

Lina:ŁAŁ

Luna:Ale tu super...

Amelia:Ile światełek...

Zel:[GLEBA]ŚWIATEŁEK?

Amelia:No światełek a co?

Zel:Nie nic naprawdę nic!

Lina:...

Luna:Amelio?Po co Ci światełka?

Amelia:A tak.Zachwycam się nimi

Zel:[PODWÓJNA GLEBA]

Amelia:Zel?Żyjesz?

Zel:Staram się żyć!

Amelia:AHA...To się cieszę

Lina:No dobra ale przejdźmy do konkretnych żeczy...

Luna:Lina?Patrz!Ile luster!

Lina:One ukazują przyszłość i przeszłość każdej osoby.Ciekawe...

Xellos:No bardzo...

Amelia:A to?Co to jest???

Lina:Co?

Amelia:No to?To niebieskie!

Lina:Kryształ?Tak to kryształ!!!!!!!

Amelia:Co?

Luna:Będziemy bigaci!!!

Xellos:Bardzo bogaci!

Zel:Pełno kasy!

Amelia:Zel?Nigdy się tak niezachowywałeś...

Zel:Co?eeeee

Lina:Hehehehehehehehehe...

Luna:Hehehehehehehehehe...

Amelia:Hihihihihihihihi...

Wszyscy:Buuuuuuuuuuahahahahahahahahahahahahahahahaha...

Luna:Kasa,kasa,kasa,kasa,kasa...

Lina:hehehehehehe...

Xellos:O.K ale już spokojnie!

Lina:No dobra,dobra!

Amelia:A to co?

Luna:Co?

Lina:To?...Oj..?Xell?

Xellos:Co?

Amelia:Co to jest Panie Xellosie?

Xellos:Niewiem.

Tym czasem w Ziemi...

Elyon Pani Chaosu:Mamy go,a cała resztę zaraz złapiemy!Lina dała się nabrać na te żeczy!hahahahahah

Zeruel:Tak o Pani...

Apep:Kogoś jeszcze porwać?

Elyon Pani Chaosu:TAk njbliszą Linie osobę Xellosasa!

Apep:Tak o Pani już idę!

Elyon Pani Chaosu:No to w taki sposób pozbędziemy się ich!

Zeruel:Tak Pani!

Lina:No i co?Znaleźliście coś?

Luna:NArazie nie a Ty?

Lina:Też nie.

Zel:A jeżeli to jedna z pułapek?

Lina:Jakich?

Zel:No iluzja!

Lina:?

Amelia:Możliwe!

Luna:No

Xellos:Co?Co się dzieje???!

Lina:Xellos?

Xellos:Dzieje się coś dziwnego...

Lina:Ale co?

Apep:Mam Cię Xellosie!!!!!!

Xellos:Niebądź tego taki pewien!

Apep:Panie Zeruel!

Zeruel:Jestem

Apep:Panie złap Linę tą rudą z mieczem!

Zeruel:Mam

Xellos:Co robicie!FIREBALL!!
Apep:Teraz Panie!

Zeruel:Tak!Lino Inverse?Pozwolisz?

Lina:Ale!?

Xellos:Nie!Stój!Fireball stój!!!

Kula zatrzymała się.

Zeruel:Puszczam ją!

Xellos:Lina!!!!!Pomóż mi!

Lina:Idę!

Zeruel:Lina!Ani się waż ruszyć jak to zrobisz zabijemy twego ukochanego!

Xelllos:Co?U K O C H A N E G O?

Lina:Co?Ja go niekocham?Tylko....Lubię

Zeruel:Apep lecimy!

Apep:Tak Panie!

I odlecieli a Lina była bliska rozpaczy...

Czy Xellos i Gorry wrucą do nich?
Czy Lina,Luna,Amelia i Zel są w pułapce?
Czy Xellos kocha Linę??

Wszystko w następnym tomiku ELYON PANI CHAOSU I TAJEMNICZY ZWIAZEK!!!!!

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.31683500 1276787741
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!