Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Linka Inverse
Szmaragd Wiecznosci
rozdział #03
 
Treść fanfika..
W poprzednich częściach:Aile okazuje się elfią księżniczką.Naszych bohaterów atakuje Vether, elf służący złu, jednak szybko zostaje pokonany.Vether odchodząc obiecuje ponowne spotkanie...

Aile prowadziła, za nią szła Lina z Gourrym, a na końcu Amelia i Zel.Rozmawiali ze sobą.Amelia powiedziała:
- Jak to dobrze,że pana mam panie Zalgadisie!
- Amelio, zlituj się wreszcie i mów do mnie po prostu Zel!
- Dobrze pa...Zel!
- Nareszcie!
- Wie...sz, że masz piękne oczy?
- Eee...Naprawdę? - Zel się zaczerwienił. - Ty też.
- To nie czas na flirtowanie! - zawołała szorstko Ailen. - Jeśli chcecie , możemy rozbić trzy namioty.Jedem dla mnie i Liny, Drugi dla Gourrego i jeśli się zjawi Xellosa, a trzeci dla was gołąbeczki!
Amelia tylko coś wybełkiotała i zaczerwieniła się po czubki włosów.Zel szybko przejął nicjatywę.
- Wystarczą dwa.Jeden dla dziewczyn, a drugi dla chłopaków.
- Właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałam.A teraz chodźmy.Musimy przed zmrokiem dojść do źródeł.
- Jakich źródeł? - zapytała Lina.
- Co to są źródła? - zapytał Gourry, za co oberwał Fireballem.
- Gorących źródeł.Słyszałam, że w pobliżu jest część szmaragdu .
- Część szmaragdu powiadasz...No cóż, skoro są gorące źródła będzie można się wykąpać! - zawołała Lina z entuzjezmem.
- Racja. - Aile wstrząsnęła swoimi srebrnymi włosami - Ale najpierw musimy dojść!
* * *
- Zawiodłeś mnie, Vether!
- Ale...Oni są bardzo silni!
- Wiem, że są silni --_--'!Ale ty też jesteś.Widzę jednak, że nie dość.Następnym razem pójdiesz z Alielem!A teraz spotka Cię kara!Lilei!
- Tak panie? - przed tronem pojawiła się ciemnoskóra elfka o czarnych włosach i kocich oczach.
- Wrzuć go do krateru śmierci!Niech tam odpokutuje za swoje winy.
- Tak panie.
* * *
- Zel, Gourry, znajdźcie coś do jedzenia! - wołała Lina.
Po chwili obok nich zmaterializował się Xellos.
- O, pan Xellos! - Ucieszyła się Amelia. - zrobi pam herbatkę!
- Ja?
- Tak,tylko pan potrafi!
- A co, jeśli się nie zgodzę?
- Piękne jest życie! - zaczęła Lina - Mam śpiewać dalej?
- No już dobra, dobra... - uległ jej Mazoku.Aile bardziej stwierdziła niż zapytała:
- Widzę, że macie na niego sposób?
- Dokładnie! - odpowiedziała z wyższością Lina.
* * *
- Valgaav!Wracaj!Valgaav!
Mały chłopczyk pokazał język niebieskiemu trollowi i rudemu Lisowi.
- Spróbujcie mnie złapać!
- Ja mam już dość, a ty , Gravos? - zapytał Lis.
- Ja też, Jilas...Valgaav!Niegrzeczny chłopczyk!
Po chwili małe, niebieskowłose, nieposłuszne dziecko zderzyło się z wysoką,srebrnowłosą, piękną elfką.
- Hej, malutki uważaj!Nic Ci się nie stało?
- Chyba nie.
Do elfki podbiegli zdyszani Jilas i Gravos.
- Przepraszam.Chu!On tak zawsze!Chu!Ucieka!Chu!
- To nic, ja też taka byłam.Tylko że ja miałam się gdzie schować!
- A teraz mały Valgaav pójdzie z nami i grzecznie zje kleik!
- Kiedy ja nieee chceee! - rozdarł się chłopczyk.
- No już, malutki.Jeżeli zjesz kleik od tych panów, dam Ci lizaka!
- Dobrze! - powiedział Valgaav przez łzy.
- Hej, a może pójdziecie z nami?
- Jasne,czemu nie!
- Lina, Gourry, Amelia, Zel, Xellos!Chodźcie tu!Znalazłam nowych towarzyszy!
Po chwili nadbiegli wszyscy wyżej wymienieni.Podeszli i...
- Valgaav!
- Jilas!
- Gravos!
- Wy się się znacie? - zapytała Aile.
- No owszem.Poznaj Valgavaa (to ten bahor), Jilasa(ten rudzielec) i Gravosa(wysoki jak topola,głupi jak fasola). - wyjaśniła Lina.
- No dobrze.Chodźmy do obozu.Zaczyna się ściemnać. - Aile.
- Faktycznie. - Lina.
- Ja chcę mojego lizaka - Valgaav.
- Wyłączcie tego dzieciaka! - Xellos.
- A teraz Valgaav grzecznie zje kleik! - Jilas.
- Ja nieee chceee! - Valgaav.
- Chyba będzie trzeba rozbić trzy namioty. - Aile.
- A po co? - Gourry.
- Fireball! - Lina.
W pogodnym nastroju wrócili do obozu.
* * *
W namiocie dziewcząt...
- Panienko Lino, panienko Lino!
- Chrrr...Pieczony kurczak!Mmm...Co?
- Panienka Aile zniknęła!
- Co?
W namiocie chłopców...
- Wujku Gourry, Wujku Jilasie,Wujku Zel,Wujku Gravos!Wujek Xellos Gdzieś znikną!
- Co?
* * *
- Aile!Aile!Gdzie jesteś!
- Czego chcesz, Xellosie?
- Wiem, że jesteś do mnie uprzedzona.Tak samo jak Philia!
- Philia?Twoja kolejna zabawka, tak?
- Aile!Pamiętaj co nas kiedyś łączyło!
- Masz rację Xellosie.Kiedyś.
- Aile!
- A jednak wciąż nie potrafię tego zapomnieć!
- No widzisz!
- Nie zmienia to jednak faktu,że wybiłeś 2/3 mojej rasy i zdradziłeś mnie!
- Aile!
- Nie pomyślałabym!No, ale skoro tak lubisz sypiać z LON ...
- Ale to nie tak!
- Daruj sobie! - Aile uciekła.
- Gdybyś chociaż spróbowała mnie zrozumieć... - wyszeptał Xellos.

Co łączyło Aile i Xllosa?(głupie pytanie)
Kiedy czarne charaktery pojawią się ponownie?
Czy Aile znajdzie szmaragd?
Na te i inne pytania odpowiedzi w kolejnych częściach!

P.S. linka.inverse@wp.pl

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.41346000 1276781546
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!