Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Mazoku
Telezabawa
rozdział #03
 
Treść fanfika..
Telezabawa - by mazoku^^.
Part III.


WSTĘP!!
?
KONIEC WSTĘPU!'' '' ''


Mazoku: A oto … KONKURENCJA! Wszyscy przed monitory.
Po minucie.
Mazoku: A teraz… ODNAJDUJECIE W INTERNECIE…
Zel: coś o polityce.
Xelloss: coś ty, o świecie ówczesnym.
Mazoku: … WIADOMOŚCI O SMAKU EUKALIPTUSA ROSYSKIEGO!!!!!^^
[ GLEBA!]
Zel: ale coś takiego nie istnieje!
Agata: nuda… ???
Mazoku: DO ROBOTY!
Agata: Trunks… czy kosz na śmieci się dobrze pali?
Trunks:???????????????????????????????????????????
Lecz…
Zel: mam dość. Poddaję się.
Amelia: Musi być pan dzielny… litości.
Lina: Jestem wykończona…
Xelloss: E tam, nie ma po co tego szukać.^^
Mazoku: Koniec czasu. Odpowiedź brzmi… takie coś nie istnieje!^^
[ GLEBA!]
Zel; PRZECIEŻ MÓWIŁEM O TYM!!!
Mazoku: serio?^^
[ GLEBA!]
Wszyscy rozeszli się. PO kilku godzinach.
Mazoku: mniam… ? niuch! niuch! A to co za smród…
Mazoku zeszła do piwnicy całej już płonącej.
Mazoku: aaa, mamy pożar… POŻAR?!?!?!
Na górze.
Mazoku: po… ża… żar… po… ra … tun… ża…
Zel: ?
Lina: Co piłaś?
Agata: co jest?
Trunks: Agata, kosz się nie pali.
Agata: Skąd wiesz?
Trunks: W piwnicy były setki takich koszy, więc trenowałem…^^
Mazoku: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!
Trunks: I nic się nie paliło…
Mazoku: ALE W PIWNICY JEST POŻAR!!!!!!!!!!!!!!!!! O ja nieszczęsna… [ plask!]
Lina: ??? kurde… OGIEŃ w kuchni!!!
Zel: Co robimy?
Lina: Zabieramy komputery, i na dwór, Amelia dzwoni po straż, Zel zabiera jej kompa, wszyscy na plac, Gourry, bierz Mazoku, bo się będzie o nogi zawadzać.
Gourry: Czemu ja…
Lina: Dobra, Trunks, bierz Mazoku na łapy.
Agata: ależ Trunksusiu… obiecałeś mnie uratować.
Mazoku: To ratuje mnie ktoś czy nie?
Xelloss: o kim myślisz?^^
Mazoku czerwone: phi, na pewno nie o tobie.
Agtata: o , co ty nie powiesz.
Mazoku: nie!
Gourry: Dobra, dobra, już ratuję.
Mazoku: AAAA!!!
Gourry: Ile ważysz?
[ ŁUP!!!!!!!!!!!!]
Mazoku wkurzone: sama pójdę.
Zel: Sypialnia płonie.
Lina: AAAAAAAAAA!!!! Toaleta tez!
Xelloss: a co, chcesz siusiu?^^
Wszyscy wybiegi i obserwowali płonący budynek. Płonął jak Rzym u Sienkiewicza…
Lina: Biedny dom… jeszcze tylko lewa część żyje…
Xelloss: raz, dwa… KURDE MOL!!! FILIA ZOSTAŁA!!!!!!!!!!!!!
Lina: A tak, zapo…
SIUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lina: … mniałam…
W budynku.
Xelloss: Filia! Ej, kochanie, gdzie cię posiali??]!?!!?!?!? FILIA!!! TO JA TWÓJ XELLUS!!!!!! Nie, może się obrazić.^^ FILIA!!!
Sufit: Co tak głośno… nawet odpocząć nie dają.
Xelloss: mam zwidy, gadający sufit?^^
Sufit: ale mi ciężko… muszę zrzucić trochę wagi…
Xelloss: gulp… jak to… zrzucić?
[ Odgłos spadającego tynku]
PLASK!!!
Po chwili.
Xelloss: moja głowa…
Filia: XELLOSS DO CHO… o, już żyjesz? No to idziemy.
Xelloss: czy jestem w Raju?^^
Filia: O rany, od tego tynku w łbie ci się pomieszało.
Xelloss: Ktoś zapamiętał numery tego czołgu, co po mnie przejechał?
Filia: tak, oczywiście, to była cała armia radziecka.
Xelloss: eee… mogę zadać pytanie?
Filia: O nie…
Xelloss: Kim pani jest?
Filia: co??? ( muszę to przemyśleć- skoro nie wie, to pewnie ZAPOMNIAŁ, że musi coś trzymać w sekrecie, i zapewne WYGADA się przy pierwszej okazji… ale skoro zapomniał, to może i informacji zapomniał… ale jeśli ją zna, to doniosę komu trzba i wrócę do pracy… he, he., he, alez ja jestem sprytna)^^
Xelloss: pani jest bardzo ładna, jest pani modelką?^^
Filia: Nie wygłupiaj się , nie mamy czasu.
Xelloss: ajkeigo czasu?
Na dworze.
Lina: Kim jesteś?
Xelloss: yyy…
Lina: ile masz lat?
Xelloss: hm… po wyglądzie… 22?^^
Filai: o rany… TY JEŁOPIE, TY MASZ PONAD 4000 LAT!!
Xelloss: nie sądzicie, ze powinniście ją gdzieś oddać?^^
Agata: jesteś bezmózgie Yeti i glista.
Xelloss: ha, ha to wariatka!^^
Agata: grry…
Mazoku: spokojnie, trzeba go jakoś odświeżyć… gdzie jest jego dowód osobisty?
Xelloss: co takiego?
Mazoku: mam… imię?
Xelloss: yyy…
Mazoku: phihihi… drugie imię? BŁAHAHAHAHAHAHA!!!!!! Nie mogę… nazywasz się na drugie Jonatan?
Xelloss:?????????????????????
Zel: BŁAHAHAH, nawet ja się mądrzej nazywam!
Amelia: jak panie Zelu?
Agata: BŁAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAAHAHA!!!!!!!!!!!!!
Zel zaczerwieniony: Ko…
Mazoku: phihihi, Konstanty?
Zel: NIE!!!!!!!! Ko… a co wam będę…
Lina: No jak ?
Gourry: wiem! Uderzę go w głowę!
All:??
Xelloss: Co chcesz zro…
ŁUP!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Xelloss; AJAJAJAJAJAAJAJAJAJ!!!!!!!! ZWARIOWAŁEŚ?!?!!?!?!?!?!?!?! JAK CI ZARAZ POKAŻĘ GDZIE …
Mazoku: Dobra, sprawdzimy. Jak się nazywasz?
Xelloss: X… Xelloss, a co?
Mazoku: ile masz lat?
Xelloss: yyy… 4566.
Zel: Gdzie pracuję?
Xelloss: Ty nie masz pracy.
Zel: nieźle, wcześniej twierdziłeś, że sprzedaję ryby na targu.
Lina: Kto to jest?
Xelloss: hm… moja narzeczona?^
ŁUP!!!!!!
Filia: Głupek…
Lina :Ej, bo znowu mu pomieszasz zmysły!
Xelloss: ojej…
Mazoku: a jak… phihi… masz na drugie imię.
Xelloss zawstydzony: grr… nie ma drugiego imienia.
Lina: naprawdę?^^
Xelloss: To głupie imię, LON miała wtedy zły dzień.
Lina: Och, przykro mi… Jonatanie.
Xelloss: PRZESTAŃ !!!!!!!!!!! MNIE SIĘ ONO TEŻ NIE PODOBA!!!!!!!!!!!!
Trunks: ale o co chodzi, to tylko imię…
Filia: bardzo ładne na dodatek, phihihi…
Xelloss: phi.
Mazoku: Dobra, idziemy do innego lokalu. Na kolejne zadanie!!!!
W nowym lokalu.
Mazoku: A OTO ZADANIE TYGODNIOWE!!! Musicie postarać się aby przez tydzień wasze zwierzęta przeżyły. Wtedy zaliczymy.^^
Lina: wirtualne zwierzątka?
Mazoku: "Tamagothi".^^
I tak niedługo potem.
Lina: Co masz?
Gourry: Kaczkę. Nazywa się Kilof.^^
Lina: a ja małpkę Alicje.
Filia; ? A to co?
Xelloss: UFO- ludek " Draguś".^^
Filia: a to jest kot.
Xelloss: a jak się nazywa?
Filia: he, he… Jonatan.^^
Zel: hm… co by tu…
Mazoku: Rozkręcili się…
Zel: mam … rybkę?
Amelia: Śliczna.^^ Ja mam psa. Hikariego.^^
Zel: a rybka się nazywa… mam- Chimercia.^^
Agata: Chimercia?
Mazoku: he, he… a ty Trunks? Tez się bawisz?
Trunks: U nas takich bajerów nie ma. To żółw " Vegeta".
Mazoku: aha… Agata?
Agata: Mój dinozaur.^^
Mazoku: ja swojego " Faceta" nie uruchamiam…
Tej nocy.
Dźwięk: Pik! Pik! Pik! Pik!
All [ wstawanie]
[ gorączkowe poszukiwana zwierzątek]
[ odkrycie, że to dinozaur Agata jest głodny]
[Okrzyczenie Agata]
[Oberwanie od Agaty Amino Atackiem]
[ pokorne położenie się spać na nowo]
Dzień rano.
Zel: hm… Chimercia zrobiła kupkę…
Lina: Moja też…
Xellos: Ha! A mój UFO- ludek nie zrobił kupy.^^
Filia: jak to…
Xelloss: UFO -ludki nie załatwiają potrzeb fizjologicznych.^^
Gourry: RATUNKU!!! Moja kaczka tonie w kupach!
Lina: Nie trzeba było karmić ją owsianką na wieczór.
Filia: A mój kochany Jonatan jak zawsze grzeczny.^^
Xelloss: to miło że tak o mnie mówisz.^^
Filia speszona: Ty się nazywasz Xelloss, a to jest Jonatan.
Xelloss podchodząc bliżej: ale ja mam na drugie imię Jonatan, zapomniałaś?^^
Filai podejrzliwie: co proponujesz?
Xelloss jeszcze bliżej: Dłuuuuuugą analize sytuacji kochanie…
Filia natchniona wygraną: Napij się zimnej wody staruszku.
Xelloss: Staruszku? EJ TO DO MNIE BYŁO??
Lina: obudzicie Alicje!
Filia; Przecież ona jest wirtualna…
Lina wyganiając na dwór Xelloss i Filię i ryglują brutalnie drzwi: Idźcie się kłócić na dworze.
Xelloss: a czy mu się kłócimy?
W środku.
Amelia: panno Lino, co z panią?
Lian: nie lubię flirtu publicznego. [ podejrzliwe spojrzenie na Zelgadissa]
Zel: co znowu ja…
Lina: Dobra, co tu dają jeść?
Na dworze.
Xelloss: WOW!
Filia: lepiej nie dotykać.
Xelloss: Jene, jeny, jeny, jeny! ABS, automatyczna skrzynia, najnowsza felga… to 8 cud świata nie samochód…
Filia: Phi, zachwycasz się jakimś pudłem na 4 kołach…
Xelloss: Ciekawe czy… BŁĄHAHAAHHAAHHAHAHAHA!!!!!![ Ciągnąc Filię za rękę] wsiadaj!
Filia: ZWARIOWAŁEŚ??? TO SAMOCHÓD TRUNKSA!!!
Xelloss: No to co?^^
Filia: Wołałabym go nie wkurzać.
Xelloss podejrzliwie; Dlaczego?
Filia : No… bo… bo to kumpel Agaty… i…
Xelloss: phi. Też mógłbym mieć taki samochód.
Filia: ?
Xelloss : ale nie mam. '' '' '' ''' ''' '''' ( i raczej długo mieć nie będę jak oszacować mój zarobek na miesiąc…) … ech… .
Filia: Agata nas zabije jak rozwalimy jego samochód. Ma hopla na jego punkcie.^^
Xelloss: Biedy Trunks, nie wie w co się pakuje, he, he.^^
Filia: Moim zdaniem wie, aż za dobrze, cha, cha.
Xelloss: Szyfr? Co za głupi pomysł… eee… 1, 2, 3, 4, 5, 6?
[ Otwieranie]
Xelloss: … jestem geniuszem…
W domu.
Trunks: Mam złe przeczucie…
[ Pisk opon]
Trunks: NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!
Zel: Co?
Amelia: Odjechali…
Agata: ŁAPAĆ ZŁODZIEI!!!!!!!!
Lina: E, tam, wrócą.
Trunks: Moje autko… mój maleńki BMW… moje dziecko… BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agata; BMW… BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A tymczasem…
Filia: Miałeś je tylko obejrzeć!
Xelloss: Oglądam… ooooooooops, gliny.
Policjant: Proszę się zatrzymać.
Xelloss: Kurcze… no nic. Patrz i ucz się kochanie.
Filia: Nie zabija się policjantów na służbie!
Xelloss: Dzień dobry.^^
Policjant: Prawo jazdy proszę.
Xelloss: Niestety straciło na ważności 5 lat temu.^^
Policjant: numer rejestracyjny.
Xelloss: Był chyba w bagażniku… tak, widziałem jak chowałem tam pistolet…
Policjant: Pistolet?
Xelloss: tak… razem z ciałem kobiety, właścicielki auta, zamordowałem ją przed godziną…
Policjant: Proszę zaczekać…
Policjant dzwoni do komendy i zawozi radiowozem na komisariat.
Komendant: Prawo jazdy.
Xelloss: Proszę.
Komendant: Proszę wyjąć pistolet z bagażnika , nie dotykając ciała.
Xelloss: jaki pistolet?
Komendant: No przecież, mówił mi mój pracownik, że nie miał pan prawa jazdy ani rejestracji, ze ma pan broń w bagażniku i martwa kobietę, własnoręcznie zabitą.
Xelloss: I może jeszcze sugerował mi przekroczenie prędkości?
Niedługo potem.
Filia: Trzeba było zwolnić.
Xelloss; Ja kieruje powoli.
Filia: Jesteś niemożliwy.
Xelloss: Która godzina?
W domu;
Agata: Już 23. 00. … niech się tylko odważy wejść…
Xelloss: Wi…
ŁUP! GRUCH BEC! ŁAPS! PLASK!
Agata: GDZIE MOJE BMW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????
Trunks: Ekhm, to moje auto…
Agata: ZAMKNIJ SIĘ!! GDZIE MOJE BMW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Xelloss: No… ta… tam… na placu…
Trunks: aha… AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! COŚ TY Z NIM ZROBIŁ?????????????????
Xelloss: ja? Nic… a co…
Trunks: TU JEST RYSA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Filia: pedant się znalazł…
Trunks: TERAZ BĘDĘ MUSIAŁ WYMIENIAĆ KAROSERIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agata: Ty…
ŁUP! BĘC! GRUCH!
Xelloss: O ja nieszczęsny… to bolało!
Agata: I dobrze. Po coś ty w ogóle wziął to auto?!
Xelloss mocno urażono- obrażony: To moja sprawa.
Agata: jasne, bałeś się, że jak powiesz Filii w twarz , że chcesz się z nię umówić, to odmówi, i użyłeś podstępu, i biednego Trunkusiowego autka!!! BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!
Trunks: Moja karoseria…BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!
Xelloss: grr… co ty możesz wiedzieć …
Lina: ej, a ty dokąd?
Xelloss ostro: Na herbatę. Żegnam.
Filia: Ej, Xel… zaczekaj…
Gourry zatrzymał wstającą Linę: Czekaj, on potrzebuje teraz wsparcia moralnego.
Lina: Sugerujesz , że będę złym wsparciem?
Mazoku: Potrzebuje bratniej duszy… to wszystko…
Agata; phi.
Mazoku: a ty co? Lepiej ci? Zraniłaś go! Jak ci nie wstyd?!
Agata: grr… to co mam zrobić? Błagać na kolanach o przebaczenie?
Mazoku: nie- Byłabyś wrażliwsza dla niego!
Agata; Ale dzięki mnie dogada się z Filią.
Mazoku: hm… niezłe alibi…
Trunks: Moja karoseria…

Co dalej?!?!
Czy Trunks powiesi się z powodu swojego pojazdu?
Czy Xelloss oświadczy się na spacerze Filii? ( już to gdzieś słyszałam…)
Czy kaczka Gourrego choruje na zbyt dużą wydolność?

To by continue.

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.90849300 1276781939
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!