Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Red Priest Rezo
Sayonara My Friends
rozdział #04
 
Treść fanfika..
Po obezwladnieniu Ker-Hena...Jedna z osob musi zadac mu ostateczny cios... Amiko, Rai, nie moga tego zrobic..wiec zostal tylko Akkido i Anake...


Sayonara- czas ruszac w droge!

Anake: Ja sie do tego nie mieszam^^"

Akkido: No to wszystko zalezy odemnie...co wy byscie zrobil bezemnie!!

All:______________-________________

Ike: Wiec ze nie moge oslabic wiatru...wiec jak ci sie nie uda...zginiesz...

Akkido: A oto niech Cie nie boli glowka... przeciez wiesz ze jestesmy najsilniejsi z nasze ekipy!! hehe

Ike: Ano^^ nie zaprzeczam...ale badz tak mily i koncz...slowami Kmicica^^ "KOncz wasc! Wstydu oszczedz!^^

Akkido: eee^^" Co jakiego kmicica...

Ike: pozniej Ci wyjasnie^^" Teraz po prosze Ker-Hena na plasterki^^

Akkido: Zyczenie klienta to dla mnie rozkaz!! Yumi no Ken!

Ker-Hen: Niezle...znowu pokonanym przez ludzi...hmm...tym razem nic zrobic nie moge...wiec jak mam zginoc to oni razem ze mna!

Ike: Nie mowisz powaznie?^^"

Ker-Hen: Cholernie powaznie! zmowcie ostania modlitwe!

Akkido: Cicho siedz!!( Ker hen rozciety na dwie czesci z gory...)

Ker-Hen: Wiedzcie ze moj mistrz was zniszczy!! Ja w porownaniu do niego jestem niczym...........

Ike: A to nie ty stojisz za tym wszystkim!?

Ker_hen: Ja?! Glupcy! poznacie moc mojego mistrza!.....

Akkido: Wiec ruszamy w droge....

Amiko: Wiadomo kto ruszy w droge...my jestesmy za slabi...

Rai: Ja bym polecial ale zostane tu i przypilnuje porzadku^^

Ike: No to w droge...czasu duzo nie mamy...miejmy nadzieje ze Death sie jakos trzyma...

Akkido: Ano masz racje... nara!!

Death: Jestescie gotowi... Nie zawiodlem sie na was...Akkido ! Ike! zamknijcie oczy....

Akkido: Oko^^"

Ike: No dobra...

Zamkneli oczy i w tej samej chwili znikli...

Anake: Rozplyneli sie...Gdzie sie podziali!?!

Rai: Dosyc gadania czas zaczac trening...Jak sie domyslacie bede trenowal sam by dorownac mojemu bratu!(Rzucil lisc do gory i pociol go na trzy kawalki...) srodkowy kawalek wskarze mi droge....wiec na polnoc! Nara!

Amiko: My wrocimy do seiluune i tam bedziemy trenowac...

Anake: Poducze sie bialej magii...I bede taka jak mama!!

Amiko; Nie chciej byc taka jak ona^^"

Akkido i Ike przeniesli sie do miejsca gdzie lezal Death walczacy resztakmi sily z nieublagana agonia...

Akkido: HHo hhej!! Niezla sztuczka...Co mamy robic dalej?

Death: Po pierwsze wezcie to...i dajcie mi w przeszlosci...bede wiedzial co robic dalej...

Ike: No to spoko....A jak mamy sie przeniesc do przeszlosci?^^"

Death: Proste...idzcie prosto przed siebie...ale pamietajcie spotkacie straznika...bardzo "ciekawa " postac...i mowie z gory nazywa sie TaiCat^^ to sie wam przyda...

Akkido: Dzienx za rade! Cos tam spotka nas ciekawego??

Death: hehe ...wiele ciekawych rzeczy was tam czeka...ale nie powiem jakie to rzeczy...powodzenia nie zawiedzcie nas! Sayonara!

Ike: No to w droge...jak najszybciej!

Akkido: JEEEE!! (efektowne slato) No to biegiem!! Przed siebie!

Ike: Tylko zeby wszystko bylo wporzadku z naszymi przyjaciolmi....

Biegnac ciagle przed siebie znikli...przeniesli sie do strefy miedzy czasami...gdzie czeka nanich straznik...

TaiCat: Wytajcie moji drodzy! Przysyla was Death jak sie domyslam...Tylko on jeden wie o tym przejsciu...

Akkido: Jestes czlowiekiem czy kotem^^""

TaiCat: Czy wazna jest moja postac??

TaiCat wygloda niczym skrzyzowanie kota z czlowiekiem ...male spiczaste uszy...wasiki...i duze kocie oczy...i ogon^^ Bardzo ciekawa postac^^

Ike: Co musimy zrobic zebys nas przepuscila??

TaiCat: No co jest chlopcy spieszy sie wam?? Jesli nie wiecie to milion lat spedzonych tu to nie jest nawet sekunda na zewnatrz...wiec bez pospiechu...poznajmy sie...wpierw...

Akkido: Ano chyba ze...Mi nadali imie Akkido....i mi sie glupio kojazy z Hokkaido^^"

Ike: Ja sie nazywam Ike! Co mi sie kojazy z hurtownia mebli IKEA^^"

TaiCat: Milo ze sie przedstawiliscie...ale moje imie musicie zgadnoc zeby przejsc do nastepnej czesci testu^^

Akkido; O cholera.... Ladnie zgadywac imie^^"

Ike: TaiCat!

TaiCat: Skad wiecie!! kto wam powiedzial !! Jak na to wpadliscie!!

Ike: Death nam powiedzial...i wogule jest napisane na czyms w stylu wywieszki: "Wlasnosc TAICAT!!"

Akkido: hehe!! Co nastepne!! Nic dlanas nie jest nie wykonalne!!

TaiCat: (pstryk) Wasze pierwsze zadanie... To jest swiat w ktorym nie ma zadnych bohaterow...nadludzkich sil...magi..jest tylko wysoko zawansowana technika...zapraszam..Pamietacie nie zwracajcie na sibie uwagi! miał!

Ike: Wylodowalismy po srodku lasu....Co my mamy tu zrobic??

Akkido: Swiat bez zadnych mocy^^"" Co za odwal...technika?? a co mi moze zrobic jakis wymysl techniczny??^^"

Ike: No nie wiem...Technika moze byc potezna...

Glina: Ejjj!! Wy! pokazywac dokumenty!! i to juz!! myslicie ze wolno sie tak wluczyc po lesie bez pozwolnia!! myslicie ze co Demokracja panuje...ehhh te dzieciaki...

Akkido: Mowiac dojrzalym slownictwem...dajemy dyla!!!

Ike: Zgadzam sie z toba w zupelnosci!

Glina: Nawiewaja....stoj bo strzelam!!

Akkido: A co mi zrobi twoja mayly gnat?! Jak Cie z miecza ciachne to pojdziesz z Aniolkami spiewac!!(Jak mowil tak tez zrobil doja miecza i ruszyl w strone gliny)

Glina: No to milych snow!(strzal...dziwna wiazka enerki trafila Akkido ktory odrazu z nieruchomial...)

TaiCat: Ostrzegalam ze nie ma tu magii...ale jest technika!!

Gilna: A ty!? tez chcesz skonczyc jak twoj kumpel?!

Ike; Sprubuje uciec....(zaczol biec...)

Glina: No to strzelam( Poszlo^^)

???: Tutaj!!(Zlapala go za reke i wciognela go za rog..) Malo brakowoalo abyc oberwal!

Ike: Dzienki....Jak sie nazywasz??

Dakki: Nazywam sie Kou Dakki...wystarczy Dakki...

Ike: Ja sie nazywam Ike! Nie pytaj o pochodzenie imienia....

Dakki: Ladne imie^^ A teraz sie z tad wynosmy...zabore Cie do ruchu oporu!

Ike: A i przyokazji strescisz mi co sie tu dzieje!

Dakki: Nie tutejszy?? Ano nic dziwnego...wielu jest tu nowo przybylych ktozy
wierza w to ze bedzie sie im tu dobrze zyc...

Ike: Panuje tu dyspotyzm jak sie domyslam...

Dakki: Dokladnie! Ale juz od dluzszego czasu walczymy z wladzami...i kazda pomoc sie przyda...a widze ze ty bedziesz cennym nabytkiem...

Ike: Dzienki za to ze mnie uratowalas...bede pomocny jako naukowiec... tylko bede musial sie przyzwyczajic do waszych urzadzen...nigdy nie mialem do czynienia z takimi...

Dakki: Swietnie!! Jajo glowy!!^^ szukalismy aktualnie takiego!! chociaz mialam nadzieje ze bedzie z ciebie wojownik...

Ike: Spokojna glowa!! Nietylko naukowiec ze mnie!! Duzo trenowalem i nie raz Cie zadziwie!

Dakki: Mam nadzieje!! Jestesmy na miejscu...to nasza kwatera glowna...

Ike:Zapewno czesto to slyszysz ...ale jestes piekna...

Dakki: A wiesz ze nie czesto!! Teraz nie ma czasu na takie slodzenie...wiec nikt nikomu nie schlebia....i caly czas jest normal...

Ike: To sie strasznie porobilo....Pomozecie mi uwolnic mojego kumpla??

Dakki: Zobaczymy...A czy bedzie cennym nabytkiem dla nas??

Ike: Jasne!! swietny jest zniego szermiez i do tego jest odemnie lepszym ! To urodzony wojownik..tylko dal sie zaskoczyc...

Dakki: Jesli mowisz prawde to sie go odbije..ale najpierw chcem zobaczyc co ty potrafisz!

Ike: Jakie stanowisko zajmujesz w ruchu oporu??

Dakki: A nic szczegolnego.... A ty w czym jestes mocny?

Ike: W magii...chociaz watpie zebyscie mi uwierzyli ze umie poslugiwac magia...

Dakki: Magia??^^" zartujesz...ale jak chcesz mozesz pokazac^^"

Ike: Dobrze najprostsze zaklecie owensywne...Fire Ball!!

TaiCat: A to sobie zablukojemy jego moc^^ hihi....narobi sobie wstydu^^

Dakki: I?^^""

Ike: Ano...nie lubie jak wychodze na idiote...chwila koncentracji....(rece ustawil do medydacji...splotle je i palce wskazujace wyprostowal...zaczol wzmagac swoja sile...^^)

Dakki: Sakd wziol sie ten wiatr?!!?

TaiCat: !!! Nie mozliwe zeby byl wstanie przelamac moje zaklecie blokujace!! Jesli sie mu uda...No to znaczy ze sa to wybrancy...

Ike: Gotowi!! i...FIRE BALL!!

Potezna kula ognia uderzyla w pobliska budke telefoniczna po ktorej pozostal ladny krater...

Dakki: !!!!(zemdlala)

Ike:(Ladny chwyt^^ ale jak na nie poradne dziecko zlapal o miejsce zakazane]:D) ^^"[ miekkie^^""] nic Cie nie jest Dakki??^^"(mowiac to caly czerwony^^)

Dakki: Snilo mi sie ze rozwaliles budke telefoniczna ognista kula...to nie byl sen!! Chwila moment....TY ZBOCZENCU!!!!(Doskonaly cios noga]:D wiadomo gdzie...i potem kop z pol obrotu^^)

Ike: Ałaaaaa!! Ja nie chcialem!! Trzeba przynac masz ksztalty^^"

Dakki:!!! jesli tak uwazasz....wystarczy...wchodzimy do srodka zanim sie gliny zjada....

Ike: No to w droge...

Zeszli gleboko do podziemia i weszli do wielkiej sali gdzie byl sztab operacyjny^^

Gostek^^: Szefowa wrocila!! Witamy!! Znalazlas jeskis nowych??

Dakki: Ha!! nie byle kogo! Naukowca! Wojaka! i magika ktory wysadzil budeke telefoniczna jednym ruchem reki!!

Ike: Siema...to chyba mowa o mnie^^"

gostek: Serio?! Jasli tak to pokonamy wladze i przywrocimy dawny porzadek rzeczy...

Przeniesmy sie do Akkido...ktory zostal zlapany przez ow zlych...ale aby czy napewno tak jest??

Lekarz: Jak sie czujesz chlopcze....przepraszamy Cie ze tak Cie traktujemy...ale musimu sprawdzac teraz ludzi...od kad pojawili sie tu rebelianci ktoz chca wprowadzic wladze despotyczna...

Akkido: A to spoko..czaje...a moj kumpel??

Lekarz: Niestety zabral go ruch oporu...i w mowili mu ze to my sprawujemy wladze dyspotyczna...

Akkido: Czemu tak uwazacie.???

Lekarz: No bo widzisz przebadalismy Cie i wykrylismy ze masz nie samowita moc I nie jestes zwyklym czlowiekiem...i zgaduje ze twoj kolega tez ma takie zdolnosci...

Akkido: Ike ma nawet wieksze zdolnosci magiczne...tylko ja jestem mistrzem bialej broni!!

Lekarz: Dobrze teraz odpocznij...Jak by sie cos dzialo wystarczy ze zadzwonisz...beda Cie chcieli odbic...

Akkido: Wim...czaje ta gre...przemowie do rasadku Ike!

Lekarz: Wielu mowilo ze przemowi do rasadku swojim znajomym ale...wszyscy zakochali sie w Dakki...przywodczyni ruchu...i nie patrzali na swiat obiektywnie...

Akkido: Ano!! Ike nie powinien byc tak glupi..ale moze byc latwo podatny na dziewczyny...to moze byc calkiem ciekawie...

W miejscu poza czasem...

TaiCat: Uwielbiam rozterki ludzi!! Sa takie przyzemne!! i zabawne...szkoda ze nie ma znimi Deatha!! Z nim to dopiero byla zabawa!! hihih miał!

Finito^^ troche pytan jest]:D ale wymieniac ich ne bede^^ a sytyacja jest dosc znana^^ wszyscy sa zli tylko nie my^^ Sayonara^^

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.63810000 1276784808
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!