Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Linka Inverse
Slayers Experience
rozdział #04
 
Treść fanfika..
Slayers Experience IV
- Amelio. - zwrócił się Xell do księżniczki akurat z nim tańczącej. - moglibyśmy zamieszkać przez kilka dni w pałacu?
- My?
- Noo, ja i Marimeiia.
- Ale ja nie wiem czy Lina...
- Dzięki, wiedziałem, że się zgodzisz - powiedział, po czym podszedł do Zelgadisa, który tańczył z Mrimeiią. - Odbijany! - po chwili Amelia tańczyła z Zelem, a Marimeiia znalazła się w ramionach Xellosa.
* * *
- Burek, wysłali już mazoku, aby nas zniszczyli. Trzeba ich powstrzymać - Nova diabelsko się uśmiechnął. - Brava!
- Tak panie. - przed Novą pojawiła się młoda mazoku. Miała krótkie niebieskie włosy i słodką, dziecinną twarz.
- Zniszcz Marimeiię Haven. Inaczej wkrótce może stać się Marimeią Metallium - uśmiechnął się złośliwie. - wiem co czujesz do Xellosa. Możesz z nim zrobić co zechcesz.
- Dziękuję panie. - Brava zniknęła.
- Naiwna idiotka! Dzięki mnie znienawidzi Marimeiię! Prędzej krowy zaczną latać, niż ona zostanie panią Metalium - Nie wiedział, że brązowooki mazoku go podsłuchuje.
* * *
Bal powoli dobiegał końca. Lina i Gourry zjedli prawie wszystko, Marimeia i Xellos kończyli ostatni taniec. Zel i Amelia omawiali jakąś reformę. Nagle na sali pojawiła się Brava.
- Marimeio Haven! Gdzie jesteś! Pokaż się! Chyba, że jesteś tchórzem! - dodała drwiąco.
- Nie jestem tchórzem. - Marimeiia zwężyła oczy. - W przeciwieństwie do Novy. Zasłania się tobą, bo sam boi się walki. A ty, głupia i naiwna, słuchasz go. Jeśli mnie zaatakujesz - Oczy Marimeii jeszcze bardziej się zwęziły. - Zginiesz.
- Błagasz o litość? - Na te słowa Marimeiia się zaśmiała.
- Nie muszę błagać o litość takich szmat jak ty. - powiedziała i zaśmiała się ponownie. - Atakuj, mała K**wo.
- Zapłacisz za to!
- A co mi zrobisz, mała dziwko?
- Idiotka!
- Ulicznica!
- Szmata!
- Płaska decha! (czy wspomniałam, że Brava nie miała z przodu praktycznie nic?)
< GLEBA >
Panie zamiast się bić zaczęły się wyzywać.
- Naprawdę musicie się wyzywać tutaj?
- Co? A, sorry. Zaraz przeniesiemy się gdzieś indziej. - Tym razem panie wyszły, albo raczej wyleciały z pałacu.
- Fehlzareid! - zaczęła walkę Marimeiia. Brava nie zdążyła uniknąć. - FREEZEARROW! FREEZEARROW! FREEZEARROW! FEREEZEARROW! FREEZEARROW! FREEZEARROW! FREEZEARROW! FREEZEARROW! - Na dziewczynę poleciał grad lodowych strzał. Brava odpowiedziała salwą ognisych. Nie zauważyła, że Marimeiia zaczęła wymawiać inkantację. -
światłości, udziel się mnie i stań się błyskiem;
pozbądź się głębokich ciemności!
ELMEKIA FLARE! - czar pomknął ku Bravie. Dziewczyna zawołała, zanim znikła:
- To nie koniec, Marimeiio Haven! Xellos będzie mój!
- Co? Xe... Xellos? Co ona bredzi? Xellos mnie nie obchodzi. - pewnie zaprzeczła i potrząsnęła głową.
- Marimeiia! Nic ci nie jest?
- Nie.
- No to chodź. Został jeszcz jeden taniec. - Xellos spojrzał na nią (tak, otworzył noczy.), a ona automatycznie osunęła się na ziemię.
* * *
*Przepraszamy za usterki techniczne, autorka jest chwilowo niedostęona z powdu oczu Xella*
* * *
Dobra, wracamy do opowiadanka.No więc wrócili, zatańczyli ostatni taniec, Amelia pokazała im pokoje i poszła.Marimeiia zdjęła suknię, gdy w jej pokoju zmaterializował się Xellos, wobecz czego wyżej wymieniona oblała się rumieńcem, bo miała na sobie tylko błękitną bieliznę i szpilki ^^.
- Yyyyyyy... Chyba przyszedłem w nieodpowiednim momencie.
- Masz rację. - <świiiiiiiiiiiiist><łup> - but Marimeii poleeeeeeeeciał i trzepnął Xella w łeb
- Au! Za co?
- Za pojawienie się, ty *CENSURED* mazoku ! - wybaczcie, ale obowiązuje cenzura.
- Dobra, dobra, już znikam.
- No!
Po chwili Xellos pojawił się ponownie, tym razem jednak ne dostał, bo Marimeiia była już ubrana w króciótkie jeansowe spodnie i niebieską bluzkę wiązaną nad pępkiem.
- Nie zmieniłaś stroju^^. - stwierdził Xell.
<świiiiiiiiiiiiiist><łup> - kolejny but wymierzony w podstępnego kapłana trafił.

Czy Brava jeszcze się pokaże?
Czy Nova i Burek jeszczą się odezwą?

C.D.N.

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.42199100 1276785367
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!