Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Mazoku
Bhaal
rozdział #06
 
Treść fanfika..
W POSZUKIWANIU PORĘCZY OD TRONU BHAALA - part 6 by Sore.
Xelloss; Do dzielnicy świątynnej jest jeszcze daleko... tutaj doszliśmy nawet szybko, ale tam...
Lina: Nie chcę już spać w mokrych motelach!
Lilarcor: a mnie się podoba jak śpicie wszyscy w jednym po...
Zel: ZAMILCZ!!!
Lilarcor: szef za bardzo się denerwuje, znałem kiedyś takiego jednego, cały czas chodził w nerwach i gadał o trupach... a może to był on...???
Gourry: hmm... to co robimy?
Lilarcor: ach wiem, to druh Xan, takiego wesołka ze świecą szukać!^^
Zel: Lilarcor jest zmęczony do gada od rzeczy- - .
Xan: Czy ktoś wypowiedział moje imię?
All: ???
Xan: Chlip, wiedziałem że nikt kogo znam, buuuhuuuuuuuuu!!!!
Lina: spokojnie!
Xan: chlip?
Lina: Szuka pan przyjaciół?
Xan: chlip... w tym całym paśmie nieszczęść miałem przyjaciela! Nazywał się Valegar... chlip... I MI SIĘ ZGUBIŁ!!!
Philia: czy- czy możemy jakoś panu pomóc^^''?
Xan: Chlip, pomożecie mi go szukać? Wędruje od miasta do miasta...
Zel: Teraz udajemy się do Dzielnicy Świątyń...
Xan: chlip, o tam nie byłem... mogę z wami iść? Chociaż i tak w to nie wierzę...
Lina: pewnie! Tylko musisz się rozchmurzyć!
Xan: ależ ja przecież jestem rozchmurzony... chlip...
Kiedy zapadł wieczór zatrzymali się na obozie w lesie.
Xan: MOTERIATALLA!!!

nic.
Xan: TEKULLUMUSS!!
< BŁYSK!>
nic- - .
Xan: TRATATATA!!!
< BŁYSK!!!>
nic.
Xan: BUHUHUUUUUUUUUUU!!!!!!! JA JEJ NIE UMIEM ODCZAROWAĆ!
Amelia; - - ...
Lina: mówiłam ci, że to nic nie da.
Xan: Takie życie młodzieńcze, musisz czynić swoją powinność.
Zel: Gulp, czyli?
Xan: no jak to co? Wyczarować ci zachód słońca nad morzem?
Zel: NIEE!!!
Xan: aha, wolisz leśną scenerię?
Xelloss: Jak chcesz możemy sobie iść gdzieś żebyś się nie krępował^^.
Zel: ale czego wy chcecie, ja wcale nie mam zamiaru...
Lina: MA BYĆ NIEMOWĄ DO KOŃCA ŻYCIA?!
Zel: Ale ja...
Gourry: dajcie mu spokój...
Philia: Cicho Gourry! Tu chodzi o głos kobiety!
Xan; BUHUHUHUHUU!!! Jestem do niczego nawet nie potrafię cię odczarować!
Karteczka!
Xan: ? " ależ nie jest pan do niczego, pan próbuje mi pomóc!""
Xan zaczerwieniony: no wiesz ty co^^ ...

Lilarcor: O szefie ja mam pomysł! A gdyby tak...
Zel: nie, nie chcę słuchać twoich pomysłów, są stworzone przez chory umysł!
Lilarcor: Ja tylko powtarzam to czego mnie nauczył mistrz Hear` dalis!
Xan: Ten stary podrywacz skończy jako kukła w teatrze...
Lilarcor: a ja widziałem jak się Jaheira po tym czerwieniła!^^
Xan: ze złości raczej... WŁAŚNIE!!! JAHEIRA!!
All: ?????
Lilarcor: NIE! TYLKO NIE DO JAHEIRY ONA MNIE NIE ZNOSI!!!
Lina: Dlaczego?
Lilarcor: Mówiłem prawdę o jej urodzie.
Lina: Myślisz, że potrafiłaby coś poradzić na tą niemowę?
Zel: stop, stop, proszę o czas! O ile wiem, tylko JA mogę ją odczarować!
Lina: No to ją odczaruj!
Zel: DOBRA MĄDRALE!
Ale gdy chciał się nachylić Amelia położyła mu palec na ustach.
All: ???
Lilarcor: I HAPPY END SZLAG TRAFIŁ BUUUHUHUHUUUUUUUUU!!!
Xan: BUHUHUHUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!
Philia: Chyba ... coś jest nie tak.
Karteczka!
Zel: "Zamiast robić sobie jaja z mojej klątwy zajęlibyście się poręczą ot tronu Bhaala. Kiedy Zelgadiss będzie gotowy to mnie odczaruje I DAJCIE JUŻ Z TYM SPOKÓJ! NIE JESTEM KRÓLIKIEM DOŚWIADCZALNYM!!!"
Lina: ... przepraszam Amelio... masz rację, to twoja sprawa.
Xelloss; i Zela.
Philia: I my nie będziemy się wtrącać.
Gourry: tak!
Lilarcor: ale jakbyś potrzebował rady kogoś doświadczonego szefie to wal jak w dym^^.
Zel: - - '' ... ... ...
Nocą ogniska pilnował...
Lilarcor: brr, jak tu strasznie... zostawić biedny, mały mieczyk tylko dlatego że chciałem pomóc szefowi! A jak tu są dzikie zwierzęta? AA! KTOŚ MNIE MACA ,GWAŁCĄ!
Zel: TO JA głupolu! Idź spać, ja mam wartę.
Lilarcor: ale miecze nie śpią...?
Zel: to poleż w pochwie.
Po chwili przyszła Amelia z kocem.
Lilarcor: masz racje szefie, ja się chyba położę, hje, hje... nie będę ci przeszkadzał...
Zel: ech, co ja z nim mam! ... ... ?
Amelia podała koc.
Zel: ... przepraszam. Ja... bardzo chcę cię odczarować!
Amelia- wstrząs!
Zel: to znaczy... ... ja... to jest my... mu- musimy... do tego... dojrzeć, tak dojrzeć!
Amelia; ?????
Zel: no bo... oni wszyscy traktują to jak jakąś zabawę, codziennie tylko czekają aż nagle coś powiesz, żeby na nas naskoczyć ( a w szczególności na mnie) .. ale znamy się za krótko... ja tak nie umiem , musimy ...
Amelia zawiesiła mu się na szyi, wręczyła karteczkę i uradowana poszła do namiotu.
Zelgadiss stał. Zaczął dymić, para zaczęła gwizdać.
Lilarcor wygrzebując się z pochwy: uwaga, woda się ugotowała, trzeba zdjąć czajnik!^^
Zel: Zamknij się... " Jesteś bardzo kawaii!^^"... ...
Lilarcor skacząc (??) wokoło Zela: Szef ma dziewczynę, szef ma dziewczynę, szef ma, agrlup!!
Zel: Jeszcze słowo ,a uduszę ci klingę!
Lilarcor: t- tak jest! Uff... ale przyznaj szefie, że ci się ta mała podoba!
Zel: Brzydka nie jest.
Lilarcor: Mogę ci podpowiedzieć parę sposobów, żeby ją poderwać!
Zel: Obejdzie się! - -...
Następnego dnia.
Lilarcor: chrrrr... chrrr...
Zel: a mówił, że miecze nie śpią.
Lina: Jak daleko do Gaju Druidów?
Xelloss: Może wiedzą coś o poręczy Tronu Bhaala?
Xan: Jaheira powinna się znać na meblach... ale przy moim szczęściu...
Philia; spokojnie, nie będzie tak źle- - ...
Xan: Mmm, jak wam smakuje moja zupka?
Gourry: nawet nie pytam co to jest.
Lina: a ja chcę wiedzieć, smakuje nieźle!
Xan: To jaszczurki na maśle w brokułach^^.
All: a- aha...
Lekkie zzielenienie …
Lilarcor: … mmm ale piękny ranek.. dzień dobry panienko^^.
Amelia uśmiechnęła się.
Lilarcor: Szefie, to po co ja ci wczoraj tyle rad dawałem jak ona nadaj nic nie mówi!
Zel: brak mi słów- - .
All: hi hi hi^^.
Xan: Pora iść.
No i szli...
Xelloss: daleko jeszcze?
Xan: Spokojnie! O rzut kamieniem.
Lina; Okej, Gourry!
Gourry rzucił kamieniem niczym piłką w bejzbolu.
< BRZDĘK!>
Gourry: ups!
Głos: AGRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!! MOJA ZASTAWA W LISTKI I DRZEWKA!!!!!!!!!!!!!!
Lilarcor: ale będzie łomot!
Wybiegła jakaś kobieta!
Xan: Jahei...
<ŁUP!>
Jaheira: SPADAJ KURDUPLU, CO ZA IDIOTA ROZWLIŁ MOJA ZASTAWĘ?!?!?!
All: ON!
Lilarcor; Ej to nie ja!!!! Ja nie mam rąk!
Jaheira: Lilarcor...
Lilarcor: o- och Jaheiro, jak zawsze jesteś w dobrym humorze i aż bije od ciebie wrodzone piękno i spokój..^^'' ... ... ...
Jaheira: Jeżeli macie Lilarcora... to znaczy, że byliście u Minsca.
Zel; No... ja byłem.
Jaheira: ... Chodźcie. Wybacz Xan.
Xan: Och, jestem przyzwyczajony Jaheiro.
Po chwili na polance.
Jaheira: Mówcie co was sprowadza. Czyżby jakieś nowe fatum nad Faerun?
Zel: no raczej nie...
Lina; My w sprawie zęba!
Jaheira: Czy ja wyglądam na dentystę- - ?
Xelloss; potrafisz powiedzieć, czy jest to ząb smoka?
Jaheira: ... ... ...znam się na tym, zaraz wam powiem...
Lilarcor: jeżeli nie powiesz to będzie ci bardzo przykro- - ...
Jaheira: - - ... a co tam u Minsca i jego wiedźmy?
All: jakiej wiedźmy?
Lilarcor: och , mają śliczną córeczkę, a ty Jaheiro, kiedy się ustatkujesz?
Jaheira: ... grrr...
Cernd: Jaheiro, czy... o, masz gości?
Lilarcor: o- o nie... ty masz już męża? TO PO CO JA SIĘ TAK STARAŁEM CIĘ ZESWATAĆ Z HEAR` DALISEM?!
Jaheira: CERND NIE JEST MOIM MĘŻEM! Mieszkamy tu razem z innymi druidami!
Lilarcor: ahaaaaaa... czyli Hear` dalis ma jeszcze szansę?^^
Zel: ale, ale, ale co z tym zębem?
Jaheira: Błękitnego smoka na 100 %. Masz.
Zel: Uff... czyli zadanie prawie wykonane!
Philia: W dwóch trzecich jesteś paladynem.
Jaheira: I tylko po to tu jesteście?
Zel: jest jeszcze coś- czy..
Jaheira: czy wiesz na czym polega próba?
Zel; ?
Jaheira: ... czy uważasz, że chodzi tylko o jakiś artefakt, albo zniszczenie czegoś?
Zel: ... tak mi powiedział Sir Anomen!
Jaheira: Głuptasie... paladynem zostaniesz jedynie wtedy, kiedy udowodnisz wielkość serca!
Zel: Serca...?
Jaheira: Twoje uczucia mianują cię na paldyna! Anomen stał się paladynem ponieważ poskromił gniew, nie zemścił się za zbrodnie, udowodnił czystość serca! Przyniesienie durnego zęba nigdy nie uczyni cię paladynem.
Lilarcor: Chlip, jak ty ślicznie go... DOŁUJESZ!!!
Zel: Uczucia... serce... hmmm... to co mam zrobić?!
< GLEBA!>
Zel: Musze odnaleźć poręcz tronu Bhaala, dostarczać zęby, odnaleźć kumpla tego gościa, i na dodatek odczynić jej klątwę! To nie jest takie łatwe!
Jaheira: Zamiast gadać zacznij działać!
Zel: ... niby jak, skoro moja próba nie jest kompletna!
Lilarcor: A chciałem mu pomóc...
Jaheira: Sam musisz odszukać w sobie siłę serca!
Lina: a poręcz tronu Bhaala?

Koniec części szóstej.

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.81925100 1276782799
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!