Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Red Priest Rezo
Sayonara My Friends
rozdział #06
 
Treść fanfika..
Skonczylismy na tym jak TaiCat robila wyklad swojim siostrom. Tym razem fik zwie sie...

Sayonara - Koniec?? cz.1



Wiec akkido i Ike przenosza sie do spowrotem do TaiCat...

Akkido: Ano widzisz kotku zalatwilismy je^^

Ike: To bylo bardzo proste...ten numer byl przestazaly...ten kto wymyslal te plapki jest calkowitym Idiotom...

TaiCat: ^^"" Naprawde...(Zabije za to!! Ja idiotka?! zabije!!) Ja tege sprawdzianu nie ukladalam^^" to moji przelozeni^^"

Akkido: Co dalej?? Nie mamy czasu musimy pokroic na plasterki tego...eee..no ...nawet nie wiemy jak sie zwie__-__

TaiCat: Elantarius^^ Poradzicie sobie znim...dopiero w waszym czasie zyskal tak wielka moc...

Ike: Domyslilismy sie... No wiec co nastepne?

TaiCat: To bedzie walka z kims kogo poznaliscie...Zellas i Dakki...

Akkido: E no^^" To ma byc sparwdzian?^^" widzialas ze rozlozylismy je jednym ciosem tym razem tez nic nam ne zrobia^^"

Ike: Tym razem musze przyznac ze moj kolega Akkido ma pelna racje w swietle argumentow...i ze jego wypowiedz zostala sparta dowadami w postaci naszej konfrontacji z nimi wiec do chodzimy do konkluzji...

Akkido: Wiesz...ja wszystko rozumiem..ale powiedz w to krotko i zwiezle..

Ike: Ano wiec... Dostana od nas po dupie^^

TaiCat: ehh...zapomnijcie o tamtym^^ to bylo nic teraz wam pokaza co potrafia..Prawda Zellas , Dakki??

Zellas: Oczywiscie!! To bedzie sama przyjemnosc...

Dakki: Musimy pogadac Ike... wiesz nie lubie jak ktos robi ze mnie idiotke...

Akkido: ehh_-_ Gdyby ich uroda byla wprost proporcjonalna do ich inteligencji...to byly by genialne...ale coz tak nie jest ...

Ike: Uroda nie zawsze idzie w parze z inteligencja_-_

Dakki:(za ciska piesc..) Ty maly...zapchlony ...pojebany...KUJONIE!!

All:__________-__________

Zellas: Ale odzywa^^"" dobra nie bede tracic czasu na wymienianie wszystkich epitetow na twoj temat Akkido ktore mi przychodza do glowy..bo trwalo by to do rana..wiec zaznijmy walczyc...

Ike i Akkido zostali przeniesieni do roznych wymiarow...wiec zacznijmy od Ike od naszego kujona:D

Dakki: Zobaczymy jak poradzisz sobie tym razem... gwarantuje Ci ze wylodujesz w szpitalu na przynajmniej dwa miechy!!

Ike: Duzo gadania zero dzialania-_-' Zamiast gadac zacznij walczyc...(zlozyl dlnie do medytacji)

Dakki: Sily ciemnosci ktore jestescie mi posluszne..przybadzcie na wezwanie me... Niechaj wasza moc stanie sie czescia mojej mocy...( Dakki zamknela oczy^^ i zaczol wiac wiatr i jak sie domyslacie wlosy Dakki i jej ubranko zaczelo falowac no ne^^)

Ike: (zaczol wykonywac dwoma palcami serdecznym i wskazujacym dla tych ktozy sie nie domylili^^ dziwne gest naprawde dziwne^^") SUMMON!!! MAXIMA!!

Dakki: Co to za rodzaj magii?? przywolanie?? nie przypomina...

Ike: Mocy zaklete w stworzeniach przywolanych..mocy zaklete w nich stancie sie czescia mnie..mocy MAXIMA przybadzcie i stancie sie pod pora dla mnie... MAXIMA!! FireWolf!! MAXIMA! WaterDragon!!

MAXIMA! DemonEgleWind!

Dakki: Jesu^^"" Co to ma byc...maxima i cos tam... moze wizyta w osrodku wypoczynkowym w fromborku pomoze^^" albo w Starogardzie^^"

Taa^^" Co ten IKe wygaduje?? wbrew temu jak to wyglada jest to czar jego autorstwa... Przyzywa moc trzech wybranych uswieconych zwierzkow^^ wymieniac pozostalych nie bede bo to by potrwalo troche^^

Kazdy taki zwierzak ma moc nadjednym z zywiolow...i takie tam... Ike po wezwaniu przybiera nowa postac... wlosy zamiast tak jak porzednio czarne staly sie autentycznym ogniem... Cialo jego przybralo ksztalty smoka...i na plecach wyrosly mu skrzydla...a w oczach widac czerwicn ...blekit ...i zielen^^ czyli zmienil sie w potworka^^

Ike: Nazywam sie MAXIMA...stworzony z trzech uswieconych zwierzat...Ognia..Wody..Wiatru...

Dakki: ^^"" Myslisz ze siem ciebie przestrasze??..phi...Pokaze Ci prawdziwa transformacjie...( przesuwa reke na wyskosci oczu^^) Co wolisz?? MistikalDragon?? MystikalFalcon? MystikalLion?? A moze wolisz mixy??

IkaM: hym...Zadne stworzenie nie dorowna MAXIMIE...zwierzeciu powstalego z trzech uswieconych zwierzat...

Dakki: Wiec mix?? MystikalMashin!!

Dakki rowniez zmienila postac... Maxima jest mniejszy od Mashina...Dakki po przemianie wyglada nastepujoco... Dlonie, Stopy.. sa ogniem...Wlosy zmienily sie w strumien wody... Reszta ciala rowniez przypomina smoka...

IkeM: Coz za moc...to jedyne stworzenie przerastajaoce mnie moca...

Dakki: Jak Ci sie podoba moja transformacja?? No to czas zaczynac( w ognistej rece ukazal sie potezny Ognisty miecz^^)

IkeM: Mam nadzieje ze wyjde z tego caly( dojmuje wodnego miecza^^)

Rozpoczelo sie z poczatku walka wyglodala na wyronana lecz z uplywem czasu roznica sily byla coraz bardziej wyrazna...

IkeM: tfu..hee..heee...zdaje mi sie ze wyloduje w tym szpitalu...ale na dluzej...

Dakki: Nasz kujon przejzal na oczy? Poddaj sie i wroc do domu..i nigdy wiecej nie probuj podejmowac walki z Elantariusem... Rozumiesz...jesli to zrobisz oszczedze Cie...

IkeM:...... Zakogo ty mnie uwazasz...

Dakki: Co?

IkeM: Uwazasz mnie za tchorza...myslisz ze boje sie smierci?? myslisz ze przerazi mnie perpektywa pewnej smierci?? Jesli tak to sie mylisz... Kiedys bym tak postopil...lecz nie teraz...zbyt duza spoczywa na mnie odpowiedzialnosc... I nie mogl bym nigdy wiecej spojrzec w oczy Akkido... Nigdy wiecej nie uciekne z pola walki!! NIGDY!! Chocbym mial to zyciem przyplacic wygram!!

Dakki:.... Nie chcialem Cie zabijac...jednak widze ze to konieczne...GIN!!!

Ike stanol na przeciw Dakki..rozluzniony...nawet nie mysly by uciec z toru smiercionosnej kuli...

IkeM: Nadszedl czas smierci mej... jedyne co mi pozostalo to....Somewhere in the world Somewhere in the dark I can hear the voice that calls my name Might be a memory Might be my future Might be a love waiting for me

Rai: IKE!!! Poddasz sie tak?? Chcesz zginąc jak tchorz?? To ze nie uciekniesz przed walka nie uczyni z Ciebie bohatera!! Jesli chcesz zginac jak na bohatera przystalo...BRON SIE!! i skonaj tylko wtedy gdy przeciwnik skona!! Bracie!! Zawsze byles dla mnie przykladem!! Nie zmieniaj tego i pokonaj ją!!

IkeM:...Rai!! SHILD!!

Dakki: Co sie dzieje!?! Obronil sie?!

IkeM: Rai... Nie zgine..obiecuje Ci..zgine dopiero gdy Dakki zginie... Rinbow Dust!!!!

Dakki: Mial sie poddac!! A on ciagle chce walczyc... Dragon Slave!!

IkeM: Ostateczne starcie... teraz sie roztrzygnie kto wygra... A mi do smierci nie jest jeszcze spieszno...DAKKI!!! GIN!! HAAAAAAAA!!

Dakki: Udalo mu sie... Pokonal mnie.. zwykly czlowiek mnie pokonal... czas oddejsc w ciemosc histori... ZEGNAJCIE!! AAAAAAAAAAAAA!!

IkeM: I did it!!... mordercza walka... MAXIMA... rozloczenie... Koniec...moje swiatlo zycia zgaslo........

Tak zakonczyla sie walka pomiedzy Dakki i Ike...nikt nie wygral tej walki... Przenosimy sie do Akkido i Zellas... gdzie walka trwa w najlepsze...

Akkido: hee...heee... Co udiabla..zadna z mojich technik nie dziala ...nawet moc Yumi no Ken nie odnosi skutku...

Zellas: Jest silniejszy niz mozna bylo by sie spodziewac... Ale ta walka mnie nudzi... Akkido!!

Akkido: ?! Co sie dzieje?! Co ona kombinuje?!

Zellas: Milo sie walczylo..ale czas to konczyc... Dragon Salve!!

Akkido: CO!?! Czy tak ma skonczyc sie moje zycie?? Ma sie skonczyc zmiecione przez Dragon Slave?! NIE!! Nie chcem umierac...

Rezo: Akkido?? Co sie stalo bojisz sie?? Czego sie obawiasz??

Akkido: Rezo?! Ale jak?! Jak to mozliwe?!

Rezo: Nie pytaj... Powiedz mi co Cie trapi?? Czego sie obawiasz??

Akkido: Ja..Ja... Boje sie smierci... Wiem ze mowie jak najwiekszy tchorz...ale nie moge na to nic poradzic boje sie... Nie mam tyle odwagi co Ike... On sie smierci nie boji...

Rezo: Bojisz sie smierci?? Tak.. A Ike sie nie boji?? Wiec powiedz mi czemu sie jej nie obawia i jest gotow stanac na przeciw wroga bez obawy o swoje zycie??

Akkido: Nie mam pojecia... Moze ja zrozumial..moze po prostu ma JAJA!!! A ja sie bojie i tyle... Choc tyle razy walczylem nadal sie jej boje..smierci... od kad zaczolem walczyc zawsze przechodzila mi przez glowe jedna mysl ze wkoncu zgine...

Rezo: Wkoncu z giniesz... Czy moze to jest odpowiedzia na twe pytanie?? MOze Ike zrozumial ze smierc nadejdzie wczesniej czy pozniej... i woli zginac w ferworze walki niz w lozku ze straosci??

Akkido: Czy to moze byc az tak proste...Czy to po prostu ze ..smierc wkoncu nas dosiegnie...

Rezo: Zostawiam Cie teraz..podejmij sluszna decyzje..tylko szybko..nie ma czasu...smierc sie zbliza...teraz wybierz jaka to bedzie smierc...

Akkido:....hehe...ZELLAS!! To dopiero koniec rundy pierwszej!!

Zellas: Nani?! Ma zamiar stanac na przeciw mojemu Dragon Slave?!

Akkido: No to dawaj ta kulka!?! Czas zagrac w Ping-Ponga!! JOSZIA* HAAAAAAAAA!! I pod krecona!! HAAA!!

Zellas: Odbilo mu?! Mysli ze pokona mnie mojim wlasnym Dragon Slave?! Ha!

Akkido: Zellas!! Jesli uwazasz ze to tym Cie zabije to sie myslisz!! Czas pokazac wszystkim moja druga strone ..MAZOKU!!!

Akkido zmienia sie tak jak Ike...Zmienila sie w Mazoku.. w Czarnego smoka...w czterema skrzydlami...

Zellas: Ma..Mazoku?! Cholera!! Przeciez to zwykly czlowiek!!

Akkido: Zellas! Zapomnialas ze mojim Ojcem jest Mazoku...Xelloss!!

Zellas: Xelloss?! Nic nie pozostaje mi nic innego...TRANSFORMACJA!!!

Akkido: Na nic twoj trud... Nie pokonasz mnie...

Zellas zmienila sie w identyczne stworzenia co Dakki...

Zellas: To sie okaze... Teraz zaczniemy dopiero walke!!

Akkido: Jak to mawial moj ojciec....HELL BLAST!!!

Zellas: ( Delikatny ruch reka...) hym.. Czy naprawde myslisz ze pokonasz mnie czyms takim..widocznie mnie doceniasz...

Walka przeszla w runde druga... Akkido broni sie lepiej niz ostatni ..nadal jednak ustepuje Zellas na kazdym kroku...Zellas po zadaniu wielu ciec mieczem..po wielokrotnym uzyciu magi... sprowadzila Akkido znowu do ludzkiej postaci...

Akkido: Nie lubie jak interesy nie ida tak jak trza...

Akkido caly za krawiony lezy na ziemi... Czy wstanie i pokona Zellas...Czy kto kolwiek mu pomoze...

Xell: AKkIDO!!! Co ty wyrabiasz?! To ma byc twoja cala sila?! Nawet jesli tak..to wstwaj i walcz jak przystalo na mezczyzne... Wstan!! i zgin przynajmniej jak wojownik..bez strachu na twarzy.. lecz z usmiechem!! Wstan i walcz!! Nie pozwol by wrog byl gora..skonaj stojac i patrzac wrogowi prosto w oczy!! Wstan i Walcz!!

Zellas: HAHAHA!! Akkido.. teraz opuscisz ten nieszczesny padol... podzienkuj mnie... Luminare!!

Akkido: hehe...Ojcze...powiadasz wstan i walcz...hehe...wstane i zaczne walczyc...zgine jesli zginac mam... Nie ma znaczenia moj los...nie liczy sie jedna osoba .. w tej chwili..Nie ma teraz czasu i miejsca na "JA"..teraz liczy sie los ludzkosci... Yumi no Ken...BLACKHOLE!!! HAAAAAAAAA!!

Zellas: Zaczyna mi inponowac jego sila woli... jednak pchla pozostanie pchla...HAAAAA!!

Akkido: Musze se przypomniec tego co uczyl mnie Ike...na temat jak wzocnic miecz..wlasna sila zyciowa...( Akkido zamyka oczy..staje sie bezwladny ogarnia go wiatr...nagle..) ZELLAS!!! GIN!!! Yumi no Ken BLACKHOLE razy 10!!! Yumi no Ken wez me zycie!! Uzyj go jako zrodlo swej mocy!! i Zniszcz ta ktora smie przeciwstawiac sie mej i twej woli!! HAAAAAAAAA!!

Zellas: Przegrywam?! Nawet cala swoja moca nie moge go pokonac?! Kim oni sa ze dysponuja tak wielka moca?! Mniejsza z tym...nadszedl czas smierci...AAAAAAAAAAAAA!!

Tak konczy sie czesc kolejna...czy bedzie nastepna bedzie...lecz moze byc ostania... Czy naprawde sprawa wyglada tak zle?? Czy to juz Koniec??


   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.83829300 1276781104
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!