Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Katy
The New Adventure
rozdział #06
 
Treść fanfika..
"Pierwsze spotkanie"

Skończyłam na tym jak Nemi oznajmiła, że ktoś ich obserwuje. No więc dalsza część dialogu....
-Tak? A skąd o tym wiesz?- powiedziała dość zaczepnie Lina.
-Kiedy ktoś mnie obserwuje i ma wobec mnie złe zamiary, wtedy to wyczówam.- powiedziała całkiem poważnie Nemi.
-O wszechwiedząca, twoje zmysły chyba zawodzą. Nikogo tu nie ma.- zaatakowała Lina.
-O pani, czy pani ma jakieś wątpliwości?- odparowała "nowa".
-Możliwe, że tak. Nikt nie jest święty.
-Nie uważam, że jestem święta. Ale nie lubie ludzi, którzy uważają się za panów całego świata...
-Nie uważam tak!!!
-Tak? Jak to? Ciekawe, odniosłam wrażenie, że jednak tak.
-To wiedz, że nie! Nie lubie jak ktoś mnie obraża!- podchody zamieniły się w jawną kłutnie.
-A ja nie jestem "przyjdź, podaj, pozamiataj" i nie lubie jak się mnie tak traktuje!!!!
-O prosze! Może tyczy się to znowu mnie?
-Może. Jest to całkiem prawdopodobne!
-No nie! Ja tutaj wychodze na potwora!
-A ja niby wychodze na cierpiętnice!!!
-Bo nią jesteś!
-A tobie do potwora nie daleko! Bez urazy, Xellos.
-Jasne.....- Xellos był w szoku, tak jak wszyscy.
-Jak cię....- i wyrwała w kierunku Nemi. Ta zrobiła unik i Lina padła na glebe.
-Hahahahaha! Powinnaś się nauczyć walczyć!
-A niech cię!
-No nie!- tym razem Linie się udało i dziewczyny wylądowały na Ziemi.
-Gaury, pomóż mi!- zażądził Zelgadiss. Po czym obaj ruszyli w kierunku walczących i zaczęli je rozdzielać. No, a po jakiś 5 min...
-Lina, podbiłaś mi oko, wiesz?- użalał się Gaury.
-Ja zarobiłam w ręke. Zaraz mi odpadnie.- Zel też nie wyszedł z tego cało, ale miał ułatwione zadanie, bo Nemi uspkoiła się już.
-PUŚĆCIE MNIE! PUŚĆCIE MNIE! PUŚĆCIE MNIE!- Lina darła się nadal! Gaury zaczął już nie wytrzymywać. I, o zgrozo, robnął Linę w kark. Zasnęła jak kamień i przestała się rzucać.
-No dobra, ciebie puszcze.- powiedział Zel do Nemi. Ta nie ruszyła się nawet z miejsca.- Nie wytrzymałaś, co?- znowu zero odpowiedzi.- Masz zamiar do wszystkich się nie odzywać?
-Nie.- odezwała się w końcu.- Musze się tylko się uspokoić. Zaraz mi przejdzie.
-Jasne.
-Ahahahahaha!!!- wszyscy spojrzeli do tyłu. Przed nimi stała dziewczyna w ich wieku. Miała na sobie kozaki do kolan, spódniczke, też do kolan (taką jak Xena :)), luźną bluzke i peleryne, podobną do tej, którą ma Lina, a na włosach opaske. Jej włosy miały kolor blond, oczy czarne, usta miała wykrzywione w ironicznym uśmiechu.
-Pani zła.....- wyszeptał Xellos.
-Nie wygląda groźnie.- powiedziała Amelia, która stała obok mazoku.
-Nie dajmy się zwieść pozorom.- odezwała się Filia. A co z Liną? Lina nadal spała.
-Widze, że moja obecność źle wpływa na zwaśnione dusze.- nagle Nemi coś tknęło. No jasne! Teraz dopiero zaczęła rozumieć. Poczuła wreszcie, że fala zła ogarnęła ją wtedy gdy Lina zaczęła na nię naskakiwać. Normalnie nie dałaby się tak łatwo sprowokować. Pozatym teraz, kiedy już się uspokoiła poczuła jak bardzo jest zmęczona. Była wręcz wykończona.- No prosze. Zaczynasz rozumieć. Brawo, niektórym schodzi na tym dłużej. Ale ty znasz się na magii umysłu. Tak?- to było skierowane, oczywiście do Nemi.
-No tak...
-Hmm... i tak łatwo dałaś się sprowokować?
-Nie byłam na to przygotowana.- niesamowite jaka teraz czuła się spokojna. Jakby przed nią nie stała Schinemi, pani zła.
-Ostrzegam was. Nie mieszajcie się do tego. A ty Xellos, ostrzeż swoich znajomych.- i znikła.
-No pięknie.- skomentowała Filia.
-Ona chyba nie jest taka nie groźna jak mi się wydawało- powiedziała Amelia.
-Oj, głowa mnie boli. Musze usiąść.- Nemi nie wyglądała najlepiej.
-Nic ci nie jest?- Zel się zaiteresował.
-Nie, tylko musze usiąść.

No i koniec. I jak się wam podoba? Mam nadzieje, że dobrze mi idzie...


   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.27591000 1276781817
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!