Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Alira 14
Slayers Mega Hit czyli reporterka w akcji
rozdział #07
 
Treść fanfika..

- Uff wreszcie w jaskini!!!!!! Mam dosyć noszenia Xella na plecach!!!! Alira!!! Czemu to ja zawsze mam najbrudniejszą robotę? Jestem przecież twoim asystentem i żądam jakieś lepszej roboty !!!!!!
- Nie marudź Zel_13!!!!! Po pierwsze ja, Eri i Filia jesteśmy zbyt delikatne by go nieść. Jeszcze byśmy go upuściły przez przypadek ^ ~. A po drugie…. NIE JESTEŚ MOIM ASYSTENTEM TYLKO POMOCNIKIEM!!!!!!!!!! Chociaż…. Zel_13 naprawdę chcesz jakąś „lepszą” robotę?
- Tak!!!!!! Mam dosyć noszenia ciężarów!!!!!!!!
- Oki-doki^^ . Masz wyczyść mój mikrofon^^.
- ………-_-… NIE OTO MI CHODZIŁO!!!!!!
- Moje ty biedactwo! Nie podoba ci się ani noszenie Xella ani czyszczenie mojego mikrofonu? Skoro tak to… (Alira14 zaczyna mówić coraz ciszej, Zel_13 podstawia bliżej ucho, reszta oddala się na bezpieczną odległość^^) PRZESTAŃ WYBRZYDZAĆ TY PODUSZKO NA SZPILKI I ODNOŚ SIĘ DO MNIE Z SZACUNKIEM BO INACZEJ….ZMNIEJSZĘ CI PENSJĘ!!!!!!!!!!
- Buuuuu!!!!!!!! Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi idę się zabić -_-.
Powiedział Zel_13 pożyczając maczugę od Filii i wychodząc z jaskini^^. Pozostali rzucili Xella na podłogę, wypili wodę z podziemnego źródełka i zaczęli odpoczywać.
- Panno Aliro14….
- Tak Eri? O co chodzi?
- Kim jest tak właściwie ta cała wariatka Bohtonia?
- Ech…To córka Gava-_-
- Córka Gava?!? Myślałam, że mazoku uwielbiają telewizję ponieważ ta odmóżdrza ludzi!!!!!!!!
- Ech…..Tak było kiedyś-_-. Odkąd nie chcieliśmy wydać serialu „Wspaniałe myśli Gava o kanapce z serem” nie chcą się do nas odzywać-_-. Z tego powodu Bohtonia ciągle się na nas mści-_-. To ona zjadła głównego bohatera „Przygód super ogórka”.
- A…….cha_-_
Nagle do jaskini wbiegł zdyszany Zel_13 i schował się za Eri^^.
- AAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jakaś wariatka mnie goni!!!!!!!!! Ratunku!!!!!!!!
- Haja!!!!!!(Eri wykonuje na Zelu_13 kilka ciosów karate^^) Nie dotykaj mnie!!!!!!!!
- Auć… Radzę wam uciekać!!!!!! Ta świrnięta baba jest zdolna do wszystkiego!!!!!!! Jest jakieś 500 metrów stąd!!!!!! Niedługo tutaj dotrze!!!!!
- Zaraz, zaraz czemu ona cię wogle goni i kto to jest?
- Cóź… Właśnie nikomu nie zawadzając próbowałem popełnić samobójstwo^^. Nagle maczuga wypadła mi z rąk i wpadła w jakieś zarośla. Kiedy weszłem w nie, okazało się, że przez przypadek przywaliłem tej gościówie w głowę!!!!! Jak mnie zobaczyła wyciągnęła coś w rodzaju młoto-miecza i zaczęła mnie gonić!!! A TERAZ UCIEKAJMY PÓKI NIE JEST ZA PÓŹNO!!!!!!!!
- Młoto-miecz powiadasz? Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że już coś takiego widziałam….
- AAAAAAAA!!!!!!!!!!!!ZNALAZŁAM CIĘ TY CHAMIE!!!!! JUŻ NIE ŻYJESZ!!!!
Z tymi słowami wbiegła wysoka dziewczyna do jaskini, zepchnęła ze swojej drogi Erichan i zaczęła dusić Zela_13^^. Miała rude długie włosy i grzywkę która zakrywała jej oczy. Na głowie miała czerwony czepek jaki noszą często w Rosji, tylko, że bez futerka i troszkę mniejszy^^. Ubrana była w czerwono- białą sukienkę pokojówki. W jednej ręce trzymała młoto-miecz, a w drugiej szyję Zela_13^^.
- Teraz mi zapłacisz za moją migrenę…
- JAUĆ!
- Ej! Zostaw mojego pomocnika! Jak go zabijesz to kto będzie robił mi czekoladowe capucino? (2-gi mój ulubiony napój zaraz po coli^^)
///GLEBA////
- Reporterko… Tylko tyle dla ciebie znaczę? Jakieś marne capucino?
- Zel_13 nie marudź!!! Myśl pozytywnie! Pracujesz tutaj bo umiesz robić AŻ capucino^^. To nie zabijaj go dobrze?
- Ech… Przecież oni (dziewczyna pokazuje na resztę) mogą ci robić capucino-_-.
- Wiesz, to nawet dobry pomysł^^. Czy podczas duszenia go możesz postarać się nie zabrudzić mi butów? Z góry dziękuję^^.
- Alira14!!!!!!!! Jak możesz mi to zrobić ?!?
- Zaraz, zaraz ty masz na imię Alira14??? Jesteś winna mi pieniądze!!!!!!!!
Dziewczyna podeszła do naszej elfki. Alira14 przypatrzyła się jej dokładniej i nagle sobie coś przypomniała.
- Ty…ty…ty… Jesteś Lu...Lu…Luna Inverse!!!!!!!!
- Wiedziałem, że to jąkała-_-( mruknął Zel unikając torby rzuconej przez Alirę^^).
- Kopę lat Alira! (Luna chytrze się uśmiechnęła i klepnęła naszą bohaterkę po plecach, tak, że ta upadła na podłogę^^) No dobra koniec witania się oddawaj moją forsę! Jesteś mi winna 12848568669milionów,934tysięcy,345złotych monet i 67 srebnych^^!!!!!!!!!
- Ehehehehehe…. Wiesz to zabawne, ale przed chwilą wszystkie pieniądze wydałam na ciastka i cherry coke w kawiarni. Może oddam ci za tydzień, co? Wtedy na pewno będę miała wystarczającą ilość gotówki…. ( Alira14 po kryjomu sprawdza na mapie najkrótszą drogę do Meksyku^ ~)
- Wrrrr…..Ja ciebie…
Luna już miała chwycić Alirę za gardło, kiedy ta zrobiła unik i odskoczyła na bezpieczną odległość.
- A zresztą nic mi nie zrobisz ty lafiryndo !!!!!!! Mam świętego pilota i nic mnie nie pokona!!!!!! BUAHAHAHAHA!!!!!!!
(AAAAAAA!!!!!!!!! Więc tutaj go zostawiłam!!! Natychmiast go zabieram!!!!!! Właśnie leci „Moda na Smalec”!!!!! Oscypek ma się oświadczyć Fecie!!!!!^^).
- Wrrrrrrrr……..To jak mnie nazwałaś smarkulo? (Luna wyjmuje swój młoto-miecz)
- AAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Luna zaczęła gonić reporterkę po całej jaskini. Nagle Alira się potknęła i kiedy się wydawało, że Luna ją zabije do kłótni wtrąciła się Filia.
- Niech pani ją natychmiast zostawi!!!! Pani prezenterka w tym programie już zbytnio się wycierpiała!!!
- Jak to prezenterka? Ja tutaj chyba czegoś nie rozumiem!!!
- Psst! Filia! Nic…jej nie mów…
Alira14 szepcze do Filii pokazując na migi, żeby zamilkła. Niestety Filia nie zauważa tego i mówi dalej.
- To pani nic nie wie?!? Pani Alira14 jest reporterką programu „Z kamerą wśród Slayersów”!!!!!! Jak na razie ten program jest najlepszy na kanale Mangsat!!!!!!
Luna zdziwiona patrzy na Filię. Alira14 korzystając z okazji zamawia telefonicznie expresowy wyjazd do Meksyku ^ ~. Już miała wybiec z jaskini, kiedy Luna zauważa ją i podnosi do góry za kołnierz.
- Wrrrrrrr……… CZEMU MI NIC NIE POWIEDZIAŁAŚ, ŻE PRACUJESZ W TELEWIZJI?!?!?
- Pracuję tam dopiero od pół roku!!!!!
Wkurzona kelnerka (nie wiecie o kogo chodzi? Tio nie mówiłam, że Luna jest kelnerką ?^ ~) mocniej złapała Alirkę za kołnierz. Elfka już zaczynała się modlić, kiedy nagle nad głową Luny pojawiła się zapalona żarówka rodem z kreskówek ^ ~ i z impetem rzuciła Alirę14 na ziemię.
- Przecież możesz zrobić wywiad ze MNĄ!!!!!!!!!!!
- Zwariowałaś?!? Przecież ty nie występujesz w Slayersach!!!!!!!!! To tak jakbym prosiła Agit fantastyczną o wywalenie z pracy!!!!!!
- Wrrrrrrrrr………(Luna przykłada pod szyję elfki młoto-miecz)
- Eeeee…….to znaczy….. zawsze marzyłam o wywaleniu z pracy^^.
- No!!!!!!! I tak ma być^^.
Pół godziny później

- Moja głowa…Czuję się tak jakbym miał niesamowitego kaca-_-. Czyżby do herbaty dodawano alkohol?
Xellos wstał na chwiejnych nogach i wyjął z torby Ice Tea^^. Zaczął czytać etykietkę^^.
- Sok z cytryny, bla bla bla….coś tam, coś tam… Oooo!!!!!!!!! Nie wiedziałem, że w herbacie jest glukoza!!!!! Hmm… Nic o alkoholu nie piszą….Więc może…..
Xellos otwiera butelkę i zaczyna ją obwąchiwać ^^ (raany….ja to mam pomysły na przebieg akcji….^ ~).
- Dziwne…. Nie jest przeterminowana….Więc skąd ja mam takiego kaca?
- O, już wstałeś? Już myśleliśmy, że Alira14 wykończyła cię na dobre. Masz wypij herbatę.
Lisek podał Xellowi filiżankę herbaty. Xell natychmiast wyrwał ją z rąk Liska i zaczął ją pić przy okazji wylewając połowę na ziemię. Siorbiąc i gulgocząc herbatę zaczął myśleć, że życie jest piękne, kiedy nagle zrozumiał sens słów Liska.
- AAAAAAA!!!!!!!!!!!! Ratunku!!!!!!!!! Zabierzcie mnie od niej !!!!!!
- Spokojnie, spokojnie Alira ci już nic nie zrobi. Zresztą jest zajęta. A teraz złaź z tego stalaktyta!!!!!!!!
Xellos rad nierad zszedł ze stalaktytu i ruszył w kierunku wyjścia. Tam zobaczył dziwny widok. Jakaś dziwna dziewczyna trzymała nad ziemią Alirę, a nad jej szyją młoto-miecz.
- Hurra!!!!!! Wreszcie ktoś wykończy tą jędzę!!!!!!!! Podrzynaj! Podrzynaj! Podrzynaj!!!
- Xellos co ty wygadujesz!!!! Pani Alira robi wywiad!!! Ja ciebie…Hę? Gdzie jest moja maczuga?
BUUUUUUUUUM!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nagle pojawił się tuman kurzu. Z niego wyłoniła się sylwetka zemdlonego Xella z guzem na głowie i Eri z maczugą w dłoniach i z nogą na plecach naszego mazkou( że też nie mam aparatu!!!!!!!!^^) Filia na ten widok „lekko” się wkurzyła^ ~.
- Eri!!!!!!!! Jak mogłaś!!!!
- Przepraszam panno Filio, myślałam, że on panią denerwuje….
- BUUUU!!!!!!!!! To ja chciałam mu przywalić!!!!!!!
///Gleba///
- Eeee…..przepraszam cię Filio. Następnym razem to ty mu przywalisz.
- Okej^^^^^
Pół godziny później
Wszyscy już mieli wyruszyć w dalszą drogę kiedy okazało się, że brakuje Zela.
- Czy ktoś wie gdzie jest Zel?
- Jak Eri nigdzie nie znikła to znaczy, że jest niedaleko szefie!!!!!
- Ej!!!!!!! Co to miało znaczyć?!?
Wszyscy zaczęli się kłócić. Filia już wyciągnęła maczugę, Eri nożyczki (którymi notabene próbowała popełnić samobójstwo kiedy przestano nadawać slayersów^ ~), a Lisek szykował się do rzutu granatem, kiedy nagle( nagle-uwielbiam to słowo^^. Dzięki niemu nie muszę się przemęczać ^ ~) obudził się Xellos^^.
- Sialalalalala!!!!! Wiewiórki Chucky! Wszędzie widzę wiewiórki Chucky! (nie wiecie jak wygląda wiewiórka Chucky, nie? To zapytajcie się mojego brata^ ~. To jego wymysł chorej wyobraźni ;))) )
- ZAMKNIJ SIĘ!!!!!!!!!! (wszyscy chórem^^)
- Ehehehehehe…..No dobrze tylko może odłożysz te nożyczki Eri, cio? Dam ci filiżankę herbaty….
- Wrrr…. BUUU!!!!!! XELL MNIE DENERWUJE A PANA ZELGADISA NIGDZIE NIE MA!!!!!!!!! BUUUUU!!!!!!!! Hę? Panno Luno co pani ma na ręce?
- To? To taki mały drobiazg^^. Znalazłam tutaj demona, który wypijał wam resztki herbaty. Udało mi się go pokonać i rzucić na niego czar „butli dżina”, ale zanim dałam go do środka wyrwałam mu trochę włosów i zrobiłam sobie branzoletkę^^^.
Luna zademonstrowała naszym bohaterom śliczną srebną wyplataną branzoletkę^^.
- Ekhm… Luna czy ten cały „demon” miał niebieską skórę, wszędzie kamyczki na twarzy i srebne włosy?
- Tak Alircia, a czemu się pytasz?
BUUUUM!!! Nie, to nie jest wybuch^^. Po prostu Eri na te słowa zemdlała^^. Alira14 podeszła do Luny i chciała na nią krzyknąć, ale się zorientowała, że Luna jest od niej wyższa o jakieś pół metra^^. Wyjęła z torby składane krzesło (gdzie ona to wszystko mieści? o_O ) i stanęła na nie. Popatrzyła na Lunę z góry.
- TY IDIOTKO!!!!!!! CZY TY WIESZ CO ZROBIŁAŚ?!?! TO NIE BYŁ ŻADEN DEMON TYLKO PAN ZELGADIS!!!!!!!!
- Buuu!!!!! Czemu nie wrzuciła do tej butli dżina Zela_13 a nie pana Zelgadisa!!!!!! To Zel_13 jest tutaj najbrzydszy!!! Buuuu!!!!!!!
- Cos ty powiedziała Eri?!?!?
Proszę państwa co za jatka! Zel_13 już miał rzucić w Eri fire-balla, ale ta zrobiła zręcznie unik i specjalnymi nożyczkami dla chimer przycięła go na skina!!! Proszę państwa co za widok!!! Te przekrwione oczy Zela_13, te nożyczki w rękach Eri, ta bijatyka na łysinę i życie!!!!! Że też państwo tego nie widzą!!!
- Eri, Zel_13 nie czas teraz na wygłupy. Pora pomóc Zelowi!
- ZAMKNIJ SIĘ WIEDŹMO!!!!! (Eri i Zel_13 chórem^^)
- Wrrr….Coście powiedzieli?!?
- Gulp! (Zel_13 i Eri znowu chórem^^)
- ELEKTROSZOK! ELEKTROSZOK! ELEKTROSZOK! ELEKTROSZOK! ELEKTROSZOK! ELEKTROSZOK!
Pół godziny później
Luna już dawno wypuściła Zela z butelki, Xell o dziwo nie zemdlał, a Zel_13 i Eri uspokoili się dzięki małemu kopnięciu prądem ;)))). Szli na samym końcu ponieważ ich fryzury były ekhm…. Dosyć dziwne^^. Raczej nic nie wskazywało ,żeby był modny brak połowy włosów(Zel_13) i włosy a la walnięcie piorunem(Eri)^^. Z lasu wyszli na otwarte pola które były oddalone od następnej wsi z jakieś 50 km^^.
- CO?!?!? 50 km?!? Autorka chyba sobie żartuje!!!!!! Jesteśmy już głodni i wykończeni!!!! Masz napisać, ze już jesteśmy we wsi!!!! ( BUAHAHAHAHA!!!!! A to niby czemu mam tak napisać?!? Co mi zrobisz?!? Rozpłaczesz się?!?)
- Wrrrrrrr…….Filia zacznij wylewać colę!
- Tak jest!
(Nie!!!! Tylko nie znowu!!!!!!!!! Jestem od niej uzależniona!!!! Natychmiast ją oddawajcie!!!)
- A będziemy już we wsi? (Tak!!! Tylko zostawcie moją colę w spokoju!!!!!! Ech, muszę ją rzucić bo inaczej ten fik będzie całkowicie do kitu-_-) Na czym skończyłam? A tak. No więc Xellos wszystkich przeteleportował do wsi o wdzięcznej nazwie Zdechliny Mniejsze ;))). Było to niesamowite zadupie w którym nie było żadnej karczmy, ani cukierni tylko budka z hot dogami^^. Zanim zamówili hot dogi stali w dłuuuugiej 5 km kolejce^^ (hehe, zemsta jest słodka^ ~). Po jakiś 20 minutkach udało im się dostać do kasy( czasami warto znać Dragon Slave ; ))) )
- Dzień Dobry! Poprosimy 182737482 hot dogów! (ma się ten apetyt co nie? ;) )
- Luksusowe czy zwykłe?
- Eeeee….. A czym się różnią?
- Zwykłe są bez parówki a luksusowe z parówką!!!!
- Eeee.. A będzie do tego keczap?
- Oooo!!! Czyli zamawia pan super luksusowe hot dogi? (łał! Co za luksus o_O)
Po kilku minutach targowania się
- Proszę
- Oooo!!!! Dzięki Zel!!! Wreszcie coś zjemy!!! Zaraz, zaraz czemu to zwykła sucha bułka?
- Eeee… To były najtańsze. Hot dog z parówką kosztuje tutaj 10 złotych monet.
- CO?!? I dałeś się wykiwać?!?!? Już nigdy Zel nie poślemy cię po zakup jedzenia!!!! Od dzisiaj jedzenie kupuje Lisek!!!!!
- Czemu on?
- Jak nie będą chcieli mu sprzedać, zawsze może wysadzić ich w powietrze^^.
- Aaaa…cha-_-
Kiedy już spałaszowali „przepyszny” obiadek zaczynali się przygotowywać do pójścia w dalszą drogę kiedy nagle ktoś rzucił kilka fire-balli , już by ich zmiotło z powierzchni ziemi, ale na szczęście Eri rzuciła barierę ochronną. Usłyszeli dosyć znajome krzyki:
- Ja wam dam mnie obrażać!!!!!
- Lina uspokój się!!!!!!
- Jak mam się uspokoić?!? Powiedzieli, że mam mały biust!!!!
- Ale to już 10 wieś w tym tygodniu!!!!
///Gleba///
- Goury,czy to aluzja do mojego wyglądu?!?
- Nie ależ skąd!!!!!! Ja lubię dziewczyny z małymi biustami!!!!
- FIREBALL!!!!!FIREBALL!!!FIREBALL!!!!!!!!!
FIREBAL!!!!!!FIREBALL!!!!!FIREBALL!!!!!!!
- Czy wam też te głosy nie wydają się znajome?
Cała gromada wychyliła głowy z kryjówki by zobaczyć co się dzieje. A tam pomiędzy złomowiskiem Lina dusiła Gouriego jedną ręką, a drugą przywalała mu w brzuch.
- Coś czuję, że w rodzinie Inversów sadyzm jest dziedziczny -_-
Rzekła Alira14 używając Zela_13 jako tarczę przed furią Luny(czytaj: pięściami, nogami, rzucanymi kamieniami i młoto-mieczem^^) Lina to usłyszała i obejrzała się za siebie. Natychmiast zauważyła naszą reporterkę.
- Wrrrrrr…. To znowu ty?!? Przynosisz mi pecha!!!!
Alira14 już miała coś powiedzieć, ale Luna ją odepchnęła (odepchnęła- to za mało powiedziane! Biedna elfka przywaliła w ścianę ^ ~) i złowrogo popatrzyła w stronę siostry.
- Witaj siostruniu!!! Wreszcie ci się odpłacę za tą kasetę video ze mną w roli głównej!!!!!!!!!
- AAAAAAAA!!!!!!!!!!SIOSTRA!!!!!!!!!
Lina natychmiast odbudowała jeden z rozwalonych budynków i się w nim zamknęła^ ~. Luna już miała wypowiedzieć jakieś niszczące zaklęcie, kiedy Alira14, Eri, Zel_13, Zel, Filia, Xell, Lisek i Goury który rzecz jasna nie kapował o co chodzi, przyczepili się do jej rąk i nóg.
- Luna nie!!!! Jeszcze nie zrobiłam z nią wywiadu!!! Poza tym zabić Linę Inversę to jak zakończyć raz, a dobrze slayersów!!!!!
- Ech… No dobrze ty przemądrzała reporterko-_-.
- Reorterko? To ona jest reporterką?!?!?
Lina zapominając o obecności siostry wyszła ze swojej kryjówki i zaczęła potrząsać Alirą14. Ta już miała poprosić Linę o wywiad kiedy…
- Tam są!!!!!! To ta wiedźma Lina Inverse i jej diabelni pomocnicy!!!!!!
Horda wieśniaków zaopatrzonych w miecze, maczugi i aż 3 armaty zaczęli biec w kierunku drużyny (nie, nie drużyny pierścienia ;)))) ).
- To by było na tyle……. SAYONARA FRAJERZY!!!!!
Lina i Goury zaczęli biec z niesamowitą prędkością odrzutowca^^.
- Panno Lino!!! Niech pani zaczeka na nas!!!!!
I tak nasza drużyna zwiewała razem z panną Liną przed hordą wieśniaków w kierunku miasta Sore Wa Himitsu Desu (Xell tym razem tego nie mówi, to nazwa tego miasta^^).

Co ich czeka w następnym mieście?
Czy Lina i Luna się pogodzą?
Czy Alira14 kiedyś dotrze do domu Sylpheel?
Gdzie się podziała Bohtonia z żądzą zemsty?
O tym w następnym odcinku, na który będziecie dłużej czekać, bo nie chce mi się na razie pisać;)))). Wredna jestem^^. A tak wogle to ta część jest najdłuższa ze wszystkich!!!!! Muszę to uczcić czymś słodkim o_O
Alira14

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2011 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.67714900 1314887207
Slayers Copyright (c) 1989- 2011 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!