Wszechbiblia Slayers

Księga gości  Księga gości Lista dyskusyjna  Lista dyskusyjna Forum  Forum
Redakcja  
News  
Artykuły  
Konkursy
Intro
Manga
Anime
Powieści
Postacie
Magia
Opis świata
Chronologia
Slayers Fight
Gdzie kupić
Seiyuu
Fanfiki
Fanarty
Fanmanga
Audio
Galeria
Cosplay
Dodatki
Inne
Gry
Linki

Fanfiki

   «««                  
     
   
Informacje
 
 
Autor:
Tytuł:
Lina Inverse
Tragiczna milosc
rozdział #09
 
Treść fanfika..
Tytuł: Tragiczna Miłość
Autor: Lina Inverse
Część: 9

Po powrocie do domu :
Chester: No nieźle...co będziemy jutro robić?
Lina: To co robimi każdego dnia... a zresztą sama nie wiem...^^
Chester: Idziesz na ten bal czy coś takiego?
Lina: Nie wiem...


Na zajutrz, ranek w C.C.^^:
Songoten: Trunks jak myślisz czy w tym mi będzie dobrze?A może załorze to?
Trunks: co? nie wiem...
Bulma: A ty Lino co ubierzesz?
Lina: ja? ja nie ide nigdzie...
Vegeta: Czemu?
Lina: Jak bym nie miała ciekawszych spraw, tylko siedzieć w tej budzie i gapić się na
jakiś kretynów...
Bulma: Ja pamiętam mój pierwszy bal...to było takie romantyczne...i...
Lina: Już wole na dyskoteke iść niż na jakiś bal...
Bulma:...wtedy po raz pierwszy całowałam się z ...
Vegeta:.............................
Bulma: nie ważne.....
Songoten: Trunks to z kim idziesz?
Trunks: Z Sindi...
Lina: Buhahahahahahahaha...
Trunks: Co cie tak bawi?
Lina: ............hahahahahaha........
Trunks: Ja przynajmniej z kimś...
Vegeta: Trunks bo oberwiesz^^
Trunks: .....................

Lina wróciła do domu i cały dzień spędziła w bibliotece czegoś szukając. Był już
wieczór. Trunks i Songoten(oraz inni uczniwie szkoły) przygotowywali się na bal.
Sogoten: Idziemy już?
Trunks: No dobra
I pojechali samochodem(oczywiście to był wóz Trunksa)po swoje yyyy.partnerki^^
Szoła była ładnie udekorowana i tak dalej...wszyscy już się zbierali.Chłopacy byli
ubrani w smokingi i dziewczyny w balowe suknie(oczywiście niektóre były bardziej
wieśniackie a inne mniej).
Trunks: yyyyyy Sindi zatańczysz?
Sindi: Ależ oczywiście!!!
Trunks:..................
I zaczeli tańczyć. Po kilku minutach odbył się konkurs na królową balu.
Sindi: Chyba wiecie kto wygra?
Songoten: nie......
Sindi: Ja musze wygrać, moja matka...
Jakiś chłopak z mikrofonem w ręku: Królową balu zostaje...
Nie dokończył(jak to się często w moim fiku zdarza)bo do sali wbiegli uzbrojeni faceci
Gość 1: Na ziemie! Już!
Większość uczniów: AAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość 2: Zamknijcie się! Na ziemie albo ...
Przez jedno z okien wpadła Lina(oczywiście uzbrojona^^)
Lina: Albo co?
Gość 1: Inverse, hehehe...
Gość 2 : Brać korone i wiejemy!
Lina: eh....znowu to samo...
Jeden z facetó wzioł Sindi i przystawił jej broń do gardła: Jeśli się ruszysz to ona
zginie!^^
Lina: Super...możecie ją zabić...^^
Dziewczyna podeszła teraz do korony , schowała ją do plecaka i...Facet puścił już
Sindi i żucił się na Linę^^
Gość 1: Na nia!!!
Lina: ..................oni się nigdy nie nauczą..........
Nio i zaczeła się strzelanina, po kilku minutach wszycy faceci leżeli już na ziemi...
Z sali dużo nie zostało. Lina spokojnie sobie wyszła jak by się nic nie stało.
Sindi: ONI MNIE MOGLI ZABIĆ A TY NIC NIE ZROBIŁAŚ!!!!!!!!!
Lina: Że co????????!!!!!!!!!?????????Jeszcze ratować Cię miałam? Chyba za dużo
z Trunksem gadałaś^^ Nara....a i sory za zniszczenia^^
Trunks: Ona kiedyś oberwie...
Songoten: A później ty...
Trunks: Co masz na myśli?
Songoten: To,że jak nawet coś jej powiesz to i tak Vegeta...
Trunks: Idziemy...
Sindi: Mogłam zginąc!
Songoten: Ale to przeżywa...
Trunks: Nara Sindi!
Sindi: Zostawiasz mnie?
Trunks już tego nie słyszał bo razem z Songotenem wyszli ze szkoły i pojechali do domu
Songoten: yyyyyyy...Trunks czegoś nie rozumiem...
Trunks: Czego?
Songoten: Zaprosiłeś Sindi na bal a teraz ją zostawiłeś?
Trunks: Tak...
Songoten: Więc po co się z nią umawiałeś?
Trunks: Żeby...żeby wkurzyć Line...
Songoten: Achia...


Ranek w C.C.
Songoten i Lina: Cześć wam!
Bulma, Vegeta, Trunks: Cześć...
Siadli teraz wszyscy do stołu, Lina jak zwykle dobrała się pierwsza do jedzenia a za
nia Songoten.
Lina: Sztrunks...poszaj mi szen szok...
Bulma: I... jak było wczotaj?
Trunks:........
Sonoten: Szoraj szyło ...(wczoraj było)
Lina: Szamknij szie szalncie!(zamknij się palancie)
Songoten: Szobra, sze(nie) szenerfuj sze(się)...(dobra nie denerwuj się)


Tak kończe mojego już dziewiątego fanfika^^
Sajonara
Mój email: linainverse8@wp.pl

   
 
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych tutaj prac. "
   
   
  Kopiowanie materiałów ze strony bez wiedzy i zgody autorów zabronione!
Strona http://slayers.wszechbiblia.net jest częścią portalu Wszechbiblia.NET
© 2000 - 2010 Wszechbiblia Slayers & Wszechbiblia.NET

Strona wygenerowana w: 0.60603700 1276781075
Slayers Copyright (c) 1989- 2010 Hajime Kanzaka / Rui Araizumi /
Kadokawa Shoten / TV TOKYO / SOFTX / Marubeni
 

Valid XHTML 1.0 Strict    Valid CSS!